środa, 26 czerwca 2019. Imieniny Jana, Pauliny, Rudolfiny

Matura 2019: wczoraj polski, dzisiaj matematyka

2019-05-07 08:30:56 (ost. akt: 2019-05-07 08:21:34)
Wiktoria Mac i Jakub Fil zgodnie twierdzą, że tematy maturalne były ciekawe

Wiktoria Mac i Jakub Fil zgodnie twierdzą, że tematy maturalne były ciekawe

Autor zdjęcia: Karol Kiłyk

Ponad 300 tysięcy w Polsce, blisko 3 tysiące w Olsztynie. Maturzyści zmierzyli się wczoraj z językiem polskim. Było... dosyć nietypowo, ale — jak twierdzą nasi rozmówcy — bardzo ciekawie, bo tematy zaskoczyły wielu zdających.

W województwie warmińsko-mazurskim egzamin maturalny jest przeprowadzany w 235 szkołach (43 w Olsztynie). Przystąpi do niego 12 tys. 322 osób w całym województwie i 2902 osoby w Olsztynie. Osoby przystępujące do egzaminów w nowej formule (w Olsztynie 550 osób) muszą także obowiązkowo przystąpić do egzaminu maturalnego z jednego przedmiotu dodatkowego na poziomie rozszerzonym lub dwujęzycznym. Każdy absolwent może również przystąpić do egzaminu maturalnego z maksymalnie sześciu przedmiotów dodatkowych (na poziomie rozszerzonym).

Obowiązkowe są pisemne egzaminy z: języka polskiego, języka obcego i z matematyki na poziomie podstawowym.

Wśród przedmiotów do wyboru są: biologia, chemia, filozofia, fizyka, geografia, historia, historia sztuki, historia muzyki, informatyka, język łaciński i kultura antyczna, wiedza o społeczeństwie, języki mniejszości narodowych i etnicznych, język regionalny, a także matematyka, język polski i języki obce nowożytne.

Abiturienci muszą przystąpić także do dwóch egzaminów ustnych: z języka polskiego i z języka obcego.

Co ciekawe, najczęściej wybieranym przedmiotem dodatkowym na poziomie rozszerzonym jest angielski. W naszym województwie napisze go 4810 osób. Popularnością cieszą się też: geografia, matematyka, polski i biologia.


W całej Polsce do matury przystąpiło ponad 269,4 tys. tegorocznych absolwentów liceów ogólnokształcących i techników. Do egzaminów podchodzą również ci, którzy chcą poprawić swój wynik z ubiegłego roku lub sprzed lat, więc wszystkich przystępujących wczoraj do egzaminu z języka polskiego na poziomie podstawowym było ponad 274 tysięcy.

Na dodatek — ze względu na możliwość ponownego przystąpienia do matury abiturientów z poprzednich lat — jeszcze więcej osób będzie zdawało egzamin z matematyki na poziomie podstawowym. Łącznie przystąpi do niego blisko 312 tys. osób.

A co po maturze? Najchętniej na studia i to z dala od domu. Aż 92 proc. badanych deklaruje chęć podjęcia studiów. Młodzi chcą studiować w Warszawie, Krakowie lub Wrocławiu, a przy wyborze kierunków kierują się zainteresowaniami i informacjami zdobytymi w internecie.


Jak poszło maturzystom z językiem polskim? Zapytaliśmy ich o to w I LO w Olsztynie.

— Polski nie jest moim ulubionym przedmiotem, ale poszło chyba całkiem dobrze. Skupiam się na piątkowym egzaminie z biologii — nie ukrywa Daniel Stypik. — Myślę, że jestem dobrze przygotowany. Chcę iść na biologię człowieka do Torunia albo Wrocławia. Pod względem miasta bardziej atrakcyjny wydaje mi się Wrocław, ale myślę, że wybiorę Toruń. To podobno jedno z najtańszych miast do studiowania.

Co do samego egzaminu... — Rozprawka bardzo mnie zaskoczyła, bo była III część „Dziadów”. Rozprawkę napisałem, ale streszczenia już nie zdążyłem. Oprócz biologii czeka mnie rozszerzona matematyka i rozszerzony angielski. Matematyka nie jest wymagana na moim kierunku, ale to będzie takie małe, osobiste wyzwanie — dodaje.

Matura Liceum Ogólnokształcące nr 1
Fot. Karol Kiłyk
Matura Liceum Ogólnokształcące nr 1


Wiktoria Mac i Jakub Fil razem wyszli z egzaminu. I zgadzają się, że temat był ciekawy.
— Było dobrze, ale mogło być lepiej — nie ukrywa Wiktoria. — Zdaję jeszcze rozszerzenie, bo zawsze lubiłam język polski. Jeśli chodzi o studia, to myślę nad turystyką. Temat rozprawki ogólnie był w porządku, ale trzeba było trochę pomyśleć. Chyba sprawił trudność, bo ludzie wychodzili dopiero pół godziny przed czasem.

— Myślę o ekonomii lub stosunkach międzynarodowych, więc język polski nie jest dla mnie niezbędny, ale temat, czyli „czym jest wolność dla człowieka”, był na pewno ciekawy i szeroki. Można było lać wodę — śmiał się Jakub Fil.

Jeśli chodzi o studia, to Jakub i Wiktoria raczej nie zostaną w Olsztynie.
— Wybierzemy Warszawę albo Trójmiasto. Wiadomo — rynek pracy jest dużo większy — stwierdził Jakub.

Okazuje się, że „Dziady” nie dla wszystkich były totalnym zaskoczeniem...
— Rozprawka była nietypowa. Spodziewałam się Mickiewicza, bo w tamtym roku była „Lalka”. Prawdopodobieństwo powtórki było więc bardzo niskie. Wolność nie jest jednak częstym motywem omawianym w szkole. Najczęściej jest to miłość, cierpienie i śmierć — zauważyła Paulina. — Lektura była z gwiazdką (obowiązkowa — red.), więc błąd w nazwisku bohatera bardzo uderza w punktację. Akurat jest koniec egzaminu i sporo osób jeszcze wychodzi, więc widać, że był pewien problem. Chciałabym iść na dziennikarstwo. Myślę nad Gdańskiem.

W kraju nie odbyło się bez incydentów. W wielu polskich szkołach w czasie egzaminów ogłoszono alarmy bombowe. Na liście znalazły się m.in. Warszawa, Kraków, Mława, Nysa i Elbląg. Łącznie były 122 alarmy.


W 57 szkołach — po sprawdzeniu — egzamin rozpoczął się z opóźnieniem. W trzech szkołach sprawdzenie zostało przeprowadzone w trakcie egzaminu. Wówczas egzamin zawieszono, ale zdający powrócili do rozwiązywania zadań po zakończeniu czynności sprawdzających. W jednej szkole ewakuowano zdających — egzamin został przerwany. Zdający przystąpią do egzaminu w czerwcu.

Egzaminy potrwają do 23 maja w części pisemnej, do 25 maja w części ustnej, a wyniki poznamy 4 lipca. Aby uzyskać maturę, abiturient musi otrzymać minimum 30 proc. punktów z egzaminów obowiązkowych.

Paweł Jaszczanin
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Kebiz #2727677 | 88.156.*.* 7 maj 2019 09:30

    Podejrzanie enigmatycznie , a praktycznie WCALE nie pisze się ani mówi w TV o maturach. Czyżby jakiś zakaz najważniejszej władzy w Polsce czyli episkopatu ?

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-4) ! - + odpowiedz na ten komentarz