Wtorek, 26 maja 2020. Imieniny Eweliny, Jana, Pawła

Wielkanoc w sieci. Piksele muszą zastąpić uścisk

2020-03-29 10:07:23 (ost. akt: 2020-03-27 14:31:12)
Wielkanoc

Wielkanoc

Autor zdjęcia: pixabay.com

Przed nami nietypowe święta Wielkanocy. Wygląda na to, że będziemy je obchodzić głównie w sieci. O pomysły na święta zapytaliśmy naszych czytelników.

Nie jest tajemnicą, że żyjemy w innym świecie. Koronawirus zmienił go chyba na stałe. Przed nami święta Wielkanocy, które na zawsze zostaną nam w pamięci. Dlatego zapytaliśmy naszych czytelników, jak wyobrażają sobie niedzielę 12 kwietnia.

—W tym roku w bardzo skromnym gronie. A z dziećmi przez internet — odpowiedziała pani Małgorzata.
— Święta spędzimy tylko we dwoje. Jeśli pogoda pozwoli, to posiedzimy w ogrodzie. Żeby nie było tak smutno, jak zawsze przystroję dom, upiekę coś dobrego. Z dziećmi będziemy świętować tylko przez internet — dodała pani Regina.

Z kolei pani Katarzyna spędzi święta na działce.
— Chociaż znajdzie się trochę czasu na wspólne robótki — napisała.
— Święta spędzimy w domu. Tylko my, bez wyjazdów do rodziny, bez spotkań ze znajomymi — zdradziła nam pani Katarzyna.

— Będziemy w domu razem z dziećmi, niestety bardzo skromnie. To nie będą takie święta takie, jak co roku — przyznała pani Joanna.

— Rodzina mieszka w Krakowie, więc połączymy się przez internet. To będzie bardzo dziwne — pisze pan Karol. — Zazwyczaj robi się tak, gdy rodzina mieszka np. w Niemczech. Myślę, że to będzie przykre dla wielu osób, zwłaszcza tych samotnych. Mama co prawda już powiedziała, że jest jej przykro, że może jednak się spotkać, ale zdrowie i życie jest ważniejsze.

— Najchętniej odwołałabym święta. Spotkam się z najbliższą rodziną, czyli rodzicami, bo ciągle mamy ze sobą kontakt, ale boję się, że ciocia może chcieć zorganizować święta. Niedawno zadzwoniła do mojej mamy z propozycją pojechania na groby pod Wrocław — śmieje się pani Karolina. — Poza tym mam też obawy, że Polska zrobi sobie przerwę w kwarantannie. Przecież te zaostrzone przepisy potrwają właśnie do Wielkanocy. Poza tym chętnie bym się spotkała z rodziną przed komputerem, ale uniemożliwiają mi to ceny kamerek internetowych. Nigdzie nie można ich dostać.

Zobacz także: Koronawirus zmienia Wielkanoc? Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu Wielkanoc w tym roku będzie wyglądała zupełnie inaczej. Prezydium Episkopatu Polski ze względu na stan epidemii wydaje wskazania dotyczące świąt.
— To będą bardzo smutne święta, inne niż zwykle — przyznał pan Mariusz. — Spędzimy je na odległość. Bardzo nad tym ubolewam, bo te święta miały być wyjątkowe. Mieliśmy obchodzić roczek mojej wnuczki. I podwójnie mi jest z tego powodu smutno. Na szczęście żyjemy w dobie internetu, ale piksele nie zastąpią uścisku i pocałunku — podkreślił.

Nie tylko dlatego święta będą inne niż dotychczas, bo nie będzie przecież np. tradycyjnego święcenia pokarmów w Wielką Sobotę. Biskupi zalecają bowiem, żeby w tym roku zrezygnować z organizowania tego obrzędu. Jak więc będzie wyglądało święcenie? We własnym zakresie — odmówienie błogosławieństwa w domu.

W niedzielę msze się jednak odbędą. Ale biskupi nie zalecają kropienia wiernych wodą święconą. W niektórych parafiach księża będą też mogli otrzymać pozwolenie na odprawienie większej liczby mszy. W Wielki Piątek kościoły będą otwarte. Należy jednak pamiętać, że w mszach może teraz uczestniczyć maksymalnie 5 osób. Te same ograniczenia dotyczą Niedzieli Palmowej i drogi krzyżowej. Co do spowiedzi, Watykan nie pozwolił na spowiedź na odległość (np. przez telefon).

Paweł Jaszczanin


Czytaj e-wydanie


Gazeta Olsztyńska zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze. Codzienne e-wydanie Gazety Olsztyńskiej, a w czwartek i piątek z tygodnikiem lokalnym tylko 2,46 zł.

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl



W weekendowym wydaniu polecamy m.in.

W czterech ścianach cieszymy się sobą
Od dwóch tygodni dzieci nie chodzą do przedszkola, a ja do pracy. Spędzamy ten czas razem, w domu. Bawimy się, uczymy, gotujemy, czasem wychodzimy się przewietrzyć. Z nikim się jednak nie spotykamy. Wiemy, że tak trzeba i nie narzekamy.

Agata z suczką GrandiTłumaczyć język psi na ludzki
Agata Jastrzębska to behawiorysta zwierzęcy. Potrafi odczytać język, który dla przeciętnego człowieka jest niedostrzegalny, a zwierzęta do nas mówią. Musimy się tylko na nie otworzyć. Jeżeli nie będziemy znali podstaw tej komunikacji, to nic nie wskóramy.

By ofiary przemocy nie milczały...
Hasło "zostań w domu" powinno się kojarzyć z bezpieczeństwem i komfortem. Niestety dla wielu kobiet oznacza piekło. Przemoc domowa w czasie pandemii bardzo nasiliła się w Chinach. Czy czarny scenariusz czeka też Polki?







Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. halo #2896339 | 217.96.*.* 30 mar 2020 13:51

    to odmiana jerzyka polskiego ostatnio dodanego, ale czy oni zaczyna w końcu po polsku gadać, no jakby gaworzyli to już by było lepiej tak po ludzku.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. tomek #2896300 | 89.228.*.* 30 mar 2020 13:03

    kto jakies bajki malowanie jajek itp jeszcze wierzy?? religii nadszedl zgon calkowity,, niech mnichy swoje maluja

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. zenek #2895827 | 83.9.*.* 29 mar 2020 15:45

    Zaraz zaraz - przecież te ograniczenia obowiązują do 11 kwietnia Nie wyobrażam sobie aby rozciągnęli je aż na Wielkanoc bo na to nikt się nie zgodzi i ludzie po prostu i tak pójdą do kościoła Święta to święta i żadne zakazy i epidemia tego nie zmienią

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Złomiarz #2895669 | 188.147.*.* 29 mar 2020 10:40

    Są i dobre strony tej pandemii - nie będę musiał jechać na świąteczny obiad do teściów !

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)