Dwa niemieckie karabiny trafiły do muzeum w Węgorzewie

2021-03-12 12:38:19 (ost. akt: 2021-03-12 12:41:56)

Autor zdjęcia: Arch. KPP Węgorzewo

Muzeum Kultury Ludowej w Węgorzewie powiększyło swoje zbiory o dwie sztuki broni palnej z okresu II wojny światowej. Karabiny produkcji niemieckiej przekazali do muzeum policjanci z Węgorzewa. Zabytkowa broń została znaleziona podczas prac ziemnych na terenie miejscowości Trygort.
We wrześniu 2020 roku jeden z mieszkańców Trygortu powiadomił węgorzewską policję, że podczas prac ziemnych wykopał elementy starej broni.

Funkcjonariusze zabezpieczyli znalezisko. Następnie biegły sądowy z zakresu balistyki stwierdził, że zabezpieczone przedmioty nie są bronią palną w rozumieniu ustawy o broni i amunicji, ze względu na ich znaczne uszkodzenie.

— Węgorzewscy policjanci wyszli z inicjatywą przekazania broni do muzeum. Sąd przychylił się do tego wniosku i zabezpieczone przedmioty zostały przekazane Jerzemu Łapo, przedstawicielowi Muzeum Kultury Ludowej w Węgorzewie — informuje węgorzewska policja.

— Rączki zamkowe obu karabinów nie są zakończone „klasycznymi” kulkami, lecz ich końcówki ukształtowane są na płasko, podobnie jak w niektórych modelach Mannlichera. Jednak m.in. budowa komory nabojowej wskazuje, że w Trygorcie odkryto elementy niemieckich karabinów Mausera, być może jakieś odmiany wzoru 88/97 lub 98. Są mocno skorodowane, jednak liczymy, że po zakończeniu konserwacji, będziemy znali pełne parametry tej broni – mówi Jerzy Łapo z Muzeum Kultury Ludowej w Węgorzewie. – Intrygujący jest kontekst ukrycia tych karabinów w ziemi. Nie można wykluczyć, że zakopali je pośpiesznie członkowie Volksstrurmu, którzy w styczniu 1945 roku mieli powstrzymać ofensywę Armii Czerwonej. Ale mamy też kilka innych przypuszczeń. Spróbujemy rozwiązać tę zagadkę. W przyszłości trygorckie karabiny będą eksponowane na wystawie „Dar dla Muzeum”.


2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5