Lato z historią. Spacer po dawnym Piszu

2021-07-22 09:00:00 (ost. akt: 2021-07-22 05:56:56)
Na tyłach hotelu Graf Yorck, od strony ulicy Pocztowej, mieściła się drukarnia należąca do Antoniego Alojzego Gąsiorowskiego, za sprawą którego Pisz był w drugiej połowie XIX wieku ważnym ośrodkiem wydawniczym na Mazurach.

Na tyłach hotelu Graf Yorck, od strony ulicy Pocztowej, mieściła się drukarnia należąca do Antoniego Alojzego Gąsiorowskiego, za sprawą którego Pisz był w drugiej połowie XIX wieku ważnym ośrodkiem wydawniczym na Mazurach.

Autor zdjęcia: Pocztówka z książki Ryszarda Wojciecha Pawlickiego „Dawny Pisz w stu ilustrowanych opowieściach”

Z DZIEJÓW MIASTA || Wiecie, że już w 1919 r. w Piszu drukowana i wydawana była lokalna gazeta. O kulisach powstania „Johannisburger Zeitung” opowiada Ryszard Wojciech Pawlicki. Dziś piąta część naszego wakacyjnego cyklu. Przyjemnej lektury!
W okresie przedplebiscytowym (1919) pojawiła się inicjatywa powołania gazety powiatowej „Johannisburger Zeitung”. Wcześniej dostępne były jedynie gazety o zasięgu prowincjonalnym, wydawane w Królewcu i Olsztynie.

Po uzyskaniu w Berlinie przydziału reglamentowanego papieru gazetowego, w sierpniu 1919 roku, w obecności prawnika i notariusza Laube, zebrali się założyciele Wydawnictwa Johannisburger Zeitung: Carl Beergmann – właściciel drukarni, Carl Haase – właściciel fabryki sklejki, Paul von Lojewski – adwokat i notariusz, Markwitz – dzierżawca majątku, dyrektor Micklen, Wilhelm Hubert – powiatowy mistrz ds. budownictwa, Benno Toller – kupiec i Siegmund Wronkow – kupiec.

Dwaj ostatni z wymienionych byli narodowości żydowskiej, opowiadającymi się w plebiscycie za opcją niemiecką. Zarejestrowana przez nich spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (G.m.b.H.) postawiła sobie za cel wydawanie lokalnej gazety.

Początkowo „Johannisburger Zeitung” ukazywała się oficjalnie jako bezpartyjny organ prasowy, choć formalnie związana była z niemieckim komitetem plebiscytowym. Jej pierwszy numer ukazał się we wtorek, 16 września 1919 roku. W przeciwieństwie do wcześniej wydawanych „Kreisblattów” drukowano ją wyłącznie w języku niemieckim, dwa razy w tygodniu, z dodatkiem urzędowym (monitorem) „Johannisburger Kreisblatt” (zazwyczaj dwustronicowym).
Z książki:
Ryszard Wojciech Pawlicki, „Dawny Pisz w stu ilustrowanych opowieściach”, „Moja Biblioteka Mazurska” nr 41 Oficyny Wydawniczej „Retman” Dąbrówno 2021.


Na tyłach hotelu Graf Yorck, od strony ulicy Pocztowej, mieściła się drukarnia należąca do Antoniego Alojzego Gąsiorowskiego, za sprawą którego Pisz był w drugiej połowie XIX wieku ważnym ośrodkiem wydawniczym na Mazurach.


Książkę można kupić w Piszu (Księgarnia „Iskra”, ul. Lipowa 5; Księgarnia „BookBook”, ul. Kościuszki 3; Salonik Prasowy „Kolporter”, ul. Rybacka 6) oraz w „Gościńcu” w Głodowie. Można ją także nabyć w księgarniach „Książnicy Polskiej” i ze strony internetowej wydawcy (nie trzeba zakładać konta, wystarczy wysłać maila na adres: oficyna@mojabibliotekamazurska.pl - koszty wysyłki książki na terenie Polski pokrywa wydawca). Jej cena detaliczna wynosi 60 zł.




2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5