Seniorzy mają fajrant? Młodzież pokazuje, że nie brak jej pazura!

2022-11-21 08:15:12(ost. akt: 2022-11-21 08:43:41)

Autor zdjęcia: MKS Ruciane-Nida

FUTBOL/// Dziesiątki spotkań, goli i potężna porcja sportowych emocji na wysokim poziomie. Choć seniorzy zakończyli już tegoroczne ligowe zmagania, o to, by powiat tętnił piłką nożną wciąż dba młodzież. W miniony weekend turniej gonił turniej.
Weekendową strzelaninę rozpoczął 18 listopada turniej kategorii żak (rocznik 2014/2015). O tytułowy puchar burmistrz Białej Piskiej zmierzyły się miejscowy Sokół, Huragan Pisz, Olympic Łyse i Junior Ełk.

Zgodnie z wytycznymi Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej, w tej kategorii wiekowej nie była prowadzona klasyfikacja. Pięknych bramek i akcji jednak nie brakowało – słyszymy w szeregach Sokoła, przesyłającego szczególne podziękowania dla „komitetu kanapkowego”, który zadbał, by uczestnicy mieli do dyspozycji obfity poczęstunek.

Sobota

Dzień później, w sobotę, o puchar burmistrz Białej Piskiej zmierzyli się natomiast juniorzy młodsi. W szranki stanęło łącznie 6 zespołów. Po dwa wystawił miejscowy Znicz oraz Mazur Pisz, a po jednym – Salos Ełk oraz Czarni Olecko.

Rywalizacja miała naprawdę wysoki, miły dla oka poziom – komentowali obecni w hali sportowej SP w Białej Piskiej kibice. Ci, którzy dopingowali gospodarzy ze Znicza, nie kryli zadowolenia ze złota wywalczonego przez brygadę trenera Adama Ożarowskiego.

Obrazek w tresci

fot. UM Biała Piska

Czerwono-zielona młodzież pokonała w finale Mazur Pisz, a brąz zgarnęli Czarni Olecko. Lokaty tuż za podium przypadły w udziale Mazurowi II, Salosowi i Zniczowi II.

Ceremonię wręczenia nagród uświetnili swą obecnością Joanna Krzemińska (sekretarz gminy Biała Piska) oraz Mieczysław Skrzatek (członek zarządu Znicza).

Praktycznie w tym samym czasie w Mikołajkach odbywał się pierwszy turniej halowych, zimowych rozgrywek kat orlik. Honoru naszego powiatu strzegły łącznie trzy zespoły. Dwa składy wystawiły Śniardwy Orzysz, a jeden MKS Ruciane-Nida. Rówieśnicy z miejscowego Kłobuka oraz Mrągowii Mrągowo zawiesili poprzeczkę wysoko, ale nasi reprezentanci sprostali temu zadaniu.

Niedziela

Ostatniego dnia weekendu, w niedzielę, futbolem tętniła hala widowiskowo-sportowa w Orzyszu. Występujące w roli gospodarza Śniardwy (kat. 2014 i młodsi) zmierzyły się w całej serii spotkań z Mini Soccer Academy Mrągowo. Wsparcia z trybun nie powstydziłaby się ligowa, seniorska „halówka”.

Obrazek w tresci

fot. Kamil Kierzkowski

Na tym obiekcie byłem po raz pierwszy i muszę przyznać, że jest świetny do rozgrywania turniejów. Sama organizacja również stała na wysokim poziomie. Dużo minut grania, a to najważniejsze na tego typu imprezach. No i bufet przygotowany przez gospodarzy… Powinien być wzorem dla pozostałych organizatorów turniejów w województwie – przekonuje Marcin Haponik, trener Mini Soccer Academy.

Również i w tym przypadku nie wynik był ważny, a nauka i zabawa. – Tym, co mnie cieszyło szczególnie, był fakt, że obie strony skupiły się na atakowaniu. Mogło to podobać się kibicom. Bo czasem bywa tak, że zespoły za wszelką cenę starają się nie tracić bramek, przez co rozgrywki stają się mniej widowiskowe – dodaje szkoleniowiec.

Obrazek w tresci

fot. Kamil Kierzkowski

– "Minisy" udowodniły, że są solidną marką w regionie. Rywalizować z nimi to czysta przyjemność. Dzięki tego typu zmaganiom dzieciaki nie tylko dużo się uczą, ale i, co równie ważne, świetnie się bawią – podsumowuje Artur Kropiewnicki, trener najmłodszych grup Śniardw Orzysz

Kamil Kierzkowski


2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5