Na murawie w kratkę. Do przodu Śniardwy i Mazur

2021-06-14 13:00:00 (ost. akt: 2021-06-14 12:45:30)

Autor zdjęcia: Kamil Kierzkowski

FUTBOL || Dwie porażki i trzy zwycięstwa (w tym jedno plebiscytowe) — to bilans weekendu w wykonaniu naszych piłkarzy występujących od III ligi po klasę A.
Miniona sobota ewidentnie nie poszła po myśli Znicza Biała Piska. Czerwono-zieloni, jedyny nasz III-ligowiec, rzucił na wyjeździe rękawicę Polonii Warszawa. Podopieczni trenera Ryszarda Borkowskiego jeszcze ani razu wcześniej nie przegrali z "Czarnymi Koszulami". Kiedyś jednak — najwyraźniej — musiał być ten pierwszy raz... Gospodarze byli drużyną dużo skuteczniejszą i wygrali bez cienia wątpliwości (4:0).

Nastroje wracającemu ze stolicy Zniczowi poprawił — pośrednio — Mateusz Furman. Jeden z filarów zespołu zgarnął statuetkę Piłkarza Roku podczas wielkiej Gali Sportu i Biznesu, wieńczącej jubileuszowy, 60. plebiscyt sportowy Gazety Olsztyńskiej. Za plecami zostawił tym samym dziesiątki popularnych i utalentowanych kolegów z muraw Warmii i Mazur. Jako, że nie mógł pojawić się osobiście w Olsztynie, w jego imieniu nagrodę odebrał Marek Łukiewski, prezes Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej.

Obrazek w tresci

W klasie okręgowej niemało emocji dostarczyły kibicom Śniardwy Orzysz, wciąż utrzymujące się na pozycji wicelidera (identycznym, 58-punktowym dorobkiem cieszą się także Orlęta Reszel i Rominta Gołdap, która ma rozegrany o jeden mecz mniej).

Morale i frekwencję na trybunach ostudziła bezlitosna ulewa, lecz blisko 40-osobowa "grupa wsparcia" i tak śledziła losy meczu. W pierwszej połowie Śniardwy stale naciskały MKS Jeziorany, lecz — poza słupkiem ustrzelonym w 19. minucie przez Piotra Kowalczyka — niewiele z tego wyszło.

Bramkową posuchę przerwał dopiero w 64. minucie Maciej Rakowski, a w 81. minucie na 2:0 podwyższył Krzysztof Czaplicki. Rywale zdołali tego dnia odpowiedzieć jedynie golem honorowym (88' Adam Błaszczyk).

Szczebel ligowy niżej, w klasie A, zwycięski pochód ku czołówce kontynuuje nieustannie Mazur Pisz. Pewne zwycięstwo nad Startem Kruklanki (3:1 - hat-trick Łukasza Barańskiego) pozwoliło podopiecznym trenera Sebastiana Poświaty wskoczyć na 3. lokatę. Do wiceliderów z Rony 03 Ełk pozostaje ledwie dwupunktowa strata, więc "roszada" w tej części stawki jest realna. Tym bardziej, że w ostatniej, 22. kolejce, Mazur już może wpisać sobie komplet "oczek" (wedle grafiku piszanie powinni zmierzyć się z GKS Dźwierzuty, jednak rywale "rozdają walkowery", bo wycofali się z rozgrywek już kilka tygodni wcześniej).

Drugi z naszych a-klasowców, MKS Ruciane-Nida, nie zdał wyjazdowego egzaminu i uległ wysoko GKS Szczytno (4:1). Honor niebiesko-białych uratował w 82. Martyn Potaś.

Kamil Kierzkowski

Obrazek w tresci


2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5