Piątek, 15 listopada 2019. Imieniny Amielii, Idalii, Leopolda

Katarzyna Czajka-Kominiarczuk, "Zwierz Popkulturalny": Łukasz Żal i Paweł Pawlikowski są już zwycięzcami [ROZMOWA]

2019-02-24 20:01:34 (ost. akt: 2019-02-24 18:50:38)

Autor zdjęcia: Maciej Czajka

Jest jedną z niewielu osób w Polsce, która może powiedzieć, że swoją karierę zawdzięcza Oscarom. Nie dość, że zmotywowały ją do założenia bloga, to jeszcze stały się tematem jej najnowszej książki. Tuż przed 91. galą rozdania Oscarów Daria Bruszewska-Przytuła poprosiła Katarzynę Czajkę-Kominiarczuk, blogerkę znaną jako „Zwierz Popkulturalny”, by zdradziła nam kilka hollywoodzkich sekretów.

— Bez Oscarów nie byłoby nie tylko twojej najnowszej książki „Oscary. Sekrety największej nagrody filmowej”, ale i bloga...
— Tak, 10 lat temu oglądałam fragmenty oscarowej gali, a potem czytałam komentarze w polskiej prasie. Nigdy nie zapomnę, jak jeden z dziennikarzy dużego, popularnego dziennika nie zrozumiał dowcipu. Ben Stiller zachowywał się przy wręczaniu Oscara jak Joaquin Phoenix w programie Davida Lettermana, w którym to aktor zachowywał się co najmniej dziwnie. Wiedziałam, do czego Stiller nawiązuje, więc poczułam olbrzymią irytację, że dziennikarz ocenia galę, nie umiejąc odcyfrować wszystkich nawiązań, jakie pojawiły się w przemowach i dowcipach. Wtedy postanowiłam, że najwyższy czas zacząć prowadzić bloga i napisać coś od siebie.

— Ostatnio okazało się, że znasz Akademię lepiej niż ona sama. Przewidziałaś, że nic nie wyjdzie z zapowiedzi wręczania niektórych nagród w przerwie reklamowej.
— Pomysł wycofania części nagród do przerw reklamowych wiązał się z pomysłem skrócenia gali (żeby poprawić oglądalność gali) i pojawił się już kilka miesięcy temu. Wszyscy jednak podejrzewali, że wśród kategorii przesuniętych do skrótu pojawią się mniej znaczące kategorie (jak filmy krótkometrażowe — ważne dla twórców, ale niekoniecznie dla szerokiej publiki). Kiedy okazało się, że Akademia chce w przerwach wręczyć nagrodę za zdjęcia i montaż, podniosły się głosy krytyczne. Zwracano uwagę, że bez zdjęć nie powstał jeszcze żaden film, a montaż jest kluczowy przy produkcji. Ten sprzeciw zmusił Akademię do wycofania się z pomysłu.

— „Kulturalnym sportem narodowym” nazywasz szukanie polskich akcentów na oscarowej gali. Wiemy już, że dzięki wycofaniu się Akademii ze wspomnianej wcześniej decyzji, nasze szanse, by zobaczyć, jak Łukasz Żal odbiera statuetkę za zdjęcia do filmu „Zimna wojna”, nieco wzrosły. Ale czy do tego dojdzie?

To jest wróżenie z fusów, ale wydaje mi się, że „Zimna Wojna” ma szansę na statuetkę, tylko jeśli „Roma”, dostając nagrodę za najlepszy film, nie weźmie Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny. Twórcy „Zimnej Wojny” w każdej kategorii będą się mierzyć z twórcą „Romy”, Alfonso Cuaronem, bo jest on nominowany i za reżyserię, i za zdjęcia.

Łukasz Żal i Paweł Pawlikowski są już zwycięzcami. Nominacja oznacza, że zostaną dostrzeżeni, pojawią się nowe propozycje i będzie im łatwiej zdobyć finansowanie nowych projektów.

— W ubiegłym roku pisaliśmy w „Gazecie Olsztyńskiej”, że z oscarowej gali z nagrodą wyszedł David Malinowski, odpowiedzialny za charakteryzację w filmie „Czas mroku”. Jego rodzina mieszka w Łąkorzu w województwie warmińsko-mazurskim. To było dla mnie spore zaskoczenie. Czy dokonując researchu, ustrzeliłaś podobnie zaskakującą informację?
— Nie będę ukrywać, że nie znalazłam nic, co by mnie zaskoczyło. Myślę, że najciekawsze jest chyba to, jak szybko zapominamy, że Polacy zdobywali Oscary na długo przed tym, jak dostaliśmy Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny, czy kiedy Wajda odbierał honorowego Oscara za całokształt twórczości. Wyróżnienia dla kompozytorów takich jak Leopold Stokowski czy Bronisław Kaper to przecież lata 40. i 50.

— Czy da się uszyć film na oscarową miarę?
— Niektóre metody przyciągania uwagi Akademii rzeczywiście się sprawdzają. Jak wiadomo, Akademia lubi filmy oparte na faktach. Większość ostatnio nominowanych filmów miała więc swoje źródła w historiach prawdziwych. Choć mówi się, że trudne tematy społeczne, jak rasizm, niewolnictwo czy Zagłada, łatwo przynoszą Oscara, to niekoniecznie tak jest. Wiele filmów nominowanych do Oscara miało też obsadę złożoną z angielskich aktorów...

— Dlaczego?
— Zdaniem wielu akademików angielscy aktorzy są lepiej wykształceni i lepiej sobie radzą z trudnymi rolami.

— Piszesz o tym, że Oscara się nie wygrywa, tylko wydziera z rąk Akademii. Kampanie promocyjne są aż tak agresywne?
— Akademia ma bardzo dokładne zasady dotyczące tego, ile razy można zadzwonić i napisać do członków Akademii z pytaniem, czy już widzieli film, lub z ewentualną sugestią, by ten film obejrzeli. Nie wolno dostarczać głosującym recenzji i rekomendacji, choć oczywiście mogą oni czytać recenzje w prasie. Nie wolno też za bardzo ich obdarowywać i organizować luksusowych pokazów z poczęstunkiem i prezentami. Przez lata słabszej kontroli kampanie oscarowe stały się tak agresywne, że akademicy zaczęli czuć się niemal zmuszani do głosowania.

— Gala to szansa, by się pokazać, ale i coś zakomunikować. Jane Fonda pojawiła się kiedyś w czarnym garniturze i zadeklarowała, że nie ma ochoty kupować sukienek, kiedy trwa wojna w Wietnamie.

Oscary to pewien spektakl, który Hollywood przedstawia widzom.
Jeśli chodzi o stroje, to nigdy nie zdecydowano się na taki ruch, jak w przypadku Złotych Globów, na które aktorki przyszły w czarnych strojach. W latach 90. wiele gwiazd przypinało sobie jednak czerwoną wstążkę — symbol wsparcia dla osób chorych na HIV/AIDS, a po zwycięstwie Donalda Trumpa gwiazdy przypinały sobie niebieskie wstążki, wspierając organizacje dbające o przestrzeganie praw obywatelskich i konstytucyjnych.


— A jak najlepiej podziękować za Oscara, żeby nie żałować?
— Należy podziękować Akademii. Nie powinno się też zapominać o rodzinie. Jak wskazują statystyki, jeśli nie dziękujemy żonie albo mężowi, to rozwód może się czaić tuż za rogiem. Co ciekawe, aktorki częściej dziękują reżyserom i producentom, którzy dali im pierwszą rolę, panowie mają pod tym względem nieco krótszą pamięć. Jeśli chodzi o żałowanie podziękowań po latach, to pewnie wiele osób dziś żałuje faktu, że w ciągu ostatnich dwóch dekad Harvey Weinstein był wspominany w podziękowaniach oscarowych częściej niż Bóg. Zniesławiony producent był mistrzem oscarowego marketingu...

Fot. Maciej Czajka


— Gdybyś miała stworzyć swoją playlistę ulubionych scen z oscarowych gal, to co znalazłoby się na podium?
— Na pewno momenty, które miały w sobie coś więcej niż tylko radość z przyznania statuetki. Tak było, gdy Oscara za całokształt twórczości odbierał Charlie Chaplin i przywitały go kilkuminutowe owacje. Albo gdy za swojego Oscara wspaniałą angielszczyzną dziękował Laurence Olivier, wybitny aktor szekspirowski, który statuetkę dostał pod sam koniec życia. Lubię też moment, w którym Oscara odbierał Leonardo DiCaprio, bo chyba wszyscy mieli poczucie że Oscar już mu się naprawdę należy. Wśród moich ulubionych momentów jest też przemowa Emmy Thompson, która dostała Oscara za scenariusz do „Rozważnej i romantycznej”.

— Zwierzem Popkulturalnym jesteś od dekady. Czytelnicy twojego bloga tworzą społeczność, za blogowanie gotowi są ci płacić. Co poza tym dał ci blog?
— Dzięki regularnemu pisaniu nie miałam problemu, by napisać książkę. Dzięki festiwalom filmowym zbliżyłam się do świata twórców. Choć nadal nie byłam na planie zdjęciowym, to coraz więcej wiem o tym, jak filmy powstają. Pisanie bloga daje satysfakcję i cel w życiu. No i dołączyłam do grona osób komentujących rozdanie Oscarów. W końcu mam pewność, że mogę podzielić się moją wiedzą z szeroką widownią.

— Twój blog ewoluuje i pojawiają się tematy osobiste. Napisałaś niedawno o dwóch ważnych dla ciebie sprawach: śmierci dziadka i stracie ciąży.
— Pisząc o sprawach prywatnych, mam dwa cele. Pierwszy: odreagować życiowe przeżycia. Jako osoba, która większość swoich emocji wyraża na piśmie, nauczyłam się, że jeśli ja mam jakoś zrozumieć, co się stało w moim życiu, muszę o tym napisać. Dotyczy to zarówno spraw radosnych, jak i smutnych.
Drugi cel to przełożenie mojego osobistego przeżycia na coś, co może się przydać innym. Utrata ciąży to tabu. Tabu, które szkodzi czy — jak w przypadku ciąży pozamacicznej, która mi się przydarzyła — może naprawdę odbić się na zdrowiu. Pisząc o moich przeżyciach, staram się powiedzieć innym: nie jesteście sami, nie musicie czuć się tak, jak ktoś wam nakazuje.
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Agnieszka mary #2695424 | 129.56.*.* 10 mar 2019 15:28

    Cześć, mam na imię Agnieszka Mary, ale mieszkam w Waterton Lakes National Park w Kanadzie z moim mężem. Słowa te nie wyjaśniają, jak bardzo jestem podekscytowany na przywrócenie mojego zepsutego małżeństwa, a teraz mój mąż wrócił całkowicie, pozostawiając mnie i nasze dzieci na inną kobietę. Jesteśmy małżeństwem od wielu lat, a podczas naszego małżeństwa doszło do serii walk, które trwały, aż w końcu wyjechał z naszymi dziećmi i przeprowadził się do Melbourne, by być z inną kobietą. Zablokował wszystkie środki kontaktu, unieważniając komunikację. Czułem, że moje życie się skończyło, a moje dzieci myślały, że już nigdy nie zobaczą swojego ojca. Starałem się być silny tylko dla moich dzieci, ale nie mogłem kontrolować bólów, które dręczyły moje serce, byłem pochłonięty przez smutek i ból, ponieważ naprawdę go kochałem. Każdego dnia i nocy myślę o nim i zawsze chciałbym, żeby wrócił ze mną, dosłownie szaleję i potrzebuję boskiej interwencji, więc opowiedziałem każdy mój problem mojemu przyjacielowi, który kiedyś miał podobne wyzwania. Odesłała mnie do bardzo wpływowego człowieka o nazwisku DoctorIgbinovia. Powiedziała, że ​​był jedynym powodem szczęścia, którym cieszyła się do dziś. Drigbinovia może pomóc naprawić zerwane relacje, powiedziała, że ​​muszę go osądzić. Skontaktowałem się z nim na jego adresach e-mailowych doctorigbinovia93@gmail.com, a on dał mi instrukcje, co mam zrobić, a potem zrobił zaklęcie miłosne dla mnie. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, po trzech tygodniach mój mąż zadzwonił do mnie i powiedział mi, że tęsknił za nami tak bardzo jak dzieci, byłem tak zaskoczony, moje serce było pełne radości i podniecenia i zacząłem ocieniać moje łzy. Przeprosił za swój błąd i przeprosił za ból, jaki wyrządził mi i dzieciom. Tak do nas wrócił, z wielką miłością i radością, i od tego dnia nasze małżeństwo było teraz silniejsze niż wcześniej. Dzięki Drigbinovi jest bardzo potężny, więc postanowiłem podzielić się moją historią ze względu na te kobiety i mężczyzn który doświadczył tego, co się stało. Chcę, żebyś wiedział, że istnieje rozwiązanie. Drigbinovia jest rozwiązaniem, prawdziwym i potężnym spellcasterem, który modlił się o to, by przez długi czas pomagał kobietom i dzieciom w czasie bólu. Ma też czary do leczenia HIV, raka itp. DOBRE SZCZĘŚCIE,

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. dercy #2692550 | 72.52.*.* 5 mar 2019 14:56

    Nazywam się Darci Lyne. To bardzo szczęśliwy dzień w moim życiu, dzięki pomocy, którą dr .nosakhare dał mi, aby pomóc mi odzyskać mego byłego męża ze swoim zaklęciem miłości i magii. Byłem żonaty przez 6 lat i to było tak straszne, ponieważ mój mąż naprawdę oszukiwał i szukał rozwodu, ale kiedy natknąłem się na Dr..nosakhare e-mail w Internecie o tym, jak pomógł tak wielu ludziom uzyskać ich ex powrotem i pomóc naprawić związek i sprawić, by ludzie byli szczęśliwi w swoim związku. Wyjaśniłem swoją sytuację, a potem szukałem jego pomocy, ale ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu powiedział mi, że pomoże mi w mojej sprawie i że teraz świętuję, ponieważ mój mąż całkowicie zmienił się na lepsze. Zawsze chce być przy mnie i nie może nic zrobić bez mojej teraźniejszości. Naprawdę cieszę się z mojego małżeństwa, co za wspaniałe świętowanie. Będę nadal zeznawał w Internecie, ponieważ Dr ..nosakhare jest prawdziwym spellcasterem. POTRZEBUJĘ POMOCY? KONTAKT   -Email- blackmagicsolutions95@gmail.com możesz również dodać go na Whats-app: 2349083639501 On jest jedyną odpowiedzią na twój problem i sprawia, że ​​czujesz się szczęśliwy w swoim związku. Jest także doskonały w twoim związku. chcesz swoje ex powrotem? ambicja polityczna? Bezdzietne rozwiązanie problemu? Rozwiązanie problemu finansowego? Słaby erekcja i szybki wytrysk? rozwiązanie choroby i chorób organizmu

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Antymęskie prawo w Polsce #2687620 | 193.243.*.* 25 lut 2019 08:36

    https://vimeo.com/290021881

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz