Niedziela, 26 stycznia 2020. Imieniny Lutosława, Normy, Pauliny

Sołtys chodzi też w spódnicy

2020-01-14 10:32:35 (ost. akt: 2020-01-14 14:25:38)
Karolina Moczulska

Karolina Moczulska

Autor zdjęcia: Arch. prywatne

Szukamy energicznych, pełnych zapału i działania sołtysów z naszego regionu. Każdy z naszych kandydatów ma szansę na uzyskanie prestiżowego tytułu SuperSołtys 2020. Dziś przedstawiamy Karolinę Moczulską i Beatę Jakubiak.

Karolina Moczulska ma 29 lat. Rok temu to właśnie jej zaufali mieszkańcy Gadów w gminie Dywity (powiat olsztyński) i wybrali na sołtysa. We wsi mieszka od 16 lat. Pracuje w Gminnym Ośrodku Kultury w Dywitach i zna problemy mieszkańców.

Sołtys w spódnicy? Pani Karolina nigdy nie rozpatrywała te funkcji w kategorii płci. — Wydaje mi się, że problemy mieszkańców dotykają nas tak samo — odpowiada. — Jedyne co nas różni, to fakt, że kobiety są bardziej emocjonalne, a mężczyźni — zadaniowi.

Nasza kandydatka do prestiżowego tytułu SuperSołtys 2020 o tym, że bierze udział w plebiscycie i że ma dużą liczbę głosów, dowiedziała się od nas. — Jestem bardzo zaskoczona — nie kryła.

Sołtyska Gadów bardzo ceni sobie mieszkańców, którzy są aktywni, chętni do pomocy i energiczni. — Mieszkańcy mają pomysły i chcą je realizować — podkreśla.

W Gadach prężnie działa Koło Gospodyń. W tym roku Karolina Moczulska chce się skupić na oczyszczaniu stawu. Jak mówi, jej celem jest zadbanie o estetykę wsi. A z Gadów nie chce się wyjeżdżać. Wręcz przeciwnie, młodzi ludzie usamodzielniają się i budują domy obok swoich rodziców. Zdaniem pani Karoliny, sołtys, żeby mógł działać, musi mieć wsparcie. — Trzeba umieć z ludźmi współpracować — podkreśla.

Szukamy sołtysów, których moglibyśmy docenić. Energicznych, z pomysłami i planami na przyszłość. Takich, dzięki którym wioski tętnią życiem. Liderów swoich małych społeczności. Wierzymy, że dzięki naszym Czytelnikom ich poznamy.

— Na wsi mieszkam od 20 lat, a moja rodzina jako miejsce życia wybrała pięknie położone Wójtowo — mówi Beata Jakubiak, sołtyska Wójtowa. - Jestem rodowitą olsztynianką , czuję się też Warmianką. Jestem mieszkanką wsi, znam więc jej radości i bolączki. Szczególnie mieszkańców Wójtowa, ponieważ z nimi spotykam się na co dzień. Najbardziej drażliwym tematem są drogi i oświetlenie. To ważne problemy, które mają znaczenie na poczucie bezpieczeństwa naszych mieszkańców.

Beata Jakubiak znana jest z wielu aktywności. Na co dzień jest również animatorką w Federacji Organizacji Socjalnych Województwa Warmińsko-Mazurskiego FOSa w Olsztynie, gdzie aktywizuje mieszkańców terenów wiejskich województwa.

— Od kilkunastu lat działam jako prezeska Stowarzyszenia „Wspólne Wójtowo”, gdzie prowadzimy działania mające na celu rozwój naszego sołectwa oraz integrację lokalnej społeczności — dodaje Beata Jakubiak. — Nasze stowarzyszenie skupia społeczników dbających o naszą miejscowość. Uczestniczą w szkoleniach oraz działają na rzecz rozwoju naszej miejscowości organizując wiele inicjatyw w ciągu roku.

Są to na przykład akcje pomocowe, festyny rodzinne, turnieje sportowe, akcje sprzątania Wójtowa. — Działania sołtysa nie są mi obce, na rzecz sołectwa współpracowałam także z moim poprzednikiem - Adamem Perczyńskim — wspomina Beata Jakubiak. — Marzę, aby każda mieszkanka i mieszkaniec Wójtowa, czuł się w naszej miejscowości dobrze, dbał o nią i traktował jako swoja małą ojczyznę. Po wielu latach starań mamy wreszcie swoje miejsce spotkań - świetlicę wiejską, o której nasi mieszkańcy mówią, że to „Pałac Kultury w Wójtowie”. Obecnie większość działań moich i rady sołeckiej oraz mieszkańców skierowane jest w tę stronę. Teraz chcemy wyposażyć naszą świetlicę oraz zagospodarować teren wokół i stworzyć „ogród wójtowiaka”. Zależy nam, by to miejsce tętniło życiem i służyło mieszańcom różnych grup wiekowych. Jednakże tutaj konieczne jest wsparcie lokalnego samorządu oraz naszych mieszkańców.

Co jest najważniejsze zdaniem sołtyski Wójtowa?
— Stawiam na kontakt z mieszkańcami, choć ze względu na wielkość naszej wsi jest to bardzo utrudnione — podkreśla. — Wójtowo jest największym sołectwem w gminie Barczewo, do tego podzielonym przez DK16 na dwa osiedla. Rola sołtyski w tak rozległej miejscowości jest dość trudna. Ciężko jest dotrzeć do wszystkich mieszkańców. Zależy mi bardzo na integracji naszej lokalnej społeczności, która jest ludnością napływową. Mieszkańcy traktują Wójtowo bardziej jako sypialnię pobliskiego Olsztyna, gdzie pracują i uczą się. Od sołtysa wymaga to elastyczności, by jednak dotrzeć do tych mieszkańców. Dlatego zebrania wiejskie odbywają się u nas późnym wieczorem, a spotkania integracyjne w weekendy. Wiele osób ze względu na dojazdy, pracę, nie ma już często siły, by włączać się w życie naszej społeczności. Jednak jest grupa mieszkańców, która znajduje czas i ma w sobie żyłkę społecznika. Wiedzą, że na efekty trzeba też zapracować, dać coś od siebie.

Podsumowuje: „Sołtys jest łącznikiem mieszkańców z gminą. A co się na danej wsi zadzieje, w głównej mierze zależy od jej mieszkańców. Bo tyle sołtys może i ile mu wieś dopomoże”.



Beata Jakubiak


at, Kajot


Patronat Starosty Olsztyńskiego Andrzeja Abako

Patronat nad plebiscytem na Super Sołtysa 2020 objął Starosta Olsztyński Andrzej Abako. Zwycięzcy plebiscytu z powiatu olsztyńskiego otrzymają trzy nagrody w postaci prenumeraty e-wydania Gazety Olsztyńskiej.


Regulamin Plebiscytu na Super Sołtysa 2020.




Czytaj e-wydanie
Gazeta Olsztyńska zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze. Roczna prenumerata e-wydania tylko 199 zł.

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także