TSK bez litości. Warszawa podbita!

2022-11-14 14:06:13(ost. akt: 2022-11-17 07:33:35)
Po warszawskiej Ochocie rozgromili i stołeczną Legię

Po warszawskiej Ochocie rozgromili i stołeczną Legię

Autor zdjęcia: TSK Roś Pisz

KOSZYKÓWKA/// TSK Roś Pisz wyrasta na rewelację rundy jesiennej w II lidze koszykówki. Podopieczni trenera Romana Skrzecza 12 listopada rozgromili w Warszawie kolejną ze stołecznych ekip. Po Ochocie na celownik „Jeziorowców” trafiła słynna Legia.
Pierwsza kwarta spotkania zwiastowała jedno z najtrudniejszych bojów jesieni. Zawodnicy zeszli na przerwę przy stanie 15:15 i wiele wskazywało na to, że kolejne punkty trzeba będzie „wydrapywać z parkietu”. Piszanie nadspodziewanie szybko znaleźli jednak odpowiednią receptę na rywali za stolicy, dzięki czemu kompletnie zdominowali kolejne trzy odsłony spotkania.

Już w drugiej było widać, że Legia przestała sobie radzić z TSK (8:18!). Dwie kolejne dopełniły jedynie „dzieła zniszczenia” (13:25, 16:27). Końcowy rezultat – 52:85.

33 punkty różnicy okazały się drugą z największych przewag w tej kolejce. Największą „demolkę” urządziła bowiem Energa Warszawa (liderzy II ligi pokonali 12:71 ostatnią w tabeli Lubliniankę Lublin).

Na tak imponujący triumf złożyli się: Mateusz Bessman 21 (7zb., 5as.), Patryk Zapert 15 (5as.), Pavlo Bondarenko 12, Jan Świtaj 10 (14zb.), Jakub Pellowski 9, Kacper Rogalski 8, Kamil Zajkowski 3, Mikołaj Lackowski 3, Maksymilian Turski 3, Mateusz Kazimierczuk 2 i Rafał Moroz.

Urodzinowy prezent

Co ciekawe, chwilę po końcowej syrenie pieczętującej spektakularny triumf, trener Roman Skrzecz nie miał szans na jego spokojne celebrowanie. Halę OSiR na warszawskim Bemowie wypełniło bowiem gromkie „sto lat”. Właśnie tego dnia doświadczony szkoleniowiec obchodził swoje urodziny, więc – poza słuchaniem – czekało go długie przybijanie „piątek”.

Wygrana TSK, jeden z najlepszych tego dnia prezentów, przesunęła jego zespół na 5. miejsce w 15-zespołowej stawce II ligi. Warto także nadmienić, że „Jeziorowcy” mają jeszcze dodatkowo do rozegrania jeden zaległy mecz ze wspomnianą Lublinianką Lublin. Słowa o ligowym podium, które w Piszu jeszcze niedawno wkładano między bajki, zaczynają przybierać coraz realniejszego wymiaru.

Czy uda się podtrzymać dobrą passę? Przekonamy się 19 listopada, kiedy to piszanie zmierzą się na wyjeździe z Probasketem Mińsk Mazowiecki. II-ligowa koszykówka w stolicy naszego powiatu zawita natomiast dopiero – wedle obecnego grafiku – 7 grudnia. W hali sportowej SP 4 w Piszu zameldują się tego dnia Żubry Białystok.

Kamil Kierzkowski

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5