Niedziela, 18 listopada 2018. Imieniny Klaudyny, Romana, Tomasza

Proboszcz na miarę swoich czasów

2018-10-21 11:00:00 (ost. akt: 2018-10-21 10:49:25)

Autor zdjęcia: Arch. prywatne

Gdyby zapytać wiernych, od kogo w największym stopniu zależy wizerunek Kościoła, to pewnie wskazaliby właśnie ich — proboszczów. Bo to oni są fundamentem parafii i to oni odpowiadają za budowanie wspólnoty. Kim są współcześni proboszczowie?

Wydaje nam się czasami, że żyjemy w czasach, w których kontakt z księdzem nie jest już tak istotny, jak było to dawniej. Może się jednak okazać, że to zaledwie złudzenie. Nie brakuje bowiem głosów i takich wiernych, którzy podkreślają, że Kościół ma dla nich także wymiar personalny. I po to, by usłyszeć kazanie z ust księdza, którego cenią i szanują, są w stanie przejechać dwadzieścia kilometrów.
Współcześni księża coraz lepiej zdają sobie sprawę z tego, jak ważne jest budowanie relacji z wiernymi. Ci, którym biskup powierzył misję przewodzenia parafii, chcą zatem być dobrymi gospodarzami: dbają o kościół w jego wymiarze materialnym i dbają o swój lokalny Kościół także w wymiarze symbolicznym — budują wspólnotę.

Prawo kanoniczne jasno precyzuje zakres władzy, jaki spoczywa w rękach proboszcza. To, jednak, czego od proboszcza wymaga prawo kościelne, to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Bo współczesny proboszcz ma przed sobą znacznie więcej zadań.

Parafianie doceniają swoich proboszczów za to, że dbają choćby o nieruchomości kościelne. A ci nie szczędzą sił, by pozyskać fundusze na remonty świątyń. Bo współczesny proboszcz wie doskonale, że nie wystarczy tylko ruszyć z tacą po kościele. Trzeba także się orientować w dofinansowaniach unijnych.

Czasem trzeba też być psychologiem, czasem mediatorem, a czasem wcielić się w rolę animatora kulturalnego i... zorganizować festyn czy koncert.

O wyzwaniach stojących przed współczesnymi proboszczami rozmawiamy z księdzem kanonikiem Marcinem Sawickim, rzecznikiem prasowym Archidiecezji Warmińskiej.

— Jakimi cechami powinien się wyróżniać proboszcz, by w tych niełatwych czasach zjednać sobie wiernych?
— Z moich obserwacji wynika, że wbrew pozorom nadal cenne są dla wielu parafian tradycyjne umiejętności i cnoty dobrego duszpasterza: dbanie o kościół i jego otoczenie, wrażliwość na ludzi ubogich i samotnych, troska o młodzież i dzieci. Ważna jest tez otwartość, umiejętność słuchania, a także dyspozycyjność. Jednym słowem, każdy proboszcz powinien być człowiekiem, a także żyć w bliskości z Panem Bogiem. Przypominają mi się tu słowa papieża Benedykta XVI z pielgrzymki do Polski w 2006 roku, kiedy to na spotkaniu z duchowieństwem w Warszawie, papież powiedział, że „(…) wierni oczekują od kapłanów tylko jednego, aby byli specjalistami od spotkania człowieka z Bogiem. Nie wymaga się od księdza, by był ekspertem w sprawach ekonomii, budownictwa czy polityki. Oczekuje się od niego, by był ekspertem w dziedzinie życia duchowego”. Jestem przekonany, że to powinno cechować nie tylko proboszcza, ale każdego kapłana.

— Parafia to wspólnota. Jak sprawić, by wierni czuli się jej członkami?
— W dużej mierze zależy to od duszpasterzy pracujących w danej parafii, na czele której stoi proboszcz. Jeżeli, jak wspomniałem wcześniej, kapłani będą specjalistami od spotkań człowieka z Bogiem, będą formowali wiernych, a także dawali dobre świadectwo, ukazując ludzkie oblicze, to wierni czuć się będą w kościele jak w rodzinie i jeszcze bardziej będą za ten kościół odpowiedzialni. Ważne jest, by okazywać więcej serdeczności, bo dobro zawsze wraca.

— Proboszcz to nie tylko duchowy przewodnik dla swoich wiernych, ale i zarządca parafii, a może nawet więcej: menadżer. Jakie jeszcze funkcje pełni współczesny proboszcz?
— Wszystko jest uzależnione od parafii, w której dany proboszcz pracuje. Inne będą zadania na wsi, inne w mniejszej miejscowości, a jeszcze inne w dużej metropolii. Często jest tak, że proboszcz, zwłaszcza w mniejszych parafiach, oprócz tego, że jest przewodnikiem duchowym i zarządcą parafii, sam dba o wystrój kościoła, sam sprząta, pierze, gotuje czy pali w piecu. Wymaga to często dobrej organizacji czasu.

— Czym są warunkowane decyzje o wyborze księdza na proboszcza danej parafii?
— W świetle prawa kanonicznego: „Proboszcz jest własnym pasterzem zleconej sobie parafii, podejmującym pasterską troskę o powierzoną mu wspólnotę pod władzą biskupa diecezjalnego. Powołany jest do uczestnictwa w posłudze Chrystusa, ażeby dla tejże wspólnoty wykonywał zadania nauczania, uświęcania i kierowania, przy współpracy także innych prezbiterów i diakonów oraz niosących pomoc wiernych świeckich, zgodnie z przepisami prawa”. Proboszczem może zostać osoba mająca święcenia kapłańskie. Ponadto kandydat na to stanowisko winien odznaczać się „zdrową nauką i dobrymi obyczajami, gorliwością pasterską oraz innymi cnotami, jak również przymiotami, wymaganymi, czy to prawem powszechnym czy partykularnym, do kierowania parafią”. Proboszcz powinien także cieszyć się stałością i dlatego powinien być mianowany na czas nieokreślony. Nie oznacza to jednak stałości bezwzględnej ani nieusuwalności. Stałość ta ma jednak z punktu widzenia społeczno-duszpasterskiego doniosłe znaczenie, gdyż odpowiada wspólnotowemu charakterowi Kościoła, także w jego wymiarze partykularnym. Podstawą władzy i funkcji proboszcza w parafii nie jest wybór, lecz misja. Parafia nie jest bowiem samodzielną społecznością, lecz częścią Kościoła i dlatego władza proboszcza i jego posłannictwo zostały mu powierzone przez Kościół, a ściślej mówiąc – przez biskupa diecezjalnego. Cała więc jego posługa jest działaniem w służbie Kościoła i winna być wypełniana w ścisłej jedności z biskupem diecezjalnym. Jako pasterz i rządca parafii ma on trojakiego rodzaju władzę: jurysdykcję zewnętrzną sakramentalną i pozasakramentalną; władzę ojcowską czuwania nad wiernymi i pouczania ich oraz władzę administrowania parafią, prowadzenia dzieł miłosierdzia, nadzoru nad stowarzyszeniami i wspólnotami religijnymi.

— 27 października odbędzie się w Olsztynie spotkanie proboszczów z archidiecezji warmińskiej. O czym księża będą rozmawiać?
— Każdego roku cel tych spotkań ma charakter szkoleniowo-formacyjny. Podejmowane są bieżące tematy dotyczące spraw związanych z duszpasterstwem, jak również tematy administracyjne na przykład dotyczące kancelarii parafialnych czy należących do parafii cmentarzy. Jest to też okazja do wymiany doświadczeń w pracy duszpasterskiej.

dbp


Ruszamy z kolejną odsłoną naszej akcji „Proboszcz i Parafia 2018”. Chcemy na łamach naszej Gazety prezentować proboszczów, którzy mogą być przykładem dla innych. Mocno wierzymy, że są tacy w naszym regionie! Często robią wielkie rzeczy. I my właśnie chcemy się o nich dowiedzieć.
Mają państwo w swoich parafiach proboszczów zasługujących na wyróżnienie? Takich, których warto docenić? Czekamy na zgłoszenia!
Można je przesyłać na: wydawca@gazetaolsztynska.pl. Uzasadnienia kandydatur mile widziane.
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (6) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. jasiu #2610576 | 94.254.*.* 26 paź 2018 18:11

    TOTALNA cenzura wypowiedzi, no bo trzeba bez mydła... wiecie co - oj "mali" ludzie.................!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. cymbał #2608247 | 94.254.*.* 24 paź 2018 14:24

    czerwony, napuchnięty,tłusty i niezbyt rozgarnięty jak Zieliński, bogaty jaki Kulczyk,odporny na krytykę jak Kaczyński, bezczelny jak Morawiecki, zabetonowany jak Grzymowicz i "ludzki " jak arcybiskupowie : Wesołowski, Petz,i inni.........

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Zen On #2607537 | 5.173.*.* 23 paź 2018 17:54

    Parafianin: człowiek bez ogłady, wykształcenia, zacofany, ograniczony ... https://sjp.pl/parafianin ... Pozdrawiam.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Dobra gosposia to sukces proboszcza każdego. #2606672 | 188.146.*.* 22 paź 2018 14:15

    Oddana i wierna sprzątająca po imprezach na każde zawołanie. To widać po proboszczu czy jest porządna. Duży pełny brzuszek i kieliszek wódeczki na trawienie to gosposia powinna dopilnować. Kiedy rano wstaje o 10 i woła gosposiu ona już powinna patelnie rozgrzewać i jajecznikę przygotowywać. Wyprasować majtki skarpetki tak aby ciepłe proboszcz na nóżki zakładał tak powinna być gosposia.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. beba #2606587 | 62.227.*.* 22 paź 2018 06:01

      Kazdy proboszcz powinien znac Pismo Sw. czyli wie ze prowadzi wiernych na zatracenie! Rzymski katolicytm na Soborze Trydenckim oficjalnie potepil zbawienie z wiary i naucza ze zbawienie jest z uczynkow.Jest to herezja!

      ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (6)