Ostatnia kolejka i fajrant. Po sezonie

2021-06-23 09:00:00 (ost. akt: 2021-06-23 09:16:17)
Victoria wygrała 3:0 ze Śniardwami. To co jej pomoże uniknąć spadku, orzyszan zrzuciło z ligowego "pudła"

Victoria wygrała 3:0 ze Śniardwami. To co jej pomoże uniknąć spadku, orzyszan zrzuciło z ligowego "pudła"

Autor zdjęcia: Victoria Bartoszyce/FB

FUTBOL || Trwające od sierpnia rozgrywki sezonu 2020/2021 miały swój wielki finał w miniony weekend. Żaden z czterech naszych zespołów seniorskich nie odnotował spadku, ale i żaden nie cieszy się z awansu. Choć daleko do szczytu tabeli z reguły nie było.
Znicz Biała Piska, jedyny III-ligowiec powiatu, jeszcze przed weekendem plasował się na 5. miejscu w tabeli. Czyli pozycji, w której wywalczenie — jeszcze niedawno — niewielu byłoby skłonnych uwierzyć. Podopieczni trenera Ryszarda Borkowskiego, choć do III ligi wrócili ledwie w 2019 roku, dali jasny sygnał: "Koniec płacenia frycowego, naszym celem jest walka o podium". Na prestiżowym pudle, faktycznie, plasowali się niekrótko.

Po rozegranym wyjątkowo wcześniej, 16 czerwca, meczu z Unią Skierniewice (remis 1:1), czerwono-zielonym pozostało śledzić w weekend wyniki kluczowych rywali. Ci niestety nie zawiedli, przez co Znicz zakończył sezon na 6. miejscu grupy mistrzowskiej.

Dwa szczeble ligowe niżej, miejsca na podium nie udało się obronić także Śniardwom Orzysz. Zielono-niebiescy na "ostatni taniec" stawili się w Bartoszycach (w składzie dalekim od optymalnego). Rywale nie mieli litości, wygrali 3:0, czym ułatwili sobie ucieczkę przed spadkiem (12. lokata, udział w barażach).

Oglądać się na poczynania przeciwników musieli i a-klasowcy z Mazura Pisz. Ekipa trenera Sebastiana Poświaty w ostatniej kolejce otrzymała "prezent" od GKS Dźwierzuty (walkower, przeciwnicy wycofali się z rozgrywek kilka tygodni temu). Z 47 punktami na koncie piszanie plasowali się — przed weekendem — na pozycji wicelidera. O tym czy uda się im zachować srebro zadecydować miał wynik spotkania między Roną 03 Ełk a GKS Szczytno.

Ełczanie, grając u siebie, zdawali sobie najwyraźniej sprawę z powagi sytuacji. Postawili wszystko na jedną kartę i... ewidentnie im się to opłaciło. Wygrali 8:1, więc Mazurowi pozostał brąz.

Trzeba jednak uczciwie przyznać, że — biorąc pod uwagę problemy z początku sezonu, w których znajdowała się drużyna Mazura — lokatę na podium należy rozpatrywać nie inaczej jak w charakterze potężnego sukcesu.

Drugi z naszych a-klasowców, MKS Ruciane-Nida, ugościł 20 czerwca 9 (14:00) Falę Warpuny. Niebiesko-biali wiedzieli, że — bez względu na wynik — zajmą 6. miejsce w tabeli. Szczycieńska "Gieksa" odskoczyła wcześniej na 9 punktów, zaś ścigająca naszych piłkarzy Pogoń Banie Mazurskie (choćby nie wiadomo jak się starała) jednym meczem nie była w stanie zasypać 4-punktowej straty. Która zresztą powiększyła się o kolejne 3 "oczka", bo MKS wygrał (4:2) z Falą Warpuny, a Pogoń dała się rozstrzelać (7:0) liderom z Pojezierza Prostki.

Kamil Kierzkowski



2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5