Na 60. urodziny MKS wywalczył srebro. Złoto Kolna, brąz Drygał

2022-08-01 09:53:19(ost. akt: 2022-08-01 10:00:03)
Drygały zdobyły brąz. Do nich należało też najwyższe zwycięstwo w urodzinowym turnieju MKS

Drygały zdobyły brąz. Do nich należało też najwyższe zwycięstwo w urodzinowym turnieju MKS

Autor zdjęcia: Drygały/archiwum zespołu

FUTBOL/// MKS Ruciane-Nida świętuje swoje 60. urodziny! 31 lipca, w zorganizowanym z tej okazji otwartym turnieju piłki nożnej, gospodarze otarli się o złoto. W wielkim finale ulegli – dopiero po koniecznym konkursie rzutów karnych – LZS Team Kolno.
Łącznie w szranki stanęło 8 zespołów. W planach było więcej, lecz – ostatecznie – na polu boju nie zameldowały się Wygryny oraz Coco Jambo Łączniki.

– Pogoda nie dopisała. Jak na takie ulewy, frekwencja była jednak bardzo dobra. Dopisywał również i sam poziom rozgrywek. Praktycznie każdy zespół był wzmocniony jakimiś zrzeszonymi zawodnikami z wyższych lig – wspominają organizatorzy spod szyldu MKS.

Drużyny zostały podzielone na dwie grupy. W koszyku „A” najwięcej, bo aż 7 punktów zdobyło wspomniane Kolno. Drygały miały ich 6, Huragan Lipniki 3, a GKS Rozogi 1. W koszyku „B” królował MKS Ruciane-Nida (7 pkt), za którym uplasowały się ekipy Hejdyk (5), OSP Machary (3) oraz Porta Squad Ełk (1). Wyniki spotkań, faktycznie, były dość „zrównoważone”, a o triumfie decydowała w większości różnica ledwie jednej bramki.

Po wyjaśnieniu sytuacji w grupach, mecz o 7. miejsce wygrała Porta Squad Ełk (wygrana walkowerem z GKS Rozogi). W starciu o 5. miejsce Huragan Lipniki okazał się lepszy (1:0) od OSP Machary.

W pierwszym półfinale LZS Team Kolno ograł dość gładko (4:1) Hejdyk. MKS Ruciane-Nida, choć wygrał z Drygałami, już tak lekko nie miał. Gospodarze dość długo prowadzili 1:0, ale tuż przed końcem jeden z biało-niebieskich dotknął ręką piłki we własnym polu karnym. Piłkę na „wapnie” ustawił Konrad Olszewski i kilka sekund później dał swej ekipie upragnione wyrównanie.

Batalia trwała nadal. Lepszego wyłonić musiał ostatecznie konkurs rzutów karnych. Ten trwał też dość długo. Do czasu, aż jeden ze snajperów Drygał nie trafił futbolówką w słupek.

Pomyłka kilku centymetrów sprawiła, że rozmyły się marzenia drygalan o złocie. Porażka wyraźnie podrażniła ich ambicje i – w starciu o brąz z Hejdykiem – nie mieli nawet grama litości, co zaowocowało największym tego dnia triumfem (8:2).

W wielkim finale MKS stanął naprzeciw LZS Team Kolno. Widowiskowych rajdów, groźnych strzałów i świetnych bramkarskich parad nie brakowało. Brakowało jednak najważniejszego – bramek. Po upływie regulaminowego czasu gry tablica wyników wskazywała 0:0.

O zwycięstwie znów musiały zadecydować rzuty karne. Gospodarze nieszczęśliwie przestrzelili dwukrotnie już na samym starcie i… było „pozamiatane”. Na otarcie łez otrzymali srebrne medale.

Organizatorzy postanowili nagrodzić także indywidualne poczynania poszczególnych zawodników. Królem strzelców otwartego, „urodzinowego” turnieju został Bartek Piankowski (LZS Team Kolno), a tytuł najlepszego golkipera zgarnął jego kolega z drużyny – Dawid Falkowski. Najlepszym zawodnikiem turnieju okrzyknięto Karola Domurata (MKS Ruciane-Nida).

Kamil Kierzkowski

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5