Ból zęba w święta? Stomatolog jest w… Olsztynie

2021-03-12 09:00:00 (ost. akt: 2021-03-12 09:16:28)

Autor zdjęcia: pixabay.com

Ból zęba nie wybiera, czasem atakuje nas w święta, czy w nocy, kiedy gabinety stomatologiczne są zamknięte. Czy w takiej sytuacji mieszkańcy powiatu węgorzewskiego mogą uzyskać pomoc? Tak, ale czeka ich... ponad 100-kilometrowa podróż do Olsztyna.
W Polsce w 2015 roku na 100 tysięcy mieszkańców przypadało 33 dentystów. Jak podkreśliła w swej interpelacji skierowanej do władz kraju warmińsko-mazurska posłanka Monika Falej, „to najniższy wskaźnik w całej Unii Europejskiej". I podkreśliła, że niewystarczająca liczba stomatologów to problem przede wszystkim wsi, małych i średnich miast.

— W sześćdziesięciotysięcznym Ełku, największym mieście na Mazurach, funkcjonują dwa szpitale: Pro-Medica oraz 1. Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SP ZOZ w Lublinie Filia w Ełku — przypomniała parlamentarzystka. — Ten szpital prowadzi poradnię stomatologiczną, która do 2017 roku świadczyła również opiekę nocną i świąteczną. Od tego czasu mieszkanki i mieszkańcy Ełku, subregionu ełckiego, a więc powiatów: ełckiego, oleckiego, gołdapskiego, węgorzewskiego, giżyckiego, piskiego nie mają dostępu do bezpłatnej, interwencyjnej, nocnej i świątecznej opieki stomatologicznej.

Z informacji uzyskanych od Narodowego Funduszu Zdrowia Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Wojewódzkiego w Olsztynie Delegatura w Ełku wynika, że najbliższy podmiot udzielający świadczeń w zakresie interwencyjnej, bezpłatnej nocnej i świątecznej opieki stomatologicznej znajduje się w Olsztynie — podkreśliła Falej.

A to oznacza, że prawie 300 tysięcy osób – w tym mieszkańcy Węgorzewa i okolic - z nagłym bólem zęba musi jechać do Olsztyna oddalonego o około 120 kilometrów.

— W o wiele trudniejszej sytuacji znajdują się mieszkańcy i mieszkanki mazurskich wsi i miasteczek — podkreśliła poseł. — Wykluczenie komunikacyjne, brak dostępu do publicznego transportu zbiorowego w wielu przypadkach całkowicie uniemożliwiają skorzystanie z pomocy stomatologicznej w nagłych przypadkach. Dodatkową trudnością w otrzymaniu niezbędnej pomocy są ograniczenia i utrudnienia wynikające z trwającej epidemii COVID-19.

Co więcej, jak zauważyła Monika Falej, „wysokie koszty inwestycyjne, brak zaplecza specjalistów i niewystarczające środki z NFZ uniemożliwiają lokalnym samorządom utworzenie w zarządzanych przez siebie szpitalach poradni stomatologicznych. Prywatne praktyki stomatologiczne również nie są zainteresowane świadczeniem usług w święta i w nocy”.
Dlatego skierowała do rządu pytania, m.in. w jaki sposób Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia planują zabezpieczyć właściwą opiekę stomatologiczną ludności wschodniej części województwa warmińsko-mazurskiego?
raz

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5