środa, 13 listopada 2019. Imieniny Arkadii, Krystyna, Stanisławy

Sezon grzybowy w pełni. Jak nie zgubić się w lesie?

2019-09-25 16:00:58 (ost. akt: 2019-09-25 14:07:08)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do artykułu

Zdjęcie jest tylko ilustracją do artykułu

Autor zdjęcia: pixabay.com

Trwa sezon grzybowy i w związku z tym wiele osób odwiedza lasy w naszym regionie. Zdarza się, że jest on pułapką z której ciężko się wydostać. Bardzo często przytrafia się to grzybiarzom, którzy zajęci poszukiwaniem leśnych skarbów z kapeluszami nie zwracają uwagi na charakterystyczne elementy terenu i nie zabierają ze sobą przedmiotów, które mogą być pomocne.

Mieszkańcy regionu uwielbiają grzybobranie. Niestety, czasami takie wyprawy kończą się utratą orientacji i zaginięciem, a grupą szczególnie zagrożoną są osoby starsze. Grzybiarze zaoferowani poszukiwaniem leśnych skarbów z kapeluszami nie zwracają uwagi na charakterystyczne elementy terenu i nie zabierają ze sobą przedmiotów, które mogą być pomocne w razie zagubienia się w lesie.

Do dwóch takich przypadków doszło w ciągu ostatnich kilku dni. W lesie orientację stracił jeden z mieszkańców gminy Korsze. Podczas zbierania grzybów zgubił się, a kiedy próbował odnaleźć drogę powrotną zastała go noc. Mężczyzna nie miał przy sobie telefonu komórkowego. Od miejsca, gdzie pozostawił rower przeszedł około 20 km i dotarł w rejon Barcian. Gdy zobaczył tory, myślał, że wzdłuż nich dotrze do Korsz. Po przekroczeniu granicy państwowej został zatrzymany przez Rosjan. Dyżurny Strażnicy Żeleznodorożnyj poinformował o zdarzeniu polską Straż Graniczną. Rosjanie przekazali grzybiarza funkcjonariuszom z Placówki Straży Granicznej w Barcianach. Wszystko skończyło się szczęśliwie, a mężczyzna cały i zdrowy wrócił do domu.
Do kolejnego, szczęśliwie zakończonego zdarzenia, doszło we wtorek. Szczycieńscy policjanci odnaleźli 82-letniego mieszkańca gminy Jedwabno. Mężczyzna wybrał się na grzyby i zgubił się w lesie. Niestety, rozładował mu się telefon i nie wiedział jak wrócić do domu.

Policjanci apelują o ostrożność!

Przed wyprawą na grzybobranie warto pamiętać o kilku zasadach, by uniknąć stresu związanego z brakiem orientacji i poczuciem zagubienia:

— do lasu nie wybieraj się w pojedynkę;
— nie odchodź zbyt daleko od osób z którymi wybrałeś się na grzybobranie – pozostań z nimi w kontakcie wzrokowym;
Zobacz także: 66-letni mężczyzna wybrał się na grzyby i zabłądził. Po długiej wędrówce trafił do Rosji 66-letni mężczyzna wybrał się na grzyby i zabłądził. Po długiej wędrówce trafił do Rosji Służby rosyjskie przekazały funkcjonariuszom z Placówki Straży Granicznej w Barcianach informację o zatrzymaniu obywatela Polski. Jak się okazało, mężczyzna...
— zabierz ze sobą telefon komórkowy, nie zapomnij wcześniej naładować baterii;
— pamiętajmy skąd wyruszyliśmy tak, aby w każdej chwili móc powrócić do tego miejsca. Jeśli nie znasz terenu, nie oddalaj się zbyt daleko;
— do lasu zakładaj jaskrawe ubranie, a nawet kamizelkę odblaskową, dzięki temu będziesz widoczny z większej odległości;
— jeśli ty lub twój znajomy zbłądzili w lesie natychmiast powiadom policję;
— zadbaj też o swoje zdrowie – zbieraj tylko znane ci grzyby.

A co zrobić, gdy las wokół wygląda tak samo i nie ma w pobliżu nikogo?
W tej sytuacji może pomóc twój telefon. Przed wyruszeniem do lasu warto spisać ogólne numery alarmowe oraz numer telefonu nadleśnictwa, na terenie którego się znajdujemy. Pamiętajmy również o tym, iż prawie każdy smartfon wyposażony został w odbiornik GPS. Odczytuje on z satelitów nasze położenie na ziemi, z dokładnością do około 5 metrów.

W lesie bardzo często gubimy zasięg sieci komórkowych, warto wówczas skorzystać z tej funkcji. Gdy znajdziemy się ponownie w zasięgu, np. wchodząc na wzgórze, wystarczy tylko podać koordynaty odpowiednim służbom – policji, straży leśnej czy straży pożarnej.

KMP Olsztyn/(md)

***



Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (5) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Henryk Z. #2795950 | 88.220.*.* 25 wrz 2019 22:54

    W rejonie Barcian nie ma torów kolejowych i nigdy nie było. Chodzi tu raczej o rejon Skandawy. Widoczne na zdjęciu dwa tory, to są tory normalnotorowe 1435 mm, drugi szerokotorowy 1520 mm. Jest to odcinek torów między nieczynną stacją Wilewo, a bramą wjazdową do Rosji. Szeroki tor prowadzi ze stacji Żeleznodarożnyj ( Rosji) do stacji przeładunkowej Kotki. Dokładnie znam te tereny.

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Piszanin #2795870 | 81.15.*.* 25 wrz 2019 19:59

    Szanowna Redakcjo proszę o zainteresowanie się tematem. Czy już nikomu nie przeszkadzają standardy przyzwoitości, w których były burmistrz Pisza niejaki Jan A. z prawomocnym wyrokiem sądowym jest zatrudniony na stanowisku kierownika w Powiatowy Międzyszkolnym Ośrodku Sportowym w Piszu i dalej pracuje z młodzieżą szkolną? Jaki przykład daje taki nauczyciel-pedagog? Ta osoba jest dodatkowo promowana w Państwa artykule z zawodów sportowych z Pisza, gdzie jest z mikrofonem i publicznie afiszuje się z uczniami.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. RockNaBagnie #2795801 | 89.229.*.* 25 wrz 2019 17:12

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. Zbieranie grzybów powinno być zabronione ... łażą tylko wszędzie i płoszą te zwierzęta leśne .

    1. j. #2795775 | 83.9.*.* 25 wrz 2019 16:20

      Są w necie aplikacje na smartfona które pomagają wrócić do domu, Wystarczy poszukać np w sklepie google apki typu 'backtrack' ściągnąć na telefon i bez strachu iść do lasu. Tylko nie zapomnieć zaznaczyć pozycję wyjściową czasem oznaczaną jako 'parking' lub 'dom'

      Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. romeo #2795772 | 88.156.*.* 25 wrz 2019 16:07

      Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. "Rydzyk jadowity (gatunek chroniony) Grzyb pasożytniczy z rodziny "non veritas", silnie trujący zawierający min. olbrzymie ilości jadu antisemitae i trujące alkaloidy z licznych grup nazi, których działanie objawia się martwicą mózgu. Co gorsza nie prowadzi to do zgonu, ale do przemiany w bezwolne, moherowe zombie. Występowanie: niedawno endemiczne k. Torunia, dzisiaj rozprzestrzeniony po całej Polsce. Najnowsze badania wykazały, iż; do jego rozprzestrzenienia przyczyniają się kaczory jednojajowe. Ze względu na niepozorną powierzchowność i sympatyczny ciepły głos często mylony z uczciwymi i nieszkodliwymi okazami. Ponieważ jest on objęty ochroną jakiekolwiek szkodzenie populacji tego grzyba zostanie powszechnie uznane jako szkodzenie całemu ekosystemowi polskiemu i (prawie) sprawiedliwie zostanie osądzone. " - cytat znaleziony w necie