Quantcast

Piątek, 25 września 2020. Imieniny Aureli, Kamila, Kleofasa

Cudzoziemcy coraz chętniej przeprowadzają się do Polski. Powód? Tu się po prostu dobrze żyje!

2018-07-23 20:25:34 (ost. akt: 2018-07-23 20:31:00)
Matteo Pacewicz

Matteo Pacewicz

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Boom na Polskę trwa. Cudzoziemcy ją pokochali na tyle, że chcą tu zamieszkać na dłużej. Bo tu jest praca, więc są i pieniądze. Znajdzie się też dobre miejsca do życia. Ale być może o pobycie w Polsce decyduje miłość. Polki przyciągają najbardziej.

Polski rynek pracy zalewają cudzoziemcy. Przyjeżdżają tu najczęściej za chlebem, ale chwalą sobie też życie w Polsce. Coraz więcej osób planuje zostać tu na dłużej. Potwierdzają to dane Urzędu do Spraw Cudzoziemców. W pierwszym półroczu tego roku liczba cudzoziemców z zezwoleniami na pobyt zwiększyła się o 25 tys. W połowie 2018 roku takie zezwolenia posiadało łącznie 350 tys. osób. W naszym regionie jest podobnie?

Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki prowadzi co prawda statystyki tylko dotyczące pozwoleń na pracę, ale one też potwierdzają, że obcokrajowcy chętniej przyjeżdżają do Polski. Takich wniosków w 2016 roku złożyło 1412 cudzoziemców. W 2017 roku już 2632, a do 15 maja 2018 roku 760. Najczęściej to Ukraińcy, Białorusini, ale również obywatele Bangladeszu, Nepalu, Mołdawii, Indii i Rosji. Jednak nie wszyscy przyjeżdżają do Polski za pracą. Na przykład Matteo Pacewicz urodził się we Włoszech, a do Polski na dobre przyjechał, kiedy skończył 19 lat. Rozpoczął studia na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Przed nim trzeci rok studiów na zarządzaniu i inżynierii produkcji. Czy zostanie w Olsztynie, gdy skończy naukę?

— Mam jeszcze czas, żeby podjęć decyzję — uważa Matteo Pacewicz. — Ale Polska to dobry kraj dla cudzoziemców. Powodów, żeby tu żyć, jest kilka. Jak dostaje się dobrą pracę, nie ma na co narzekać. A dziś posadę stosunkowo łatwo jest znaleźć. Bezrobocie jest małe, więc szanse duże. To kusi. W dodatku jest tu tyle pięknych miejsc, że każdy znajdzie swoje. Ci, co lubią spokojne życie, na pewno się odnajdą odnajdą się w mniejszych miejscowościach. A ci, którzy lubią wielkie miasta, też będą się dobrze czuć. Polska jest różnorodna. Również Polska się rozwija, ma dobre perspektywy. Cudzoziemcy nie patrzą tylko na to, co jest „tu i teraz”, ale na przyszłość. W dodatku znają na pewno język obcy, nie tylko angielski. To na pewno ułatwia znalezieniu ciekawej pracy. A ta jest kluczem do dobrego życia. Co prawda ceny rosną, co denerwuje. Inflacja robi swoje. Ale nie mamy na to wpływu.

Matteo, gdy zdecydował się o wyjeździe do Polski, musiał wszystko postawić na jedną kartę. Znał dobrze Polskę, bo przez całe życie na wakacje przyjeżdżał do rodziny głównie do babci Czesławy z Olsztyna. Babcia robiła mu pierogi ruskie albo kaczkę ze śliwkami. Dziadków ma też w Zakopanem. Można powiedzieć, że znał Polskę jak długa i szeroka. Mimo wszystko wyjeżdżał z Włoch z ciężkim sercem. Tam zostawił przyjaciół, ale i dziewczynę. Wierzył, że i tu pozna dobrych ludzi.

— Z tym jednak bywa różnie. Zależy na kogo się trafi. Ale to dotyczy każdego kraju, nie tylko Polski — zauważa Matteo. — Niektórzy z różnych powodów nie mają dobrego podejścia do obcych ludzi. Może z przyczyn ekonomicznych, może z innych. Ale inni są sympatyczni. Mam wrażenie, że osoby, które są spełnione zawodowo, a nawet te, które po prostu pracują, są bardziej otwarte. Jednak najważniejsza jest jakość życia. Jeśli jest zadowalająca praca i przyjaciele, a takich na pewno każdy ma, więc jest dobrze. Nawet na dłuższą metę. Gorzej, gdy przyjeżdża się z myślą, żeby tylko zarobić. Wtedy nawet dobrze płatna praca, ale poniżej kwalifikacji, nie sprzyja przyszłościowemu myśleniu o Polsce. Lepiej znaleźć zajęcie, które cieszy, nawet jeśli mniej się opłaca. Wielkim plusem bycia w Polsce są też kobiety. Większość cudzoziemców zwraca uwagę, że są piękne. Mają delikatne i kobiece rysy. Być może dlatego wiele osób chce zostać w Polsce, bo się zakochuje. Tym bardziej, takie mam wrażenie, przyjeżdżają tu w większości faceci niż kobiety.

Cudzoziemcy wybierają Polskę najczęściej w celach zarobkowych. W tym roku dotyczyło to blisko 75 proc. spraw, jakie rozpatrywał Urząd do Spraw Cudzoziemców. 10 proc. wnioskujących chciało pozostać w Polsce ze względów rodzinnych, zaś 7 proc. w związku z rozpoczęciem lub kontynuacją nauki.

— Jesteśmy normalnym europejskim krajem, który wybiera się do życia — zauważa prof. Marek Sokołowski, socjolog z UWM. — Ekonomicznie jesteśmy krajem ustabilizowanym i bezpiecznym. Nie ma u nas ataków terrorystycznych, zamachów bombowych, nie ma napadów na tle rasistowskim. Mówi się co prawda o odrobinie szowinizmu i rasizmu, ale nie wszędzie. W większych miastach kompletnie się tego nie czuje. Polska to kraj, który nie jest pod żadnym względem ani fundamentalistyczny, ani religijny. Nie zakazuje pokazywania swojej odrębności kulturowej. Wykonaliśmy wielki skok cywilizacyjny.

AR

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (33) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Goebbels #2542875 | 95.160.*.* 25 lip 2018 00:02

    Szczególnie do naszej wioski zwanej Olsztynowem, zauroczeni pracą i dobrymi zarobkami hahahahaha

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Zofia 87 lat #2542754 | 94.254.*.* 24 lip 2018 20:23

    Potwierdzam.Mam kontakt z rodzinami z Hanoi ( Wietnam) bardzo sobie chwalą życie w Polsce.Szykują się do sprowadzenia pozostałych członków swojego osiedla

    Ocena komentarza: warty uwagi (25) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. propaganda Gebbels #2542728 | 95.160.*.* 24 lip 2018 19:14

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. Szczególnie do naszej wioski zwanej Olsztynowem, zauroczeni pracą i dobrymi zarobkami hahahahaha

  4. W okolicach naszej miejscowości #2542633 | 83.6.*.* 24 lip 2018 15:46

    po wykupieniu domów na stałe już mieszka małżeństwo ze Szwecji, trzy rodziny z Niemiec oraz jedna rodzina z USA i jedna z Kanady. To chyba o czymś świadczy. Podczas rozmowy nie mogą się nadziwić ciszy, spokojowi i pięknym terenom. Nie rozumieją tylko jednej rzeczy a mianowicie czemu oglądając TVP są uczciwie i rzetelnie poinformowani o sytuacjinw Polsce i na Świecie a jak oglądając tvn czy polsat to mają wrażenie, że są informowani o sytuacji Burkina Faso czy innego San Eskobaru

    Ocena komentarza: warty uwagi (20) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (4)

    1. § #2542626 | 37.201.*.* 24 lip 2018 15:27

      Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. Jeszcze nie slyszalam zeby 100% -owy Niemiec wyprowadzil sie do Polski, chyba , ze Polak ktory tam mieszkal z 10 lat zeby sie dorobic. Pewnie wcale nie mial zamiaru osiedlac sie na stale w Niemczech.

    Pokaż wszystkie komentarze (33)