Poniedziałek, 23 września 2019. Imieniny Bogusława, Liwiusza, Tekli

Srebrne pokolenie na ekranie. Starsi państwo będą fikać w TV

2019-09-11 18:00:56 (ost. akt: 2019-09-11 16:47:30)

Autor zdjęcia: TVN/Grzegorz Piekarski

Skoro srebrne pokolenie rządzi w świecie, to dlaczego nie miałoby rządzić i na ekranach naszych telewizorów? Tak najwidoczniej myślą szefowie kolejnych stacji. Ostatnio TVN emituje program pt. „Starsza pani musi fiknąć”.

„Starsza pani musi fiknąć” to program oparty na dość prostym schemacie: celebryta i jego mama (rzadziej: dziecko i znana mama) wyruszają wspólnie na wyprawę, w czasie której tytułowa „starsza pani” staje przed różnymi wyzwaniami. Mają one być, rzecz jasna, ekstremalne i zaskakujące. Stąd też pływanie w towarzystwie rekinów, rajd po pustyni czy lot paralotnią, które w pierwszym odcinku serii Dawid Kwiatkowski zaaranżował dla swojej mamy.

W spocie zapowiadającym program, którego bohaterami byli Dawid Kwiatkowski i jego mama, na pierwszy plan wysuwały się różnice między bohaterami. Obyty w świecie gwiazdor młodego pokolenia skontrastowany zostaje z kobietą, która „całe życie spełniła w Gorzowie”, a zapytana o to, gdzie była poza Polską, odpowiada: „w NRD”.

Jeszcze przed premierą telewizyjną, Dawid Kwiatkowski napisał na Instagramie: „(...) dla mnie ta przygoda to więcej niż program telewizyjny. Kiedy podejmowałem decyzję, czy chcę wziąć udział w programie i pokazać w nim moją mamę, miałem dużo wątpliwości. Nie wiedziałem, czy jestem gotów na to, by opowiedzieć całej Polsce historię, która nas spotkała, nie wiedziałem, czy to już ten czas i miejsce”.

Wspomniana przez wokalistę historia dotyczy problemu alkoholowego, z którym zmagała się jego mama. Kobieta zwierzyła się z niej pod wpływem spotkania, do którego doszło na planie programu. I chyba właśnie ta sytuacja okazała się najważniejszym punktem pierwszej odsłony „Starsza pani musi fiknąć”.

Wszyscy chcemy czuć się reprezentowani w telewizji i kinie. Chcemy mieć programy szyte na naszą miarę, takie, w których będzie mowa o naszych codziennych zmaganiach. Nic więc dziwnego, że kolejne grupy społeczne stają się bohaterami produkcji telewizyjnych.

W minionym sezonie popularność zdobyło „Sanatorium miłości”. Przez kilkanaście tygodni TVP emitowała program opowiadający o ludziach, którzy spotkali się w sanatorium Równica w Ustroniu. Wszyscy byli powyżej 60 roku życia. Dwanaścioro osób spędziło ze sobą trzy tygodnie, a widzowie przyglądali się temu, jak nawiązują coraz bliższe relacje. Reality show zdobyło nie tylko rzesze fanów, ale i nagrodę dla najlepszego programu rozrywkowego Europy Środkowo-Wschodniej.

— Telewizje na całym świecie próbują dostosować się do zmian demograficznych. Żyjemy dłużej i jesteśmy bardziej aktywni — tłumaczył przyczyny popularności programu Mateusz Matyszkowicz, członek zarządu TVP, i dodał, że „Sanatorium miłości” wpisuje się w tę potrzebę.


Zapotrzebowanie na opowieści o seniorach widzą także inni. Netflix, czyli platforma będąca czymś w rodzaju internetowej wypożyczalni filmów, seriali i programów, ma w swojej ofercie wiele produkcji, których bohaterami są osoby w wieku 50+. Tak jest choćby w przypadku bardzo popularnego serialu „Grace i Frankie” opowiadającego o dwóch kobietach, których spokojna codzienność zostaje zburzona przez wiadomość, że ich mężowie są w sobie zakochani. Dwie starsze panie, które dotąd się zaledwie tolerowały, zbliżają się do siebie i wspólnie stawiają czoła nowej rzeczywistości.

„The Kominsky Method” to z kolei opowieść o przyjaźni dwóch dojrzałych mężczyzn. Serial w komediowej formule przemyca wiele trafnych spostrzeżeń dotyczących jesieni życia. Dzięki rolom Micheala Douglasa i Alana Arkina udało się twórcom pokazać też, że współczesny siedemdziesięciolatek ma niewiele wspólnego ze swoim rówieśnikiem sprzed kilku dekad.

Warte uwagi są też „Nasze noce”. Film z Jane Fondą (odtwórczynią Grace ze wspomnianego serialu Netfliksa) i Robertem Redfordem w rolach głównych opowiada nie tylko o uczuciu, które połączyło ludzi w zaawansowanym wieku, ale i o ich samotności czy nawet wykluczeniu.

W grudniu w TVP pojawi się „The Voice Senior”. W programie wystąpią utalentowane wokalnie osoby po 60. roku życia. W roli trenerów zobaczymy Urszulę Dudziak, Alicję Majewską, Marka Piekarczyka oraz Andrzeja Piasecznego. „The Voice Senior” poprowadzą Tomasz Kammel i Marta Manowska, która dotąd wspierała m.in. uczestników „Sanatorium miłości”.


Daria Bruszewska-Przytuła
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (5) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. xyz #2789929 | 81.190.*.* 12 wrz 2019 16:34

    To chyba niezbyt dobrze świadczy o tym polskim Justinie Biberze i jego bracie Miszelu co to od lat mieszka ze swoim partnerem w Paryżu że dopiero TVN musiał bidną kobiecine zabrać zagranice.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Olllo #2789643 | 91.160.*.* 11 wrz 2019 23:21

    Zbysiu Kwiatkowski? Beheeeeeeeeeeeeeeeee

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. ja #2789550 | 81.190.*.* 11 wrz 2019 18:37

    ja byłem kiedyś w Myszyńcu

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. o jjjjjjjaaago #2789549 | 89.228.*.* 11 wrz 2019 18:33

    A kto to jest David Kwiatkowsky ?

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. łaaaauuuł #2789542 | 195.225.*.* 11 wrz 2019 18:13

      Od kiedy to bywanie za granicami swojego kraju świadczy o inteligencji człowieka jego obyciu i dobrych manierach ?????

      Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)