Wtorek, 12 listopada 2019. Imieniny Konrada, Renaty, Witolda

Jak uleczyć służbę zdrowia?

2019-10-08 08:44:13 (ost. akt: 2019-10-12 00:25:39)
Zdjęcie jest tylko ilustracją tekstu

Zdjęcie jest tylko ilustracją tekstu

Autor zdjęcia: pixabay.com

Zadajemy kolejne pytania kandydatom, którzy startują do parlamentu. Pytamy ich o ważne sprawy dla naszego regionu. Tym razem – o to, jak i czy można poprawić stan służby zdrowia?

Iwona Arent, kandydatka Komitetu Wyborczego PiS:
Służbie zdrowia na Warmii i Mazurach trzeba pieniędzy. Sytuacja wygląda tak, że w tej dziedzinie pieniądze idą za pacjentem. My w naszym regionie mamy stosunkowo niską gęstość zaludnienia, więc proporcjonalnie otrzymywane pieniądze na służbę zdrowia są dużo mniejsze od tych, które dostają placówki na Śląsku, czy w Warszawie. To konsekwencja rozwiązań systemowych, które obowiązują od wielu lat. Oczywiście samo stwierdzenie, co jest główną przyczyną niezbyt dobrej kondycji tej ważnej dziedziny życia, nic nie rozwiązuje. Zadaniem parlamentarzysty jest tak działać, żeby wspierać nie tylko zmiany ogólnopolskie tak konsekwentnie wprowadzane w ostatniej kadencji, ale dbać o swoich wyborców. I tu czasem trzeba zwyczajnie lobbować w ministerstwie na rzecz zwiększenia środków finansowych dla Warmii i Mazur.

Zbigniew BabalskiZbigniew Babalski, kandydat Komitetu Wyborczego PiS:
Jestem posłem konkretnego ugrupowania i mamy konkretny program na unormowanie sytuacji służby zdrowia w Polsce. Trzeba patrzeć globalnie na problemy w całej Polsce, a nie jedynie partykularnie koncentrować się na własnym szpitalu powiatowym. Nasz program to zarówno zwiększanie wydatków na szpitale podległe państwu, ale również specjalny kilku miliardowy program dedykowany reorganizacji pracy w mniejszych szpitalach do których należą właśnie szpitale powiatowe... Ważnym zadaniem jest takie zorganizowanie ich pracy, żeby dostępność usług medycznych była jak największa. Jest też bardzo ważny nowy i można powiedzieć innowacyjny element naszego programu. Chcemy zmian nie tylko w pracy i możliwościach dostępu do służby zdrowia, ale zmiany nastawienia pacjentów, którzy powinni co najmniej raz w roku przeprowadzać kompleksowe badania. To głośny już pomysł bonu medycznego, który właśnie to ma umożliwić. Nasz program zakłada efekty wprowadzanych przez nas zmian już w roku 2024.

Janusz Cichoń, sekretarz stanu w Ministerstwie FinansówJanusz Cichoń, kandydat Komitetu Wyborczego Koalicja Obywatelska:
Potrzebne są nam europejskie standardy służby zdrowia. Na naszym terenie sytuacja służby zdrowia, szczególnie na poziomie szpitali powiatowych jest często zatrważająca. Placówki są strasznie zadłużone. Na wszystko brakuje pieniędzy. Obecna władza tylko żongluje cyframi, ukrywając stan faktyczny. A jak powiedziałem, sytuacja jest zbyt często dramatyczna. To w oczywisty sposób odbija się na dostępności do usług medycznych. Potrzebne są jasne decyzje, które polską służbę zdrowia wprowadzą w układ naczyń połączonych, którym jest europejska służba zdrowia. W tym głownie, oraz odpowiedniej polityce kadrowej, upatruje szansy na poprawienie stanu i kondycji służby zdrowia i w całej Polsce i na Warmii i Mazurach.

Stanisław GorczycaStanisław Gorczyca, kandydat Komitetu Wyborczego Koalicja Obywatelska:
Nie bardzo można dokonać zmian w pracy służby zdrowia i dostępności jej oferty z poziomu lokalnego. Do tego są potrzebne rozwiązania systemowe wychodzące odgórnie. Pierwszą rzucającą się w oczy potrzebą jest zwiększenie dostępności do lekarzy specjalistów. Żeby do tego doprowadzić, trzeba jednak podejmować często trudne decyzje. Otwarte pozostaje pytanie, czy taka dostępność musi przynosić zmniejszenie oferty medycznej w innych dziedzinach, czy też byłaby zgoda społeczna na zwiększenie obciążeń fiskalnych w celu poszerzenia możliwości związanych ze służbą zdrowia w Polsce. Na poziomie lokalnym to, co jest możliwe, to zatrudnianie najwyższej klasy specjalistów i przez budowanie odpowiedniej polityki kadrowej.

Gwarantuję, że będę dokładał wszelkich starań, aby wnioski z list rezerwowych także doczekały się realizacji — zapewnia poseł Jerzy MałeckiJerzy Małecki, kandydat Komitetu Wyborczego PiS:
Rozwój kierunku lekarskiego w Olsztynie dał dużo rozwojowi medycyny na Warmii i Mazurach. Jest magnesem, który przyciąga wybitnych specjalistów. Na przyszłość też zapewnia wysoki poziom usług medycznych na naszym terenie. Oczywiście trzeba jeszcze tych najlepszych zatrzymać na Warmii i Mazurach. To jedna rzecz. Druga sprawa, to oczywiście ciągły brak pieniędzy w służbie zdrowia. Przez to dosyć trudno prowadzić odpowiednią politykę kadrową, której efektem byłoby na przykład zwiększenie dostępu do specjalistów. Trzeba jednak pamiętać, że sytuacja poprawiła się w porównaniu do tego, co było jeszcze kilka lat temu. Wystarczy przypomnieć sobie te potężne kolejki do specjalistów. Oczywiście teraz sytuacja nie jest idealna, ale będziemy zabiegali o więcej pieniędzy dla służby zdrowia.

Miron Sycz, kandydat Komitetu Wyborczego Koalicja Obywatelska:
Służba zdrowia ma problemy od kilkudziesięciu lat, jednak w ostatnich pięciu latach ta sytuacja jeszcze się pogorszyła. Region Warmii i Mazur zawsze był niedowartościowany i w tej dziedzinie jest jeszcze trudniej. Najgorsza jest sytuacja szpitali powiatowych. Jako odpowiedzialny za wdrażanie środków unijnych mam przekonanie, że ze strony samorządu wojewódzkiego uczyniliśmy wszystko, żeby maksymalnie wykorzystać środki z Regionalnego Programu Operacyjnego. Zostały dowartościowane szpitale wojewódzkie, ale również właśnie szpitale powiatowe. I mówię to zupełnie z pominięciem haseł kampanii wyborczej.
Z perspektywy małych miejscowości, które są mi bardzo bliskie, największą bolączką jest słaba dostępność do lekarzy specjalistów. Trzeba to natychmiast zmienić.

Zbigniew ZiejewskiZbigniew Ziejewski, kandydat Komitetu Wyborczego PSL:
W PSL mamy przygotowany pakt dla służby zdrowia. On zakłada produkt krajowego brutto. To jedyne możliwe rozwiązanie, które wygeneruje dodatkowe środki finansowe, tak potrzebne do poprawienia stanu materialnego służby zdrowia. Potrzebne jest też zwiększenie naboru studentów na wydziały lekarskie, bo coraz bardziej jest odczuwalny brak lekarzy. Efektem jest tak odczuwalna trudność w dostępie do lekarzy specjalistów. Żeby ich było więcej i żeby nie wyjeżdżali z kraju trzeba podnieść płace rezydentom i pielęgniarkom. Jeśli spełnimy te postulaty, to sytuacja służby zdrowia powinna się unormować. Z pilnych spraw najważniejszą rzeczą jest teraz dokapitalizowanie szpitali powiatowych. Jest ewidentnie źle zbilansowana ocena jednego punktu usług medycznych i my na naszym terenie to bardzo odczuwamy.

SK


Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij
Polub nas na Facebooku: