środa, 14 listopada 2018. Imieniny Emila, Laury, Rogera

Drogowe inwestycje Olsztyna

2017-02-25 00:02:00 (ost. akt: 2017-02-24 16:39:42) Artykuł sponsorowany

Autor zdjęcia: Marcin Kierul

Kilometry nowych i przebudowanych dróg – to plan na najbliższych kilkanaście miesięcy. To nie tylko połączenia z obwodnicą, ale i modernizacja miejskich traktów.

Jednym z najważniejszych zadań, jakie stoją przed samorządem Olsztyna, jest skomunikowanie sieci ulic z powstającą obwodnicą. Na tę ogromną – realizowaną już – inwestycję mieszkańcy czekali wiele lat. W poprzednim roku zaczęła się budowa trasy, która pozwoli od południa ominąć stolicę Warmii i Mazur.

– To dla nas ważne ze względu na kilka czynników – przypomina prezydent Piotr Grzymowicz. – Pierwsza sprawa to bezpieczeństwo, bowiem dzięki obwodnicy wyprowadzony zostanie tranzytowy ruch. To choćby ograniczenie przejazdu ciężarówek, które nie muszą wjeżdżać do miasta, by obsłużyć działające tu firmy. Zmniejszenie ruchu to sprawniejsze podróżowanie mieszkańców, a także mniejsze zużycie infrastruktury drogowej. No i w końcu, co równie istotne, redukcja hałasu i zanieczyszczeń powietrza.

Dojazd do - oraz - wyjazd z miasta zapewniać będzie pięć węzłów. W budowę dojazdów do czterech z nich zaangażowane będzie miasto. Już rozpoczęły się prace związane z przebudową istniejącej ulicy na odcinku od skrzyżowania z ul. Leonharda do skrzyżowania z ul. Budowlaną. Od tego miejsca aż do obwodnicy powstanie całkiem nowa droga. Pierwszy odcinek to 1,2 km, drugi zaś ma długość 1,4 km.

Coraz bliżej do kolejnych realizacji. To budowa nowej ul. Pstrowskiego do węzła Pieczewo, przedłużenie ul. Płoskiego do węzła Jaroty oraz modernizacja i budowa traktów w Gutkowie i Łupstychu. Szczególnie na to ostatnie zadanie – nie tylko ze względu na połączenie z obwodnicą – czeka wielu okolicznych mieszkańców budynków zlokalizowanych przy ulicach Gościnnej, Kresowej, Wołodyjowskiego, Żurawiej i Perkoza. Prace będą dotyczyć łącznie niemal 7,5 km dróg. Przy okazji wybudowane zostaną chodniki, ścieżki rowerowe, zatoki autobusowe, oświetlenie, odwodnienie, przebudowane zostaną podziemne sieci a także urządzona zieleń.

Te realizacje mają być zrealizowane – podobnie jak południowa obwodnica Olsztyna – w 2018 roku.

Jednak to nie jedyne inwestycje dotyczące komunikacji samochodowej w stolicy Warmii i Mazur. Poza trasami na obrzeżach miasta, modernizacji doczekają się także Śródmiejskie trakty. To ukłon zarówno w kierunku korzystających z komunikacji indywidualnej, jak i zbiorowej.

– Konsekwentnie realizujemy plan inwestycji transportowych – mówi Piotr Grzymowicz. – Przebudowa ul. Partyzantów będzie ulgą nie tylko dla podróżujących, ale i mieszkających w pobliżu. Natomiast przy okazji modernizacji ulicy Pieniężnego olsztynianie zyskają kolejne przyjazne, zielone tereny.

Te tereny to miejskie planty, które powstaną przy murach bazyliki św. Jakuba. Natomiast najważniejszym elementem przebudowy ulicy będzie wzniesienie nowego mostu św. Jakuba. Jednym z udogodnień będzie możliwość przejścia pod nim między parkami Centralnym a Podzamcze. Sama jezdnia pozostanie w obecnym przekroju – trzy pasy ruchu, w tym buspas wiodący w kierunku al. Piłsudskiego. Poza tym nowe chodniki, trasy rowerowe, zieleń, mała architektura.

Łącznie cztery pasy ruchu będzie mieć zmodernizowana ul. Partyzantów. Wewnętrzne będą służyć powszechnemu ruchowi, zewnętrzne natomiast będą buspasami. Tu też sporo nowej zieleni, ścieżka rowerowa, nowoczesne oświetlenie. Swój charakter zmieni też fragment ul. Partyzantów od pl. Bema do ul. Lubelskiej. W pobliżu dworca powstanie centrum przesiadkowe, które integrować będzie różne formy transportu. Zmieniony zostanie przebieg ulicy oraz inaczej zaaranżowana zostanie przestrzeń.

Poza nową nawierzchnią ulicy, tym, co będzie niezwykle istotne, jest budowa kanalizacji deszczowej. Teraz mieszkający w budynkach zlokalizowanych w pobliżu ul. Partyzantów borykają się z zalaniami piwnic. Kłopoty z przejściem tunelem pod torami w ciągu ul. 1 Maja są też udziałem pieszych. Dzięki zbliżającym się pracom to wszystko stanie się przeszłością.

Z ul. Pieniężnego w nowej odsłonie będzie można skorzystać prawdopodobnie już pod koniec roku. W przypadku ul. Partyzantów drogowcy powinni zacząć prace jesienią, a zakończyć w 2018 roku.

W tym czasie kierowcy mogą spodziewać się utrudnień, o których będą na bieżąco informowani. Zorganizowane zostaną objazdy, zmienione zostanie także funkcjonowanie niektórych sygnalizacji świetlnych oraz rozwiązań drogowych. Szczegółowe propozycje przygotują wykonawcy prac.

Wspomniane inwestycje mają wartość ok. 250 mln złotych. Do tego trzeba doliczyć ok. 200 mln złotych na rozbudowę sieci tramwajowej, która także ma się zacząć w tym roku. W większości zadań unijne dofinansowanie to nawet 85 proc.

>>> www.olsztyn.eu
http://m.wm.pl/2017/02/orig/logo-z-listkiem-368587.jpg
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (8) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. fakt #2193218 | 213.73.*.* 2 mar 2017 10:24

    Na zdjęciu widać głupi, niezrozumiały, tępy, debilny pomysł buspasa na Pieniężnego. Jedyny pas do jazdy prosto jest cały czas zakorkowany. A autobus przejeżdża raz na kilkanaście minut. Mogłoby być zupełnie luźniej na tej ulicy. Gdzie jest ktoś kto myśli w tym mieście??

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Art #2192717 | 124.124.*.* 1 mar 2017 17:39

    Ul. PIenieznego powinna byc POSZERZONA o co najmniej JEDEN PAS ekstra. Po co takie szerokie chodniki ktore swieca pustkami przez wiekszosc dnia? Ale chyba juz za pozno aby podjac taka strategiczna decyzje.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Sławek #2190842 | 83.6.*.* 27 lut 2017 10:06

    O tak kiedy zrobią w Olsztynie te drogi każdy z moich znajomych co przyjeżdzają do Olsztyna mówią że takich dróg nigdzie w Polsce nie ma i to jest prawda długo by tu pisać ile urząd miasta wydał na darmo nasze pieniądze radary w Olsztynie kosztowały miasto 60 milionów zł i co pieniądze poszły w błoto tak samo z tramwajami całkowity koszt to 350 milionów zł ja nie mówię że tramwaje są nie nie potrzebne ale chyba miasto powinno najpierw wydąć pieniądze na rzeczy które są naprawdę potrzebne czyli na drogi a na tramwaje zrobić np za 5 lat nie wiem jak inni ale jak ja pracuję w Olsztynie i codziennie robię ok 100km po Olsztynie jak urząd miasta ma tyle kasy to niech płaci za na prawy auta ostatnio jechałem po Olsztynie koło sanatorium padał deszcz i na środku drogi dziura żadnego pachołka nic całe szczęście że w nią nie wjechałem bo koła już bym nie miał jednym słowem kończąc kiedy będziemy mieli drogi normalne drogi

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. zorro #2190636 | 89.228.*.* 26 lut 2017 20:05

      ...a kiedy nareszcie zniknie z ulicy 11 Listopada nr 9 w Olsztynie rudera, barak, parterówka, przybudówka nie wiem jak dokładnie ten relikt komunistyczny nazwać. Ściana wschodnia straszy pół wieku swoim wyglądem a jaśnie władze tego nie widzą z poniemieckiego ratusza...WSTYD, WSTYD PO 100 KROĆ WSTYD.

      Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. coco #2190275 | 83.9.*.* 26 lut 2017 10:02

      A kiedy wreszcie SYBIRAKOW???????? i ul Oficerska ,zapomniana przez wszystkich ,chodniki nie zrobione od 25 lat!!!!!! a dom starcow niedaleko i biedni ludzie chodza po jezdni ,bo nogi moga polamac na chodnku!!! Po co ten wielki autobus tu jezdzi????? przewozi ,2,3 5 osob max.!!!!!

      Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      Pokaż wszystkie komentarze (8)