Judocy zakwalifikowali się na mistrzostwa Polski
2017-04-07 07:46:57(ost. akt: 2017-04-07 07:49:33)
Podczas rozgrywanej 2 kwietnia w Bydgoszczy Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży Juniorów Młodszych w judo, honoru Szczytna broniła 4-osobowa reprezentacja miejscowej Gwardii. Efekt? Trzymamy kciuki dalej, bo dwójka z nich zakwalifikowała się do dalszego, ostatecznego już etapu.
Przed bydgoską publicznością zameldowało się blisko 130 najlepszych zawodników z północy Polski. Wśród nich byli i szczytnianie: Agata Kosińska, Kacper Maroszek, Martyna Mróz i Jonasz Krzysztonek.
I choć wszyscy zaprezentowali się w niedzielę z dobrej strony, to szczególnie pierwsza dwójka ma prawo do uznania wyjazdowej batalii za sukces.
Jedna z najbardziej utalentowanych judoczek w regionie, Agata Kosińska zajęła bowiem 2. miejsce w kategorii wagowej do 70 kg. Po dość łatwym rozprawieniu się z konkurentkami trafiła do finału, w którym naprzeciw niej stanęła jednak reprezentantka Torunia.
- Wprawdzie była starsza i dysponowała teoretycznie lepszymi warunkami fizycznymi, jednak z pewnością była również w moim zasięgu. Myślę, że po prostu wkradł się gdzieś kompletnie niepotrzebny stres, przez co trzeba było zadowolić się srebrnym medalem - mówi nasza wojowniczka.
Na 7. lokacie w kategorii wagowej do 90 kg uplasował się z kolei Kacper Maroszek. Brak miejsca w strefie medalowej nie przekreślił jednak jego szans na trofea.
- Zakładaliśmy zdecydowanie lepsze występy, ale najważniejsze, że zajęte przez nas miejsca dały nam awans do wyższego szczebla rozgrywek, ścisłego finału Mistrzostw Polski. Zrobimy wszystko, by dobrze wypaść w tej ostatecznej konfrontacji, która odbędzie się już 6 maja w Zielonej Górze - podsumowuje Agata Kosińska.
I choć wszyscy zaprezentowali się w niedzielę z dobrej strony, to szczególnie pierwsza dwójka ma prawo do uznania wyjazdowej batalii za sukces.
Jedna z najbardziej utalentowanych judoczek w regionie, Agata Kosińska zajęła bowiem 2. miejsce w kategorii wagowej do 70 kg. Po dość łatwym rozprawieniu się z konkurentkami trafiła do finału, w którym naprzeciw niej stanęła jednak reprezentantka Torunia.
- Wprawdzie była starsza i dysponowała teoretycznie lepszymi warunkami fizycznymi, jednak z pewnością była również w moim zasięgu. Myślę, że po prostu wkradł się gdzieś kompletnie niepotrzebny stres, przez co trzeba było zadowolić się srebrnym medalem - mówi nasza wojowniczka.
Na 7. lokacie w kategorii wagowej do 90 kg uplasował się z kolei Kacper Maroszek. Brak miejsca w strefie medalowej nie przekreślił jednak jego szans na trofea.
- Zakładaliśmy zdecydowanie lepsze występy, ale najważniejsze, że zajęte przez nas miejsca dały nam awans do wyższego szczebla rozgrywek, ścisłego finału Mistrzostw Polski. Zrobimy wszystko, by dobrze wypaść w tej ostatecznej konfrontacji, która odbędzie się już 6 maja w Zielonej Górze - podsumowuje Agata Kosińska.
Czytaj e-wydanie ]kliknij[/ur
Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
Zaloguj się lub wejdź przez
Xyz #2218681 | 83.31.*.* 7 kwi 2017 11:15
Gratulacje dla zawodników i trenerów :) czekamy na medal MP :)
odpowiedz na ten komentarz