Jurand ograbił Kielce ze złota. Marok powołany do reprezentacji

2021-05-07 08:02:00 (ost. akt: 2021-05-07 08:03:30)

Autor zdjęcia: archiwum klubu

LEKKOATLETYKA || Miotacze MKL Jurand Szczytno mieli w Święto Pracy... pełne ręce roboty. 1 maja w Kielcach otrzymali jednak za nią godziwą zapłatę w postaci 6 medali.
Trener Maciej Bukowiecki — wraz ze swą mistrzowską ekipą — przygotowywali się do sezonu tradycyjnie, w kultowej Spale. Najwyraźniej uznali jednak, że warto przerwać na chwilę obóz treningowy po to, by poddać ich obecną formę testowi. Szczytnianie spakowali torby i wyruszyli do Kielc, gdzie zaplanowano majowy mityng w rzutach. Chęć walki była wielka.

I błyskawicznie dali temu wyraz. Po staremu wynikami błyszczał Karol Kijewski. Urodzony w 2005 roku zawodnik był jednym z najmłodszych w stawce, jednak — po staremu — nie dał większych szans rywalom w kat. U18. Zgarnął dwa złote medale: i w pchnięciu 5-kilogramową kulą (15,58m), i w rzucie 1,5-kilogramowym dyskiem (48,57m).

Nie zawiódł i Kacper Ruciński, który w klasyfikacji U20 najlepiej poradził sobie z 1,75-kilogramowym dyskiem (45,37m).

Powodów do dumy nie brakowało i pozostałym członkom załogi Juranda. Srebro w rzucie dyskiem (2kg) wywalczył Jakub Borkowski (46,01m), który uległ tylko swemu klubowemu koledze — Wojciechowi Marokowi (49,91m).

Drugi z nich do kolekcji dorzucił ponadto srebro w pchnięciu 7,26-kilogramową kulą (16,64m). Systematycznie wysokie rezultaty sprawiły ponadto, że Marok znalazł się w składzie reprezentacji Polski na 21. odsłonę Pucharu Europy w rzutach, który 8-9 maja odbędzie się w Splicie (Chorwacja).

— Jak widać, lekkoatletyka w naszym rejonie ma się dobrze. Wbrew temu, co niektórzy starają się wmówić — stwierdził dumny ze swych zawodników trener Maciej Bukowiecki.

Kamil Kierzkowski

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5