Dzisiaj pożegnamy Olę. Jej ostatnia prośba brzmiała: "By w dniu pogrzebu wszyscy przybyli ubrani w jasne kolory, tak jak na jej wesele"

2021-10-11 18:01:36 (ost. akt: 2021-10-12 09:44:26)

Autor zdjęcia: Arch. prywatne

Ola Czyż ze Szczytna od prawie roku walczyła o życie, poszukiwała genetycznego bliźniaka, który mógłby zostać dawcą. 8 października Ola odeszła do lepszego świata. Jutro (12 października) w Szczytnie odbędą się uroczystości pogrzebowe.
Ola, jej rodzina, bliscy, znajomi i mieszkańcy powiatu szczycieńskiego do końca wierzyli, że uda się znaleźć bliźniaka genetycznego i dziewczyna pokona chorobę. Ludzie rejestrowali się jako potencjalni dawcy i zachęcali innych do tego. Na apel Oli zgłosiło się półtora tysiąca osób.

Stan Oli ciągle się jednak pogarszał. 24-latka nie doczekała przeszczepu szpiku, którego dawcą miał być jej tata. W sobotę 2 października Ola miała problemy z oddychaniem. Dlatego dzień później wprowadzono ją w stan śpiączki farmakologicznej. Niestety 8 października Ola odeszła do lepszego świata.

— W takim wieku ludzie nie powinni umierać — mówią znajomi Oli. — To była wspaniała osoba, która zawsze niosła pomoc innym. Dobra, uśmiechnięta. Kiedy zaatakowała ją choroba, nie poddawała się. Miała wiele planów i marzeń. Mówiła, że zawierzyła swoje życie Bogu... Modliła się, a my wraz z nią. Tak bardzo wierzyliśmy, że uda jej się pokonać chorobę...

We wtorek o godz. 11 w kościele Wniebowzięcia NMP w Szczytnie odbędą się uroczystości pogrzebowe.

Prośba Oli była następująca: "By w dniu jej pogrzebu wszyscy przybyli ubrani w jasne kolory, tak jak na jej wesele".

Po uroczystościach pogrzebowych na cmentarzu będzie można wspomóc finansowo Fundację DKMS zbiórką do puszek. Niech jej akcja pomocy innym chorym trwa nadal. "Pomożesz, bo możesz".

jk

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5