Samotny pielgrzym z krzyżem

2020-07-02 18:12:56(ost. akt: 2020-07-02 13:34:43)

Autor zdjęcia: Alina Laskowska

Pojawił się w Lubawie w białej szacie z kapturem i krzyżem opartym na ramieniu. Samotnie wędruje, trzymając w ręku różaniec. Wywołał ogromne zainteresowanie. Udało nam się spotkać tego tajemniczego człowieka i porozmawiać.
Pracował w Holandii jako cieśla szalunkowy. Gdy wybuchła pandemia, zanim zamknięte zostały granice, rzucił pracę i wrócił do Polski, do rodzinnego domu w województwie świętokrzyskim. Michał Ulewiński ma 27 lat. Postanowił wyruszyć w drogę, z krzyżem ważącym 15 kilogramów. Wszystko w intencji osób, którzy potrzebują nawrócenia. Żeby to osiągnąć, on sam swoją drogę traktuje jako pokutę.

— Od dawna chciałem to zrobić, potrzebowałem wskazówek, wyrysowanej mapy — opowiada Michał. — Zrozumiałem, że Pan Bóg będzie odsłaniał kawałek po kawałeczku moją drogę. Gdybym poznał ją od razu, pewnie bym nie podjął tego wyzwania.

Czytaj e-wydanie

To tylko fragment tekstu. Cały artykuł polecamy w czwartkowym (2 lipca) wydaniu Gazety Olsztyńskiej

Aby go przeczytać kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl