Sobota, 21 lipca 2018. Imieniny Danieli, Wawrzyńca, Wiktora

Szkielet człowieka zakopany w lesie. Śledczy pracują nad rozwikłaniem tajemnicy sprzed 20 lat [ZDJĘCIA] [VIDEO]

2018-07-09 11:24:23 (ost. akt: 2018-07-09 12:16:43)

Autor zdjęcia: KWP Olsztyn

Policjanci z Olsztynka odkryli zakopany w lesie szkielet człowieka. Najprawdopodobniej jest to mężczyzna po którym ślad zaginął ponad 20 lat temu. Aby to potwierdzić, niezbędne są wyniki specjalistycznych badań, którym poddany został szkielet.

Wszystko zaczęło się w kwietniu tego roku na terenie gminy Stawiguda. W jednym z domów zamieszkiwanych przez dwie rodziny, doszło do pożaru, podczas którego zginęło dwóch mężczyzn. Podczas postępowania w sprawie pożaru, funkcjonariusze przesłuchali wiele osób. To właśnie wtedy ich uwagę zwróciły pewne fakty niezwiązane z pożarem, a z zagadkowym zniknięciem mężczyzny, który ponad 20 lat temu mieszkał w części spalonego domu.

W rozmowach z mieszkańcami gminy, a także z osobami, które kilkadziesiąt lat temu przebywały w tym domu, powtarzały się informacje o tym, że „mieszkał tu kiedyś mężczyzna, który nagle zniknął”. Rozmówcy podkreślali, że „to było ponad 20 lat temu” i „coś musiało się stać”, bo choć „wyjechał bardzo dawno temu, to jego rzeczy nadal są w mieszkaniu”.

Policjanci zaczęli intensywnie pracować nad wyjaśnieniem sprawy tajemniczego zniknięcia mężczyzny. Ustalili jak się nazywał i ile miałby teraz lat. Okazało się, że w chwili zniknięcia miał ponad 50 lat i nadal jest zameldowany w gminie Stawiguda, nikt nigdy nie zgłosił jego zaginięcia.

Kryminalni dotarli do jego rodzeństwa, które potwierdziło, że kontakt z bratem urwał się ponad 20 lat temu. Szukały go wtedy jego dzieci, lecz nie zgłosiły tego faktu na policję, myśląc, że skoro ojciec nadużywał alkoholu i z tego powody znikał czasami z domu, to „pewnie gdzieś sobie żyje”. Policjanci dotarli również do mężczyzny, który dawno temu zamieszkiwał jedną część wspomnianego domu. W rozmowie z funkcjonariuszami powiedział, że krótko przed jego wyprowadzką z mieszkania obok przez pewien czas dochodził fetor.

Wszystkie elementy zaczynały układać się w logiczną całość i wskazywały na to, że w domu mogło dojść do zabójstwa. Policjanci przeszukali piwnicę domu. Tam odkryli pomieszczenia zasypane piaskiem i gruzem, lecz nie odnaleźli w nich nic, co by mogło rozwikłać zagadkę. Nadal więc intensywnie pracowali nad wyjaśnieniem sprawy docierając do kolejnych osób, z którymi zaginiony mężczyzna mieszkał ponad 20 lat temu.

W trakcie zbierania i porządkowania kolejnych informacji ustalili, że w domu najprawdopodobniej doszło do awantury i szarpaniny, podczas której zginął jeden z mężczyzn. Przesłuchania kolejnych osób doprowadziły śledczych do lasu. Tam – według ustaleń - następnego dnia po awanturze, miały zostać zakopane zwłoki mężczyzny.

Po wykonaniu wykopów, na głębokości około dwóch metrów pod ziemią śledczy znaleźli zawinięty w szmaciany worek szkielet, będący najprawdopodobniej szczątkami zamordowanego mężczyzny. Szkielet trafił do badań, których wstępna analiza potwierdziła urazy mechaniczne. Śledczy oczekują teraz na wyniki badań, które pozwolą potwierdzić dane tej osoby oraz ustalić w jaki sposób zginęła. Wówczas prokurator rejonowy w Olsztynie podejmie czynności, które pozwolą zatrzymać i postawić zarzuty osobie (osobom) odpowiedzialnym za śmierć tego mężczyzny

źródło: KWP Olsztyn

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (20) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. REK #2534426 | 80.53.*.* 11 lip 2018 12:53

    Bardzo mnie ubawiło jak prokurator uznał zabójstwo za samobójstwo. W jeziorze Bartążek znaleziono zwłoki mężczyzny ze związanymi nogami i rękami. Wyobraziłem sobie jak samobójca stoi na molo rozgląda się i związuje sobie nogi następnie pewnie znowu się rozgląda czy nikt nie zauważył i związuje sobie z pewnym już trudem ręce. Następnie chlup do wody i samobójstwo gotowe.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Kloc #2533536 | 37.47.*.* 10 lip 2018 11:23

    A to jakas akcja kopania lasu dwa metry w dol? Jak oni to znalezli?

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Czytający ze zrozumieniem #2533370 | 188.146.*.* 10 lip 2018 07:21

      Dajcie se luz z komentarzami o samobójstwie (prorok, pewnie tak poprowadzą)- przecież wyraźnie napisano:" W trakcie zbierania i porządkowania kolejnych informacji ustalili, że w domu najprawdopodobniej doszło do awantury i szarpaniny, podczas której zginął jeden z mężczyzn. Przesłuchania kolejnych osób doprowadziły śledczych do lasu. Tam – według ustaleń - następnego dnia po awanturze, miały zostać zakopane zwłoki mężczyzny."

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Peli #2533358 | 188.146.*.* 10 lip 2018 05:43

      Wszystkie trupy z gminy Stawiguda?- dorotowo tomaszkowo...

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. piatkmic #2533325 | 81.15.*.* 9 lip 2018 22:23

      skąd wiedzieli że tam są kości. przypadkowy przechodzień w lesie miał ochotę poszukać złotego pociągu i na trawił na szkielet

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

      Pokaż wszystkie komentarze (20)