środa, 19 września 2018. Imieniny Januarego, Konstancji, Leopolda

Nowoczesny wymiar inwestycji w centrum stolicy i na Warmii

2015-11-06 12:57:17 (ost. akt: 2015-11-06 13:25:29)

Autor zdjęcia: Archiwum Rafała Szczepańskiego

Apartamentowiec: najwyższy w Polsce, najwyższy w Europie to inwestycja Rafała Szczepańskiego, wiceprezesa BBI Development S. A. Inwestor z Warszawy buduje także na Warmii i Mazurach.

Złota 44 to już synonim luksusu. Warszawski adres, gdzie wyrósł apartamentowiec sięgający chmur. Najwyższy w Polsce, najwyższy w Europie. Co może łączyć Złotą 44 z Warmią? Rafał Szczepański, inwestor, który stoi za tą prestiżową inwestycją w stolicy i który buduje też na Warmii i Mazurach.

Popularny żagiel spod ręki polsko-amerykańskiego architekta Daniela Libeskinda, czyli Złota 44, już odmienił panoramę stolicy. 52 pietra, 287 luksusowych apartamentów, od 62 metrów kwadratowych do nawet 1000 metrów na całym piętrze. Kompleksowo wykończone, będą oferowane w dziewięciu wariantach aranżacji wnętrz. Inwestorzy firmy BBI Development SA i Amstar wspólnie z renomowana londyńską pracownią wnętrz Woods Bagot, chcąc zaspokoić indywidualne gusta i potrzeby, stworzyli unikalną paletę kolorów i materiałów.

— W inwestycjach najważniejsza jest lokalizacja — uważa Rafał Szczepański, wiceprezes BBI Development SA. — Ale kluczowe są też świetny projekt architektoniczny, wykonanie, jakość wykończenia. To wszystko się ze sobą wiąże. My oferujemy ludziom nie tylko mieszkania, czy domy. Oferujemy im najwyższy styl życia — podkreśla. — I tą wyjątkową lokalizacją, dającą wyjątkową jakość, są zarówno Warszawa, jak i Warmia — dodaje Rafał Szczepański.

Ale gdzie Rzym, gdzie Krym, aż chciałoby się powiedzieć?

— Oczywiście Warmia to nie jest lokalizacja na najbardziej luksusowe mieszkania, jak w Warszawie, ale Warmia to jest miejsce na bardzo luksusowe osiedla domów — tłumaczy Rafał Szczepański. — Warmia dysponuje fantastycznymi walorami przyrodniczymi. Lasy, jeziora. Stąd jest niedaleko do Warszawy, do Gdańska, dojazd nową siódemką, której budowa trwa, zajmie niewiele ponad dwie godziny. Jest już lotnisko. To wszystko sprawia, że Warmia jest coraz bliżej świata. Można już pojechać nawet do opery i wrócić tego samego wieczoru do domu i nie ma w tym naprawdę żadnej przesady. I odwrotnie, bo można wyskoczyć ze stolicy na weekend na Warmię. Są tu świetne hotele, pola golfowe. I coraz więcej ludzi ma tu swoje drugie domy. Naprawdę wiele dobrego zaszło na Warmii w ostatnich latach, region się zmodernizował.

O wartości lokalizacji na Warmii świadczy choćby to, że jak zdarzy się nam nagły wypadek lub zachorujemy, możemy szybko znaleźć się w rękach dobrych lekarzy. — A w Olsztynie jest szpital wojewódzki, jest szpital uniwersytecki, są tu wybitni specjaliści, profesorowie — zauważa Rafał Szczepański. — Warmia to fantastyczne miejsce na dom weekendowy a nawet więcej. I myślę, że coraz więcej osób będzie dzieliło życie na dwa domy, bo chcą odpocząć, bo chcą spokoju. A tym bardziej, że dziś nie trzeba pędzić do biura, bo czasem wystarczy, że jest internet, jest telefon komórkowy.

Rafał Szczepański zbudował takie osiedle luksusowych domów w Pluskach koło Olsztyna, które łączy nowoczesność z tradycją i zostało wkomponowane harmonijnie w krajobraz. I za tę inwestycję, Rezydencje Warmińskie, został nagrodzony w plebiscycie „Gazety Olsztyńskiej” na najlepszą Inwestycję 25-lecia na Warmii i Mazurach. Inwestycja została wyróżniona w kategorii przyjazna środowisku.

— I dalej będziemy inwestować na Warmii — zapowiada inwestor. — W planach mamy drugi i trzeci etap rozbudowy Rezydencji Warmińskich. Chcemy tam wybudować 50-60 domów na dużych działkach, od 2 do 5 tysięcy metrów kwadratowych.

Podobne osiedle, jak w Pluskach, ma powstać nad jeziorem Kownatki w gminie Kozłowo, gdzie jest już uchwalony plan miejscowy. Tu wielkim walorem jest bliskość do stolicy kraju. Nad Kownatkami powstanie osiedle kilkudziesięciu domów, częściowo została już wykonana infrastruktura, w tym doprowadzona droga, kanalizacja i woda. — Myślę, że ta inwestycja spotka się z wielkim zainteresowaniem, szczególnie tych którzy mają relacje biznesowe i zawodowe ze stolicą, a niekoniecznie chcą mieszkać w Warszawie — mówi Rafał Szczepański.

Andrzej Borowy
Czytaj e-wydanie

Więcej na temat inwestycji w piątkowym wydaniu Gazety Olsztyńskiej


Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (8) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Olga #1852044 | 81.190.*.* 6 lis 2015 23:58

    Moze nie takie apartamentowce - ale niewiele tansze kupją wszędzie, luksusowe auta jezdzą, ciuchy projektantów się sprzedają nawet w Olsztynie - jest więc odbiorca. Po co sprzedać setkom za przysłowiowe 100, jak można 10 za mln....Trzeba się z tym pogodzić, że bogacze są gdzieś obok nas...

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Tom Dee #1851721 | 88.156.*.* 6 lis 2015 17:27

    Ten deweloper na pewno dogłębnie przeanalizował target. Musiał na pewno zobaczyć prominentów naszej lokalnej władzy, których mogłoby było stać na takie luksusy. W moim odczuciu odejmując kilka osób. W tej liczbie widzę / w swojej subiektywnej, osobistej opinii / Pana Prezydenta naszego miasta, chyba że Brzeziny okażą się nagle niefajną miejscówą. Kilku radnych Rady Miasta Olsztyna też nie należy raczej uważać za potencjalnych klientów, bo mieszkają sobie szczęśliwie za administracyjnymi granicami Stolicy Warmii i Mazur. Jeden biedaczek już został wyhaczony, pani doktor jest kolejna na celowniku. Jest czas na zmiany, w tamtym 25-osobowym organie władzy również. Oby to nastąpiło z honorem i godnością. A jeżeli znajdą się chętni spoza Olsztyna, to powinniśmy się tylko cieszyć. Nasze miasto się wyludnia, każdy nowy osadnik jest u nas na pewno mile widziany / oczywiście poza projektem wymyślonym za naszą zachodnią granicą /.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Splajta #1851616 | 188.146.*.* 6 lis 2015 15:36

    A moźe wypowiecie się na temat bankructwa tego projektu. Koszt budowy to 700mln a sprzedali za niecałe 300mln, więc kogo Wy reklamujecie. Nawet na Discovery mówili o najgorzej chybionej inwestycji. 3/4 apartamentów jest nie sprzedanych i nie ma chętnych. Ale w Olsztynie włodarze lubią takie inwestycje. Takie nie potrzebne nikomu.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. pyta #1851608 | 83.15.*.* 6 lis 2015 15:28

      dla kogo te domy?

      Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. zenek #1851541 | 83.12.*.* 6 lis 2015 13:52

      pachnie mi to kryptoreklamą

      Ocena komentarza: warty uwagi (9) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (8)