Poniedziałek, 23 lipca 2018. Imieniny Sławy, Sławosza, Żelisławy

Miliony dowodów do wymiany. Początek już w sierpniu

2017-07-26 08:44:31 (ost. akt: 2017-07-26 09:19:03)

Autor zdjęcia: Paweł Kicowski

Przed nami wielka wymiana dowodów. Urzędnicy będą wydawać nawet pół miliona nowych dokumentów miesięcznie. Żeby nie dodawać im pracy, warto złożyć wniosek jak najszybciej. Tylko czy naprawdę szykuje im się aż tak ogromny nawał pracy?

W 2017 roku aż osiem milionów Polaków będzie musiało wymienić stary dowód osobisty na nowy. To efekt masowej wymiany zielonych książeczkowych dowodów na plastikowe w 2007 roku. Jak zauważa Ministerstwo Cyfryzacji, do końca roku urzędnicy będą mieli pełne ręce roboty. Wydadzą nawet 500 tysięcy dowodów osobistych miesięcznie.

— Mnie na szczęście to nie dotyczy, bo niedawno wyszłam za mąż i musiałam wyrobić nowy dowód — opowiada Agnieszka Brzezińska, mama Amelki. — Moja mama jest jednak świeżo po wymianie dowodu i nie jest z tego zadowolona. Na starym miała adres zameldowania, na nowym go brakuje. Teraz, gdy załatwia formalności, musi zawsze brać zaświadczenie o zameldowania. To sprawy urzędowe, bankowe… To zabiera jej czas, nerwy i 17 zł za każdym razem. Mama jest zbulwersowana tym faktem! Miało być łatwiej, a jest pod górkę.
— Mam dowód, który traci ważność w październiku 2017 roku, ale jest jeszcze trochę czasu, żeby złożyć wniosek o nowy. Urzędnicy chcieliby, abym złożył wniosek już dzisiaj, żeby nie mieć roboty po pachy — twierdzi Marek Jabłoński, student. — Ale nie przepracują się... Mówi się, że mają wydawać pół miliona dowodów miesięcznie. Studiuję administrację i wiem, że w Polsce jest prawie 2500 gmin. Wystarczy policzyć: jeśli każda gmina ma dwóch urzędników, to każdy wyda po pięć dowodów dziennie. Chyba że wszystkie wnioski wpłyną jednego dnia...

— Polacy już tak mają, że wszystko odkładają — zauważa Mariusz Katarzyński, urzędnik. — Sam złożę wniosek na ostatnią chwilę, chociaż mój dowód traci ważność dopiero w lutym. W każdej sytuacji tak samo się zachowujemy — czekamy do końca. Sam zresztą też tak robię. Gdy rozliczamy się z fiskusem, też załatwiamy wszystko pod koniec kwietnia. Nigdy nie myślimy o nawale pracy urzędników. Sam pracuję w urzędzie i widzę, że nikt nie załatwia spraw przed czasem. Tylko nie liczni chcą mieć już z głowy.

Urzędy w Polsce już teraz zmagają się z zalewem wniosków o wydanie nowych dokumentów. Największe obciążenie zacznie się jednak w sierpniu i będzie trwało do końca roku.
— Teraz tygodniowo obsługujemy miesięcznie ponad 1200 osób. W to wliczają się przyjęte wnioski i wydane dowody — wyjaśnia Patryk Pulikowski, rzecznik olsztyńskiego Urzędu Miasta. — W maju wpłynęło do nas 2,2 tys. wniosków, w czerwcu 2,4 tys. Od początku roku przyjęliśmy ponad 12 tys. wniosków, wydaliśmy ponad 10 tys. dokumentów.

Czy kolejne miesiące będą bardziej pracowite? Przed dekadą w Olsztynie wydano ok. 33,5 tys. dowodów osobistych.
— Bez wątpienia w międzyczasie część z nich została wymieniona z różnych względów: kradzież, zgubienie, zniszczenie, wcześniej zmiana miejsca zamieszkania — wyjaśnia Patryk Pulikowski. — Trudno na tę chwilę oszacować, ile z wydanych dokumentów będzie wymagać wymiany. Poza tym od 1 marca 2015 roku wniosek o wydanie dowodu można złożyć w dowolnym urzędzie gminy, więc zarówno do nas mogą trafiać dokumenty spoza Olsztyna, jak i mieszkańcy stolicy regionu mogą składać wnioski poza naszym miastem.

Wniosek można złożyć też elektronicznie. W systemie ePUAP funkcja składania wniosku jest widoczna jako główna. Nie trzeba więc już stać w kolejce.
Dowód osobisty odbiera się maksymalnie po 30 dniach od złożenia wniosku. Usługa jest bezpłatna. Nowoczesny dowód osobisty zastąpi kilka innych, w tym prawo jazdy i książeczkę zdrowia.

ar
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (21) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Xyz #2298802 | 31 lip 2017 22:22

    "Teraz tygodniowo obsługujemy miesięcznie ponad 1200 osób" - mistrzostwo świata. Albo Pana Pulikowskiego, albo Pana / i ar. Stawiam na tę drugą opcję. Tutaj rzadko widać efekty sprawdzania tektu, bo pewnie go nie ma.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. stachu #2297726 | 29 lip 2017 21:57

    I dobrze że nie ma adresów. Kiedyś jakaś kretynka w banku przeczytała na głos mój adres na sali obsługi klienta.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Adam Adamski #2296481 27 lip 2017 18:14

      Ta wymiana nie będzie ostatnią: https://youtu.be/lIkaKrssHKU

      ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. mamę Amelki to nie dotyczy #2296065 | 37.47.*.* 27 lip 2017 08:00

      bo wyszła za maż i zaraz wraca po nowy dowód...

      ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. byłem w urzędzie #2295858 | 89.228.*.* 26 lip 2017 19:03

      urzędniczki agresywne i nic się nie dowiedziałem....

      Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

      Pokaż wszystkie komentarze (21)