Dzikie pływanie w Wejsunach! Mistrzostwo w wodzie i na lądzie

2021-07-27 08:50:43 (ost. akt: 2021-07-27 09:29:43)
Młodsi na nieco krótszym dystansie, ale ogień rywalizacji ten sam!

Młodsi na nieco krótszym dystansie, ale ogień rywalizacji ten sam!

Autor zdjęcia: Łukasz Pączkowski/712.pl

PŁYWANIE || Blisko 120 śmiałków zmierzyło się na jeziorze Wejsunek z III Maratonem Pływackim. Wodna rywalizacja nie była jednak jedynym atutem mistrzostw w Wejsunach.
Rozwijający się z roku na rok cykl — jeszcze bardziej niż do tej pory — zadbał również o to, co działo się na lądzie. Szereg atrakcji dla dzieci i dorosłych, pokaźne zaplecze gastronomiczne (wzięcie miały zwłaszcza typowo mazurskie specjały), warsztaty czy nawet... pokaz jazdy wyczynowej na motocyklach ekipy z Pisza (na której czele stanął popularny Ostry STUNT, uczestnik mistrzostw świata).

Choć ciekawostek było niemało, kibicom naturalnie nie umknęły i zmagania pływaków. Swoje oddzielne starty miały dzieci (Flaming Race, 50 m), amatorzy, juniorzy i służby mundurowe (Fun Race, 500 m), a 37 zawodników postanowiło rzucić rękawicę wyzwaniu Swim Wild (3000 m).

W kategorii dzieci do lat 11 wśród chłopców najlepsi okazali się Mikołaj Kaczmarek, Kajetan Kleniewski oraz Mikołaj Cygal, zaś wśród dziewcząt — Alicja Kozikowska, Barbara Nadolna oraz Zofia Szcześniak. W juniorach (12-14 lat) medale zgarnęli odpowiednio Adrian Malinowski, Tobiasz Matuszewski i Waldemar Nadolny, a także Antonina Żuchowska, Pola Palmi-Kukiełko oraz Maria Pomichowska.

Kategorię amator (15 lat i więcej) zdominowali Jacek Nowacki, Konrad Kozłowski i Marcin Kaczmarek, wśród dziewcząt prym wiodły Kamila Bałdyga, Marta Gładkojć oraz Jurate Pranceviciene (reprezentantka klubu Torpedos z litewskiego Mariampolu).

W rywalizacji mundurowych najlepiej wypadli Mikołaj Machnik, Bartosz Michalak i Grzegorz Grabowski, a wśród pań bój o złoto wygrała Urszula Dyl-Nadolna (różnica niewielka, ok. 7 sekund przewagi nad "srebrną" Pauliną Adamską).

Tegorocznym mistrzem na tytułowym dystansie został Piotr Woźniak, który maraton pokonał w 30 minut i 41 sekund. Niemal minutę po nim wykonanie zadania zameldował Jacek Nowacki, wyprzedzając o 4 sekundy Konrada Kozłowskiego.

Tuż podium, na 4. lokacie, uplasował się jeden z "głównych dyrygentów" imprezy — Mieszko Palmi-Kukiełko z Wejsun, wielokrotny medalista mistrzostw ogólnokrajowych i międzynarodowych. Złoto wśród pań zdobyła Dominika Michalik, srebro Tatiana Korona, a brąz — Justyna Łagowska.

W klasyfikacji pływaków uzbrojonych w pianki równych sobie nie miał Andrzej Dziedzic, wyprzedzając o blisko 10 minut drugiego w stawce Marcina Szymkowiaka oraz Mariusza Gawkowskiego. Sekundę później linię mety przekroczyła najlepsza z pań — Bożena Jaskowska.

Podczas oficjalnej ceremonii wręczenia nagród stało się jasne, że organizatorzy zawiesili poprzeczkę wyżej także z... nagrodami. Poza tradycyjnymi pucharami, medalami i dyplomami, na najlepszych czekał ogrom voucherów oraz nagród rzeczowych.

— Myślę, że z roku na rok jesteśmy coraz lepsi w tym, co robimy. Usłyszeliśmy wiele pozytywnych komentarzy i mamy wrażenie, że wiele osób chętnie wystartuje w przyszłorocznej edycji. Prywatnie uważam, że zawody wyszły świetnie. W obecnych realiach nie było o to łatwo, ale wspólnymi siłami udało się stworzyć w Wejsunach imprezę, o której coraz głośniej w świecie pływackim — podsumowuje Mieszko-Palmi Kukiełko.

Kamil Kierzkowski

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5