Piątek, 16 listopada 2018. Imieniny Edmunda, Marii, Marka

A mi się marzy jeziorna latarnia

2018-07-15 17:00:00 (ost. akt: 2018-07-15 11:07:58)
Projekt latarni na molo. Autorzy: Jerzy Kiczyński i jego córka

Projekt latarni na molo. Autorzy: Jerzy Kiczyński i jego córka

Autor zdjęcia: Arch. Jerzego Kiczyńskiego

Pogodę mamy coraz to gorętszą. I coraz bardziej myślimy o wypoczynku. Myślą też o tym warszawiacy, ślązacy czy mieszkańcy Małopolski. My tu na Mazurach jak zawsze liczymy na nich i na pogodę. Mam jednak nieodparte wrażenie, że jest to bierne oczekiwanie.

Oczywiście powstają u nas lepsze drogi i coraz powabniejsze hotele. To jednak mało. Nie powstaje bowiem u nas prawie nic, co mogłoby zaskoczyć i przyciągnąć turystów.

Owszem bywały fajne pomysły. Na przykład odtworzenie spalenia ostatniej czarownicy w Europie (Reszel 1811), ale tych nowych pomysłów jest tyle, co kormoran napłakał. Nie rozwijamy też kultowych już imprez. Dlaczego przy okazji inscenizacji bitwy grunwaldzkiej nie rozgrywamy turnieju rycerskiego on line. Czemu do samej inscenizacji nie włączamy rozszerzonej rzeczywistość?

To nie znaczy oczywiście, że nie ma kogo pochwalić, bo jest. Mam na myśli kogoś, kto (Bartłomiej Plebańczyk?) zawiaduje marketingiem Muzeum II Wojny Światowej w Mamerkach koło Węgorzewa, na które składają się przede wszystkim bunkry kwatery głównej Wehrmachtu. Najpierw zainicjował poszukiwania na tym terenie Bursztynowej Komnaty. Co prawda nie przyniosły rezultatu, ale wypromowały Mamerki w całej Polsce. Teraz przyszedł czas na kolejny krok. Powstała tam replika Komnaty. Została umieszczona w jednym ze schronów. Powierzchnia ścian bocznych, które zostały pokryte sztucznym bursztynem wynosi 60 m2. Podobną powierzchnię zajmowała prawdziwa Komnata w swej pierwotnej wersji, czyli przed rozbudową.

Wspominam to, bo mamy kolejny fajny pomysł. Warszawskie media już zachwyciły się tym, że po Niegocinie będzie pływać łódź podwodna, która jest jednym z elementów giżyckiej inwestycji Roberta Lewandowskiego. Co prawda, nie będzie to łódź podwodna, ale półpodwodna (zanurzenie 2 metry), ale na pewno będzie super atrakcją. I o to właśnie chodzi. O wykorzystywanie w innowacyjny sposób tego co u nas oczywiste czyli jezior czy lasów.

A mi nad Niegocinem marzy się od dawna wielka latarnia jeziorna:-)

Igor Hrywna













Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ale ty chłopie #2536919 | 109.241.*.* 15 lip 2018 17:26

    jesteś ograniczony... Spółka o wkładzie 5000 zł dostaje 23 miliony dotacji. Czy jakoś tak. To normalne? PiS miał z tym walczyć i to jest ta walka? Lewandowski wie w ogóle gdzie jest Giżycko? Jak ciebie zwolnią to zacznę kupować papierową gazetę ;) Wczoraj pis ałeś o tym żeby Las Miejski wyciąć a dziś żeby je wykorzystywać. Podaj namiary na tego dilera, bo ja też chcę mieć takie porypane wizje.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz