Sobota, 28 maja 2016. Imieniny Augustyna, Ingi, Jaromira

Wanda Kwietniewska: Funkcjonujemy, tworzymy, żyjemy i mamy się dobrze!

2016-01-30 15:07:22 (ost. akt: 2016-01-30 14:11:21)
Wanda Kwietniewska: Mamy przygotowaną prawie całą nową płytę, ale wydać album jest bardzo trudno i to się nie zwraca. Dlatego czasami pojedyncze utwory wypuszczam do sieci

Wanda Kwietniewska: Mamy przygotowaną prawie całą nową płytę, ale wydać album jest bardzo trudno i to się nie zwraca. Dlatego czasami pojedyncze utwory wypuszczam do sieci

Autor zdjęcia: Archiwum prywatne

Gdy przed laty odeszła z Lombardu, założyła własny zespół, z którym osiągnęła sukces. Dziś Wanda wciąż gra z Bandą, ale tylko sezonowo. O getrach, trampkach i opaskach frote, mazurskim azylu, pogoni za Adą Rusowicz i olsztyńskim dworcu... Z Wandą Kwietniewską, wokalistką, rozmawia Łukasz Wieliczko.

— Pani Wando, co u pani słychać? Wszedłem na bandowego Facebooka i koncertów jakoś na horyzoncie nie widać. Ostatnie były w wakacje.
— Praca muzyka stała się pracą sezonową. Koncerty, te niebiletowane, a tylko takie gramy, gra się od maja do października, więc głównie w wakacje „rujnujemy” ten nasz rynek muzyczny. Zimą mam więcej czasu…

— I jak pani go spędza?
— Przede wszystkim z rodziną, ale nie tylko. Staram się poszerzać swoją wiedzę z zakresu praw autorskich i praw pokrewnych, ponieważ jestem wiceprzewodniczącą Stowarzyszenia Artystów Wykonawców Polskich, jestem też członkiem zarządu Sekcji B ZAiKS-u. Mam naturę druhny drużynowej i ludzie mnie do takich funkcji wybierają, więc walczę o interesy wszystkich artystów, którzy tu u nas są w wielkiej poniewierce.

I nigdy nie zapomnę sytuacji właśnie z Olsztyna. Przylatuje technika, wali w drzwi i mówi: „Wanda, bierz muzyków, chodźcie na dworzec! Wiecie, co jest?”. Mówię, że pewnie ryba smażona w zalewie octowej albo galart z nóżek, bo co innego mogło być. I niech pan sobie wyobrazi, że tam, nie wiadomo skąd, była tego dnia totalnie świeża, przepyszna szynka!


— A gdy już pani te wszystkie kruczki prawne na dany dzień zaliczy? Wtedy książka, film?
Przeczytałeś tylko 11% artykułu. Chcesz przeczytać całość?
Mam już konto Piano

Pozostała część artykułu dostępna jest dla abonentów Piano.
Pełen dostęp do tego i 44 innych serwisów internetowych w pakiecie Piano już od 9,90 zł tygodniowo.


Dostęp do Reportera, ciekawych wywiadów, obszernych reportaży oraz 40 innych czołowych portali w Polsce. Dołącz do czytelników ceniących dobrą informacje. Zarejestruj się w PIANO już teraz KLIKNIJ TUTAJ