środa, 26 lipca 2017. Imieniny Anny, Mirosławy, Joachima

Wyprzedał majątek dłużnika za bezcen. Wyrok na komornika po świętach

2017-04-04 18:35:02 (ost. akt: 2017-04-05 16:00:32)

Autor zdjęcia: Grzegorz Czykwin

Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie odbyła się rozprawa apelacyjna komornika Sebastiana Sz. i biegłego sądowego Michała B., którzy odwołali się od wyroku skazującego ich na więzienie. Oskarżeni chcą uniewinnienia lub uchylenia wyroku i cofnięcia sprawy do ponownego rozpatrzenia. Oskarżyciele złożyli wnioski o utrzymanie wyroku pierwszej instancji. Sąd okręgowy ogłosi wyrok we wtorek po świętach.




Obrońcy stawali na głowie, żeby ochronić swoich klientów przed odpowiedzialnością. Łatwo jednak nie było. Komornik Sebastian Sz. z Działdowa i biegły sądowy Michał B. odwołali się od wyroku Sądu Rejonowego w Nidzicy skazującego ich na więzienie. Sz. został skazany na 2,5 roku więzienia za wyprzedawanie majątku dłużnika za bezcen, a biegły B. na osiem miesięcy w zawieszeniu na trzy lata za fałszowanie opinii.
We wtorek przed Sądem Okręgowym w Olsztynie odbyła się rozprawa apelacyjna. Komornik nie przyjechał, w jego imieniu występował adwokat Zbigniew Terlik. Dowodził, że sąd pierwszej instancji ugiął się pod presją mediów i dlatego zdecydował się na taki wyrok.

— Cena, za jaką sprzedane zostały ruchomości, wynikała z wyceny biegłego. Komornik nie po to go powołał, żeby zaniżyć wartość ruchomości, tylko przecież na wniosek dłużnika — dowodził mecenas Terlik.
Dłużnik Wiktor Chruściel, który w tym procesie jest oskarżycielem posiłkowym, bardzo łatwo zobrazował sądowi, na czym polegały nadużycia komornika i biegłego. Mówił, że motorower został wyceniony na zero złotych. Mówił, że jego majątek został potraktowany jak złom, chociaż był wart dużo więcej niż kwota za jaką został sprzedany. Jego wersję potwierdziła też prokuratura.

— To, co się działo w Litwinkach (tam dochodziło do egzekucji — red.) i w Nidzicy, to nie były nadużycia, które powinny być rozliczone dyscyplinarnie. To były przestępstwa — grzmiał prokurator Piotr Dziekoński z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie. — Na przykładzie tego komornika powinni innym pokazywać, jak nie wolno robić. Po raz pierwszy widziałem coś takiego, żeby nabywca chodził sobie po posesji pana Chruściela i wybierał sobie, co kupić!
Prokurator odniósł się w ten sposób do podejrzeń, że komornik sprzedawał majątek dłużnika znajomym.
— Poza tym to nie był żaden złom. Obrońca mówi, że pan Chruściel nie udowodnił, że te ruchomości były jego własnością. To ja pytam: jeśli to nie była jego własność, to co komornik zabierał? Mienie pasera? — dopytywał Piotr Dziekoński.

A mecenas Lech Obara reprezentujący poszkodowanych dodał: — To była grabież, a nie egzekucja. Komornik miał poczucie bezkarności. Jeżeli wyrok sądu pierwszej instancji zostanie utrzymany, to społeczeństwo przekona się, że państwo ma zęby.

Przed wszystkimi zarzutami ostro bronił się biegły Michał B. Zapewnił, że sporny motorower był wyceniony na dziesięć złotych, a nie zero. — Był niekompletny, to był złom — tłumaczył się.
I krytykował biegłych powołanych w procesie do zbadania jego pracy, podważając ich kompetencje. — A co ci biegli? Co oni sobą reprezentują? To leśne dziadki — mówił. O mały włos, a zostałby za to ukarany przez sąd. Ostatecznie skończyło się tylko na upomnieniu.

Obaj mężczyźni mają o co walczyć. Sąd w Nidzicy zabronił komornikowi wykonywania zawodu przez pięć lat, a biegły ma zakaz sprawowania funkcji przez trzy lata. Sebastian Sz. ma także zapłacić Wiktorowi Chruścielowi i jego rodzinie ponad 190 tys. zł.

Pełnomocnicy pokrzywdzonych już zapowiadają, że jeśli sąd w Olsztynie podtrzyma wyrok, wytoczą komornikowi proces cywilny i będą domagali się zapłacenia kilka razy większych pieniędzy niż te, które nakazał sąd. Jakich? Według prokuratora, majątek dłużników mógł zostać zaniżony nawet dziesięciokrotnie.

Oskarżeni chcą uniewinnienia lub uchylenia wyroku i cofnięcia sprawy do ponownego rozpatrzenia. Oskarżyciele złożyli wnioski o utrzymanie wyroku pierwszej instancji. Sąd okręgowy ogłosi wyrok we wtorek po świętach.

Małgorzata Kundzicz

>>> Pisaliśmy o sprawie
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (12) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. To Mafia AntyPolska chce zagarnąć Polske #2217428 | 88.156.*.* 5 kwi 2017 17:25

    i zrobić tu swoje Państwo. Palmę w warszawie już mają. KASTA antypolska jest bezkarna i bezczelna

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. komornicy złodzieje #2217158 | 83.142.*.* 5 kwi 2017 10:05

    Przecież komornik jeśli nawet przegra, to ogłosi że nie ma żadnego majątku, wszystko przepisze na swoją rodzinę, i pójdzie płakać jaki to polski sąd niesprawiedliwy. Koledzy komornicy nic mu nie zabiorą. Chłop przez 3-5 lat będzie trzymał majątek i rodziny, a potem wróci do okradania innych.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. glob #2217037 | 178.235.*.* 5 kwi 2017 07:22

    Znając naszą mafię sądowniczą na pewno nie zostanie ukarany przecież ręka rękę myje i tak będzie w tym przypadku

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. ! #2216972 | 92.26.*.* 4 kwi 2017 23:01

    Będziemy się temu przyglądać

    Ocena komentarza: warty uwagi (9) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. hhhaa #2216968 | 77.112.*.* 4 kwi 2017 22:50

    KOD OBRONA DEMOKRACJI sądy prokuratura temida , doświadczyłem tego dlatego wygrał PiS może robi błędy ale złodziejstwo i łobuzy z temidy pouciekało na emerytury

    Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    Pokaż wszystkie komentarze (12)