Poniedziałek, 9 grudnia 2019. Imieniny Anety, Leokadii, Wiesława

Krystyna Korowicka z Olsztyna: Po prostu celebruję życie!

2019-11-13 13:00:00 (ost. akt: 2019-11-18 10:47:05)
Krystyna od marca biega z grupą w Slow Jogging Olsztyn

Krystyna od marca biega z grupą w Slow Jogging Olsztyn

Można mieć 64 lata i napięty grafik. W życiu Krystyny Korowickiej z Olsztyna nie ma czasu na nudę. Są za to wernisaże, wystawy, sport, teatr i podróże. Ale jest też czas na złapanie oddechu i celebrowanie prostych chwil. Po prostu na życie.

Kiedy rozmawiamy, 64-letnia Krystyna Korowicka z Olsztyna planuje wieczór. Najbliższy i już następny. O kulturalnych wydarzeniach dowiaduje się z Internetu. Mówi, że jest ich mnóstwo.

— Czasami chciałabym się sklonować, żeby być na wszystkim — śmieje się.

Ponad 20 lat przepracowała na Uniwersytecie Warmińsko- Mazurskim w Olsztynie. Była pracownikiem administracyjnym w jednej z katedr na Wydziale Nauk Technicznych. I choć swoją pracę bardzo lubiła, to czuła pęd i presję.
— Były obowiązki w domu, dzieci. Teraz mam czas dla siebie — mówi.
Cały czas wspomina tegoroczną wyprawę do Kaliningradu. Podróże i zwiedzanie są wpisane w jej kalendarz.

Jest aktywną słuchaczką Akademii Trzeciego Wieku. Jak mówi, wykłady są bardzo interesujące.

— Mam wrażenie, że cały czas się czegoś uczę, dowiaduję nowych rzeczy — opowiada. — Na przykład uczestniczyłam w październiku w Dniach Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Brałam udział w specjalnie przygotowanym z tej okazji koncercie oraz obejrzałam film. Bardzo wartościowy. Cieszę się, że była na nim młodzież. Bili brawo. To budujące.

Naszą bohaterkę ciągnie do ludzi młodych.
W każdą niedzielę truchtam z grupą Slow Jogging Olsztyn. Tam są ludzie młodsi ode mnie. To rewelacyjna aktywność — uśmiecha się. — Czuję się spełniona sportowo, fizycznie, ale i psychicznie. Jak wracam z treningu, to jestem 20 lat młodsza.

Co ciekawe, pani Krystyna nigdy nie lubiła biegać. Jednak swobodny trucht w swoim tempie przynosi jej radość.

Dwa razy w tygodniu chodzi na gimnastykę. Ćwiczy dla zdrowia. Jednak jej największą miłością jest teatr.

— Kocham nasz olsztyński teatr i staram się być na każdym przedstawieniu — mówi.

Są ludzie, którzy chcieliby, tak jak pani Krystyna, chodzić na różne wydarzenia, ale obawiają się, że ich na to nie stać.

— Jest wiele bezpłatnych ofert — podkreśla nasza bohaterka. — Dziś zobaczę film o Kazachstanie wyświetlany w Urzędzie Wojewódzkim. Jest w naszym mieście mnóstwo tego typu propozycji.

Zdaniem Krystyny Korowickiej emerytura to świetny czas na to, żeby posmakować życia.

— Mimo że mam dużo zajęć, umiem się zatrzymać — opowiada. — Mam wrażenie, jakbym na nowo poznawała Olsztyn. Mam czas, żeby przystanąć i przyjrzeć się czemuś bliżej. Po prostu celebruję życie.

Pani Krystyna należy do Oddziału Warmińsko-Mazurskiego PTTK w Olsztynie. Razem z innymi członkami zwiedza świat. Jest szczęśliwą mamą dorosłych już dzieci i spełnioną babcią.

Aż 63 proc. Polaków na emeryturze chce poświęcić czas bliskim, a 52 proc. chce spędzić ten czas aktywnie na podróżach — tak o emeryturze myślą głównie młodsi ludzie. To wnioski z badania “Życie na emeryturze — wyobrażenia i postawy Polaków”, zrealizowanego na zlecenie Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami przez ARC Rynek i Opinia.
Jak młodzi ludzie wyobrażają sobie życie na emeryturze?
Ponad połowie ankietowanych (52 proc.) emerytura kojarzy się z odpoczynkiem, częściej taką odpowiedź zaznaczali mężczyźni (53 proc. do 50 proc.) i osoby w wieku 18-24 lat. Natomiast 45 proc. ankietowanych wskazało, że emerytura kojarzy im się z czasem dla siebie, tutaj więcej kobiet wytypowało taką odpowiedź (48 proc. do 43 proc.) i osoby w wieku 25-34 lat. Dla 42 proc. emerytura to czas, który można poświęcić bliskim, w tym przypadku również więcej kobiet wskazywało na taką odpowiedź (44 proc. do 40 proc.), co ciekawe częściej taką odpowiedź zaznaczały osoby w wieku 18-24 lat, niż osoby w wieku 45-64 lat.

Krystyna Korowicka na emeryturze odpoczywa, ale aktywnie. Wszędzie jej pełno. Nie wyobraża sobie siedzenia w miejscu.

— Coraz bardziej zastanawiam się nad tym, czy nie zapisać się na język hiszpański — uśmiecha się.

Aleksandra Tchórzewska


Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kj #2818260 | 94.254.*.* 13 lis 2019 15:11

    pamiętam Cię :)

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz