Wtorek, 26 marca 2019. Imieniny Dory, Olgi, Teodora

Liczba zachorowań na niektóre choroby zakaźne szybko rośnie. Ministerstwo Zdrowia: Będą zmiany w kalendarzu szczepień

2019-03-15 12:36:23 (ost. akt: 2019-03-15 12:58:39)

Autor zdjęcia: pixabay.com

– Chcemy zmodyfikować obecny rytm szczepień i naszą uwagę skierować na osoby powyżej 40. roku życia i w podeszłym wieku – zapowiada Zbigniew Król, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.

Ze względu na rosnący odsetek nieszczepionych dzieci pojawia się coraz więcej ognisk zachorowań na choroby zakaźne. Narażone na nie są nie tylko dzieci, lecz także dorośli. Niektóre szczepienia należy powtarzać, a inne wykonać pierwszy raz, jeśli ze względu na harmonogram szczepień nie udało się ich przeprowadzić w dzieciństwie. Nowy kalendarz szczepień mógłby obowiązywać już od 2020 roku.

– Chcemy kalendarzem szczepień zmodyfikować obecny rytm szczepień, począwszy od momentu urodzenia, doby po urodzeniu, do okresu niemowlęcego. Z perspektywy zdrowia publicznego bardziej powinniśmy nasze radary również przestawić na osoby powyżej 40. roku życia czy nawet osoby w wieku podeszłym i w kalendarzu szczepień też powinny być określone odniesienia do potrzeb tych grup – podkreśla Zbigniew Król, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.

Obecnie osoby dorosłe nie są objęte programem obowiązkowych szczepień. Nie oznacza to jednak, że nie powinni się szczepić, zwłaszcza że w przypadku chorób zakaźnych są znacznie bardziej narażeni na powikłania niż dzieci.

Antyszczepionkowcy jak fake newsy: uż niedługo algorytm Facebooka posty zamieszczane przez antyszczepionkowców potraktuje jak fake newsy i obniży ich zasięgi tak, by trafiały do jak najmniejszego grona odbiorców.
Facebook zapowiada też, że strony i grupy o tematyce antyszczepionkowej nie będą wyświetlane w rekomendacjach.
Za fałszywe informacje dotyczące szczepień FB uzna te, które sa sprzeczne z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia.


Szczepionka na odrę jest obowiązkowa od 1975 roku, a do 1991 roku podawano tylko jedną dawkę. Osoby urodzone wcześniej mogą nie być odporne na tę chorobę. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje, że obecnie ok. 5 proc. dzieci zaszczepionych jedną dawką szczepionki przeciw odrze lub szczepionki MMR (przeciw odrze, śwince i różyczce) nie wytwarza odporności na tę chorobę.

– Myślimy o młodych dorosłych, którzy są według nas bardzo mocno narażeni na odrę. Osoby urodzone przed połową lat 90. miały tylko jedno szczepienie, a te, które się urodziły już w latach 70., nie miały nawet tego. Ze względu na ogniska choroby, które obserwujemy w różnych krajach, powinniśmy na ten temat przeprowadzić debatę z gronem ekspertów – mówi Zbigniew Król.

Z danych PZH wynika, że w Regionie Europejskim WHO w 2018 roku odnotowano trzykrotnie więcej zachorowań na odrę w porównaniu do 2017 roku i piętnastokrotnie więcej w porównaniu do 2016 roku. Zdecydowana większość chorych nie była zaszczepiona. W Polsce każdego roku występuje od 100 do 300 zachorowań.


Resort zdrowia wspólnie z Głównym Inspektoratem Sanitarnym chcą wprowadzić szczepionki przeciwko krztuścowi dla osób w wieku 19 lat, a szczepienia przeciwko różyczce miałyby być obowiązkowe dla młodych mężczyzn, aby całkowicie wyeliminować przypadki różyczki wrodzonej. Planowane jest też wprowadzenie dla wszystkich szczepień przeciwko ospie wietrznej. Osoby z chorobami sercowo-naczyniowymi mają być szczepione na grypę, rozszerzone mogłyby zostać szczepionki przeciwko pneumokokom i wprowadzone obowiązkowe szczepienia przeciwko wirusowi HPV. Do kalendarza szczepień mogą też zostać wpisane szczepienia na rotawirusy. W czerwcu resort zdrowia ma przedstawić dokładne propozycje, a nowy kalendarz szczepień mógłby obowiązywać od 2020 roku.


oprac. Igor Hrywna, źródło: newseria, wirtualnemedia


Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. expert #2698338 | 94.230.*.* 15 mar 2019 20:15

    Propaganda jak za PRL .IMIGRANCI masowo ściagani przez rząd PIS ( 2 miliony) .Tu jest ogromny problem .Poza odrą i grużlica dochodzą choroby weneryczne .Jak tak dalej będzie to Polska cofnie sie pod względem sanitarnym o70 lat.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Ludzie! #2698148 | 5.172.*.* 15 mar 2019 14:46

    Brakuje szczepionek w aptekach i Sanepidzie!!! To jest żart z tym kalendarzem! Nasze dzieci są w niebezpieczeństwie! Nawet jeśli uda Ci się zaczepić pierwszą dawką nie ma pewności czy dostaniesz II i III dawkę.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-10) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. ja #2698138 | 83.5.*.* 15 mar 2019 14:38

      po 3 dawce szczepienia na wzwb mam probemy neurologiczne, ktore nie daja zyc, a lekarz ma to w nosie. sami sie szczepcie.

      Ocena komentarza: warty uwagi (11) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. X #2698111 | 37.47.*.* 15 mar 2019 13:32

      Rozwiązanie jest proste, rodzice dzieci nieszczepionych płacą za leczenie z własnej kieszeni. I po temacie

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-5) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)