Dwoje nastolatków, jeden motorower. Co mogło pójść nie tak?

2021-07-05 11:36:30 (ost. akt: 2021-07-05 11:37:41)

Autor zdjęcia: KPP w Piszu

Policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności wypadku, do którego doszło na drodze gruntowej w okolicach miejscowości Ogródek. Motorowerem kierował 16-latek, z którym jechała 15-letnia dziewczyna. Na łuku drogi motorowerzysta najwyraźniej stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierę energochłonną znajdującą się po lewej stronie drogi. Oboje z poważnymi obrażeniami przetransportowani zostali do szpitali.
W sobotę (3 lipca br.) po godz. 12.00 w okolicach miejscowości Ogródek, gm. Orzysz, doszło do wypadku drogowego z udziałem motoroweru, którym kierował 16-latek. Razem z nim jechała 15-letni dziewczyna.

Motorower jechał od strony miejscowości Ogródek. W pewnym momencie, na łuku drogi, kierujący stracił panowanie na tym pojazdem i uderzył w bariery energochłonne znajdujące się po lewej stronie drogi. W wypadku ciężko ranny został zarówno kierujący jednośladem, jak i pasażerka. Chłopak z urazem nogi przetransportowany został śmigłowcem do szpitala w Olsztynie. Dziewczyna hospitalizowana została w szpitalu w Białymstoku.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że oboje byli trzeźwi, ale jechali bez kasków, a 16-latek nie miał uprawnień, aby kierować tym jednośladem. Pojazd ten użyczył mu ojciec, który będzie odpowiadał za udostępnienie motoroweru osobie nie posiadającej uprawnień do jego kierowania. Jest to wykroczenie zagrożone karą grzywny.

Policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności tego wypadku. To jednak nie jedyne zdarzenie drogowe, do którego doszło w miniony weekend na drogach powiatu piskiego.

Skończyło się w rowie

Tego samego dnia, czyli w sobotę, po godz. 14.00 na trasie Pisz – Jeże zderzyły się dwa pojazdy osobowe, przy czym jeden z nich ostatecznie znalazł się w przydrożnym rowie. Oba samochody jechały w kierunku miejscowości Jeże.
Z ustaleń policjantów wynika, że kierująca pojazdem marki Peugeot, 24-letnia mieszkanka gminy Pisz, rozpoczęła manewr skrętu w lewo. Zrobiła to, gdy była wyprzedzana przez pojazd marki Renault. Tym samym zmusiła kierującego samochodem marki Renault do zjechania do przydrożnego rowu chcąc uniknąć w ten sposób zderzenia obu pojazdów. Ostatecznie w zdarzeniu tym nie ucierpiała żadna osoba, choć zdarzenie wyglądało poważnie.

Za popełnione wykroczenie policjanci zaproponowali kierującej pojazdem marki Peugeot mandat karny. Kobieta skorzystała z prawa odmowy przyjęcia mandatu. Oznacza to, że kwestię spowodowania zdarzenia drogowego innego niż kolizja rozstrzygnie sąd.

KPP w Piszu

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5