Sobota, 8 sierpnia 2020. Imieniny Izy, Rajmunda, Seweryna

Igor Hrywna: Trochę Unii nie zaszkodzi [FELIETON]

2020-05-09 14:00:00 (ost. akt: 2020-05-11 12:21:08)

Może coś przeoczyłem, ale nie przypominam sobie jakiegoś donośnego głosu ze strony Unii jako pewnej całości w sprawie koronawirusa. I nawet nie chodzi mi tutaj o pieniądze i programy pomocowe, bo te zawsze jakoś można dogadać i wcielić w życie.

Chodzi mi raczej właśnie o tę całą Unię, od Portugalii i Hiszpanii po Polskę i kraje bałtyckie. Bo nie trzeba być specjalnym mędrcem by czuć, że Unia, jako wspólnota, się nam w tym koronawirusie jakoś zatraciła. Wielu powie nawet, że nie stanęła na wysokości zdania.

Nie ma w tym jednak jakiejś uszczypliwości, bo kwestie ochrony zdrowia są zastrzeżone do kompetencji poszczególnych państw. O czym zresztą bardzo konsekwentnie "zapominali" ci, którzy ową niemoc Unii brali za doskonały przykład na to, że jest ona nieprzydatna. Zresztą byli to też z reguły ci, którzy boczą się, kiedy oddajemy do Brukseli jakiś kawałek naszej suwerenności.

Pojawiły się też głosy, i to z samego unijnego świecznika (np. prezydent Macron), że Unia może koronawirusa nie przetrwać. Tak mówili głównie ci, którym Unii w państwach narodowych jest nie za dużo, ale za mało. Generalnie słychać po prostu głosy, że coś z tą Unia trzeba zrobić, choć diagnozy na co choruje Unia wzajemnie się wykluczają.

Zobacz także: Igor Hrywna: Najlepiej jakby nie było nic [PODCAST] Igor Hrywna: Najlepiej jakby nie było nic [PODCAST] Był sobie kiedyś rzymski pisarz i mówca Katon. Zasłynął tym, że bardzo nie lubił Kartaginy i uporczywie nawoływał do jej zburzenia. I każde swoje publiczne...
Czy rzeczywiście koronawirus pokazał nam, że solidarność europejska to słaba konstrukcja, która nie wytrzymała wirusa? Tak było i jest. Ale co w takim razie zrobić z apelami, żeby na Mazury nie przyjeżdżali nam na razie warszawiacy i Ślązacy, bo jeszcze nam tu przywiozą "to paskudztwo"? A pojawiło się ich u nas przed majówką całkiem sporo. Strach z reguły jest mocniejszy niż solidarność. Tak jak negatywne emocje są silniejsze od tych pozytywnych.

W sprawie płacenia za koronawirusa Unia Europejska jest niesolidarna, podzielona i skłócona. I nie tylko w tej przecież kwestii. Może nawet w większości z nich. Ale przecież ścieranie się poglądów to podstawa demokracji. I nie ma w tym nic złego. Jeżeli już jesteśmy przy demokracji, to Unia jest dla mnie jak demokracja. Na razie nikt nie wymyślił nic lepszego. A o pieniądzach powiedzmy tyle, że tylko w ramach tzw. inicjatywy inwestycyjnej z 37 miliardów euro Polska na wsparcie systemów opieki zdrowotnej, małych i średnich firm oraz reagowanie kryzysowe dostanie 7,4 mld.

Patrząc na UE, musimy pamiętać o czymś bardzo ważnym. Budowanie, nawet najbardziej koślawej i niespójnej wspólnoty europejskiej nie jest w smak dwóm potęgom. Mowa o Chinach i Rosji. — Swoimi kanałami propagandowymi (oba te kraje) sygnalizują Europejczykom, że w tych trudnych chwilach państwa członkowskie nie mogą polegać, ani na Unii, ani na sobie nawzajem. Zarówno Chiny, jak i Rosja wykorzystują ten moment i demonstracyjnie wysyłają do najbardziej dotkniętych epidemicznie regionów personel i transporty sprzętu medycznego — pisze Paweł Łapiński, ekspert Klubu Jagiellońskiego.

Unia nigdy nie będzie monolitem. Targać nią będą sprzeczności. Ale nie inaczej jest w Polsce czy Niemczech. Nie mówię tu tylko podziałach politycznych, ale np. różnicy w interesach ekonomicznych poszczególnych regionów czy nawet branż. Unia jest projektem politycznym, ekonomicznym i społecznym. I to od jej członków zależy ile czego będzie w tej naszej niedoskonałej wspólnocie.

W Unii jest wiele wkurzających i złych rzeczy, jak choćby biurokracja, poprawność polityczna czy odchodzenie od chrześcijańskich korzeni naszej cywilizacji.

My w Polsce na naszą przynależność do UE powinniśmy jednak w pierwszej kolejności rzeczywiście patrzeć nie wspólnotowo, ale państwowo-egoistycznie. A w naszym egoistycznym interesie leży istnienie Unii i nasze w niej członkostwo. Wskazuje na to prosty realizm. Bo, kiedy zadajemy sobie pytanie, czy powinniśmy być w Unii, warto dołączyć i drugie. Czy Polsce uda się zachowa swoją suwerenność bez Unii?




Czytaj e-wydanie


Gazeta Olsztyńska zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze. Codzienne e-wydanie Gazety Olsztyńskiej, a w czwartek i piątek z tygodnikiem lokalnym tylko 2,46 zł.

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl


W weekendowym (09-10 maja) wydaniu m.in.

Trudniej jest się lubić, niż kochać
Dla wielu małżeństw okres izolacji związanej z epidemią to często czas nieporozumień i konfliktów. Czy efektem tych sytuacji będzie wzrost liczby rozwodów? Czy może warto zajrzeć w głąb siebie i sprawdzić, czy problem nie tkwi jednak w nas samych?

Nagrali hymn pandemii
Muzycy z Warmii i Mazur dołączyli do spektakularnego projektu Adama Sztaby. Dzięki połączonym siłom ponad 700 osób wybrzmiał utwór „Co mi Panie dasz”. I okazało się, że właśnie tekst tego utworu wyśpiewany przez polskie gwiazdy, był dla wielu tymi słowami, które „ukołysały duszę”, a kto wie, może i przyszłość? Przynajmniej tę najbliższą...

Dlaczego lubimy złe wiadomości?
W Japonii zakwitły drzewa wiśniowe. Pewien filantrop otworzył kolejną fundację dobroczynną. W Olsztynie otwarto nową szkołę… Kogo to interesuje? Śpieszę z odpowiedzą — nikogo. Co innego, gdy gdzieś wybucha pożar, dochodzi do wypadku drogowego czy jest jakiś skandal.

Bez angielskiego zwiedził 45 krajów
Na co dzień zajmuje się innowacjami w rolnictwie, a wolnych chwilach jeździ w nieznane. Miłość do podróży zaszczepiła w nim babcia. Sebastian Waśkowicz przed wyjazdem nastawia się, że będzie "ciężko", bowiem woli pozytywne zaskoczenie od rozczarowań.


Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (6) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. yt #2918340 | 89.228.*.* 9 maj 2020 18:04

    Nie tylko kwestie ochrony zdrowia są zastrzeżone do kompetencji poszczególnych państw ale wedle traktatów kwestie sądownictwa i budżetowe też są zastrzeżone do kompetencji poszczególnych państw. A jednak unia i jej komisarze i inne komórki upodobały sobie Polskę i Węgry i nie stosują tej zasady. Wręcz są na posyłki naszej targowicy. Różne standardy są stosowane w stosunku do Niemiec i Francji inne a do Polski i Węgier inne. W Niemczech coś jest OK, ale jeżeli to coś jest już w Polsce to już jest źle i nakładają na Polskę sankcje.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. 278 #2918311 | 37.249.*.* 9 maj 2020 16:44

    tak ciebie bolo korzenie cywilizacji to popatrz co robi ojciec rydzyk do czego dorzy

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Uczciwa i nieuczciwa demokracja #2918306 | 37.4.*.* 9 maj 2020 16:35

    Koronawirus tylko przyśpiesza pewne procesy i nie ma najmniejszego wpływu na to, że Unią rządzą neomarksiści zwani dzisiaj lewakami. Czy Unia się rozpadnie? Z tymi ludźmi w Brukseli tak. Nie ma szans Unia na przetrwanie. Oni nic nie rozumieją, są zarozumiali i mają po swoich poprzednich pokoleniach mentalność kolonizatorską. Do dzisiaj to się nie zmieniło. Praktycznie IV rozbiór Polski jest nieunikniony jeśli nie będziemy bardzo silni jako państwo. Nie widzę żadnej różnicy między polityką Niemiec i Rosji dzisiaj a 100 lat temu. Próba zdominowania nas to ich standard. Kto wykupywał w momencie przystępowania do Unii Polski za bezcen polskie najlepsze przedsiębiorstwa? Przecież nie Polacy, tylko Francuzi, Niemcy, Anglicy. W momencie jak polska flota transportowa stała się najsilniejszą w Europie kto w imię demokracji ją niszczy obecnie? Francja i Niemcy. Zachód jest pokrętny, nieuczciwy i nie wierzę w to, że w 2030 roku Unia będzie istniała. Chociaż jej rozpad może nastąpić już za chwilę. Fajnie jest podróżować bez paszportu po prawie całej Europie, jednak zawsze należy się szanować i walczyć o swoje. W przeciwnym razie skończymy dokładnie tak jak w obozie sowieckim przez kilkadziesiąt lat. Dlaczego nasi kochani Niemcy grają poprzez NordStream2 na wzmocnienie Rosji? Bo tak zawsze grali i tak zawsze będą grali. Najwyższa pora aby wyciągnąć najcięższe armaty w postaci reparacji wojennych. Przypomnę, że Niemcy dopiero w zeszłym roku wiosną skończyli spłacać Francję za I wojnę światową, więc czynnik upływu czasu nie wchodzi tu w grę.

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Po co możliwość komentowania #2918305 | 37.4.*.* 9 maj 2020 16:34

      jeśli komentarza nie można wysłać?

      Ocena komentarza: warty uwagi (12) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. nagórczak #2918301 | 109.241.*.* 9 maj 2020 15:52

      Proponuję zainteresować się i dowiedzieć zanim weźmiesz się za pisanie, fundusz szczepionkowy ue na covid19, specjalny, pozabudżetowy fundusz na rekompensowanie firmom strat i in inicjatywy, przyjazdy warszawiaków i ślązaków jeszcze tydzień temu były naruszeniem przepisów ograniczających swobodę przemieszczania się, wyższe u nich poziomy zakażeń to fakt, a pobyty u nas to narażanie nas, chrześcijańskie korzenie cywilicacji? Starożytnej grecji i rzymu? Słabe...

      Ocena komentarza: warty uwagi (12) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (6)