Wieża ciśnień czeka na chętnych

2016-09-24 10:51:00(ost. akt: 2016-09-24 10:50:06)

Autor zdjęcia: Łukasz Zbrzeźniak

W czasach kiedy nikt jeszcze nie słyszał o hydroforach wieże ciśnień pełniły w miastach istotną rolę – zapewniały stabilne ciśnienie w wodociągach. Teraz kiedy właściwie przestały pełnić pierwotną funkcję, ich zagospodarowanie może stanowić nie lada problem dla władz. Z takim wyzwaniem mierzą się obecnie urzędnicy w Pasymiu.
Pasymska wieża ciśnień wybudowana została około roku 1911. Stylizowana na budowlę obronną, przez lata łączyła funkcję estetyczną i użytkową. Wraz z modernizacją wodociągów przestała pełnić swoją główną rolę. Obecnie wieża nie jest użytkowana od 2010 roku. Utrzymanie niezagospodarowanego budynku to dość spore obciążenie dla miasta. Stąd też pomysł na znalezienie inwestora, który wieżę ponownie ożywi.

Trudno o inwestora
Już poprzednia władza, na czele z burmistrzem Bernardem Miusem, próbowała wieżę sprzedać. Kilkakrotnie, w latach 2010-2014, ogłaszane były przetargi na sprzedaż budynku. Cena jaką musiałby zapłacić za teren zainteresowany inwestor oscylowała wówczas w granicach trzystu tysięcy złotych. Chętny na wieżę jednak się nie znalazł.
Jak mówi Cezary Łachmański, obecny burmistrz Pasymia właściwe zagospodarowanie wieży jest także priorytetem obecnych władz.
– Jeśli chodzi o wieżę rozważamy kilka możliwości łącznie ze sprzedażą – mówi Burmistrz. – Nie ukrywam jednak, że wolałbym żeby ten teren podlegał raczej umowie dzierżawy. W tym przypadku moglibyśmy jako miasto trzymać rękę na pulsie i interweniować w razie niedotrzymywania warunków umowy przez inwestora.
Stan techniczny wieży jest na tyle dobry, że obecnie koszty jej utrzymania dla budżetu miasta są właściwie marginalne. Nieużywany budynek z czasem zacznie jednak niszczeć, dlatego tak ważne jest znalezienie odpowiedniej osoby, która wpompuje w budynek pieniądze.
Istnieje także możliwość, że zarządzanie budynkiem pozostanie w rękach miasta. To jednak wiąże się z koniecznością pozyskania środków na rewitalizację budynku.
– Staramy się pozyskać środki, które moglibyśmy zainwestować w wieżę – kontynuuje Burmistrz. – Szukamy jednak programów, które jak najmniej nadwątlą nasz budżet.

Zabytkowy problem? Nie do końca
Atutami pasymskiej wieży jest głównie jej położenie w parku miejskim oraz stan techniczny w jakim znajduje się budynek.Potencjalnych inwestorów może odstraszać jedynie to, że jest ona wraz z przyległym budynkiem wpisana do rejestru zabytków województwa.Nie wiąże to jednak całkowicie rąk osobie, która zechce w taki obiekt zainwestować. Konserwator zabytków co prawda niechętnie patrzy na próbę ingerencji w elewację budynku, ale już odrobinę inaczej wygląda sprawa z pracami w jego wnętrzu. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby dopasować pomieszczenia do nowych potrzeb. Szczególnie, jeśli już wcześniej wnętrze było w jakikolwiek sposób zmieniane i nie zachowała się jego pierwotna wersja. Działka, na której stoi wieża wpisana jest do planu zagospodarowania przestrzennego miasta jako teren zabudowy usługowej. Otwiera to przed potencjalnym inwestorem wiele możliwości. Na Warmii i Mazurach nie trzeba długo szukać przykładów jak z wieży można zrobić atrakcję przyciągającą turystów.

Jedni zainwestowali z głową, a drudzy?
Jak przywrócić do użytkowania takie obiekty można dowiedzieć się między innymi w Piszu i Giżycku. Wieże w tych miastach po wyłączeniu z użytkowania nadal pozostały ważnym punktem na turystycznej mapie. W Piszu w budynek zainwestował samorząd. W 2013 roku przeprowadzono jego renowację. Obecnie znajduje się tam restauracja i taras widokowy z malowniczą panoramą na miasto.
Giżycka wieża to modelowy przykład tego jak osoba prywatna może w taki budynek zainwestować. Po tym jak została wyłączona z użytkowania wykupił ją prywatny inwestor. Pod jego ręką została ona wyremontowana i częściowo przebudowana. Mieszkańcom miasta i licznym turystom służy ponownie od 2007 roku. W jej wnętrzu znajduje się kawiarnia i muzeum, a z punktu widokowego na jej szczycie podziwiać można praktycznie całe Giżycko.
Nie wszystkie przykłady inwestycji w podobne budynki są jednak tak chlubne.Tak się składa, że ten najgorszy znajduje się w zasięgu wzroku każdego szczytnianina.
Wystarczy jeden rzut oka na szczycieńską wieżę ciśnień żeby wiedzieć, że raczej nie powinna tak wyglądać. Wybudowana w 1908 roku długo służyła miastu. Z czasem została wycofana z użytkowania, a jej stan zaczął się pogarszać. Władze miejskie tłumaczyły, że w budżecie brakowało pieniędzy na jej utrzymanie, stąd też pomysł o jej sprzedaży. Inwestor się znalazł, a wieża zmieniła właściciela za symboliczną złotówkę.
Początkowo wszystko miało być pięknie. Wieża miała zostać odrestaurowana, a obok niej powstać miał apartamentowiec. Wedle początkowych planów nowy budynek miał oplatać zabytkową konstrukcję od strony jeziora. Plany jednak szybko się zmieniły i zamiast łuku powstała pionowa ściana niemal całkowicie zasłaniająca wieżę. Od lat budowa stoi w miejscu, a wieża niszczeje. Jeśli ktoś ma wolną gotówkę to może ten teren odkupić. Obecnie za wieżę jednak trzeba już zapłacić kilka milionów razy więcej niż w 1999 roku. Dziś o budynku słychać tylko przy okazji wszelkiego rodzaju plebiscytów na najgorsze budowlane koszmary.

W Pasymiu rozmawiają z inwestorami
Jak zapewnia Cezary Łachmański, wszystkim w Urzędzie Miasta zależy na tym żeby wieża trafiła w dobre ręce.
– Rozmawiamy na ten moment z dwoma potencjalnymi inwestorami, ale te rozmowy są jeszcze na bardzo wczesnym etapie – mówi burmistrz. – Dla nas najważniejsze jest to, żeby ktokolwiek w ten budynek zainwestuje, uczynił z tego miejsca atrakcję dla mieszkańców i turystów.

Czytaj e-wydanie

Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: Podziel się informacją:

">kliknij

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. szczytnianin #2072613 | 89.228.*.* 24 wrz 2016 18:54

    Niech władze Pasymia idą po radę do byłego burmistrza Szczytna Pana Żuchowskiego Henryka, on wie jak się takie sprawy załatwia - pozdrawiam.

    odpowiedz na ten komentarz

  2. klakier #2072515 | 5.172.*.* 24 wrz 2016 14:56

    .....sam sobie pompuj pod kontrolą .Frajera szukają od kilku lat.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz

  3. Zenon #2072454 | 88.156.*.* 24 wrz 2016 12:41

    Trzeba zapłacić już kilka milionów więcej???Czemu nie jest podana cena w artykule???Za tyle to nie kupi nikt, chyba ,że bezie jak w Olsztynie-wieża się spali(a raczej spalą ją celowo) i powstanie biedronka ,lidl lub coś podobnego!

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz

  4. SRAJEK #2072420 | 37.47.*.* 24 wrz 2016 11:44

    JAK MIE PRZYCIŚNIE TO PÓJDE

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz

2001-2024 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5