Punkty uciekły w ostatnich sekundach. A dziś... Tęcza!

2021-03-31 12:00:00 (ost. akt: 2021-03-31 11:56:20)
Piłkarze uczcili narodziny synka prezesa słynną "kołyską" po zdobyciu gola

Piłkarze uczcili narodziny synka prezesa słynną "kołyską" po zdobyciu gola

Autor zdjęcia: Wiesław Nosowicz/Błękitni Pasym

FUTBOL || Ledwie kilku minut zabrakło, by Błękitni Pasym zainaugurowali cennym zwycięstwem rundę wiosenną w IV lidze. Podopieczni trenera Patryka Malanowskiego — po pięknym boju — ulegli 5. w tabeli Zatoce Braniewo (3:4). Prezes i tak ma jednak powody do dumy.
Głównemu dyrygentowi klubu urodził mu się synek. Potok gratulacji (do którego się dołączamy) to rzecz w tym przypadku oczywista. Błękitni, podczas meczu, dorzucili do nich dodatkową niespodziankę. Po zdobyciu gola uformowali szereg i wykonali tzw. "kołyskę". Trzy punkty, niestety, już się do niej nie zmieściły. A zabrakło bardzo niewiele.

Początek spotkania był wręcz fenomenalny w wykonaniu pasymian. Już w 6. minucie wynik spotkania otworzył grający trener — Patrycjusz Malanowski. Popularny "Malan" przechwycił długie podanie od Grzegorza Stańczaka, ze spokojem minął bramkarza i wbiegł z piłką do pustej bramki.

Zatoka odpowiedziała wprawdzie w 14. minucie golem Kamila Graczyka, ale w przeciągu blisko 10 minut Pasym "odskoczył" na 3:1 (autorami bramek byli Radosław Krzewski i Bartosz Nosowicz). Zmiana stron, minuty mijały, pojedynek chylił się ku końcowi, wystarczyło bezpiecznie "dowieźć" wynik... Jednak w pewnym momencie coś w sprawnie działającej machinie Błękitnych się zacięło.

W 78. minucie bramkę kontaktową zdobył Marcin Sawicki, a w 85. minucie wyrównał Łukasz Wolak. Arbiter wciąż nie kończył spotkania, choć zegarek wskazywał na to, że obie ekipy powinny już podzielić się punktami. W 5. minucie doliczonego czasu, w ostatniej akcji meczu, gola na wagę 3 "oczek" ustrzelił wspomniany już Sawicki.

Błękitnym cały łup został sprzątnięty brutalnie sprzed nosa. Na pocieszenie została świadomość, że zespół w swym pierwszym meczu rundy wiosennej wyglądał naprawdę przyzwoicie. Podopieczni trenera Malanowskiego plasują się obecnie na 11. miejscu w tabeli IV ligi. Czy "podskoczą" wyżej? Przekonamy się w najbliższą sobotę. 3 kwietnia pasymianie zmierzą się na wyjeździe z 14. w stawce GSZS Rybno.

Kamil Kierzkowski

#### AKTUALIZACJA
Dziś, 31 marca, rozegrany zostanie zaległy mecz z Tęczą Biskupiec. Mecz pierwotnie miał się odbyć 20 marca, ale ze względu na duże opady śniegu musiał być przełożony. Pierwszy gwizdek na boisku w Pasymiu o 16:00.

#### W miniony weekend rundę wiosenną powinni zainaugurować także nasi reprezentanci ze szczebla okręgowego. SKS Szczytno nie wybiegł jednak na boisko z Czarnymi Olecko, a Omulew Wielbark z Wilczkiem Wilkowo. Oficjalnym powodem odwołania było tzw. "zagrożenie epidemiczne". Wedle grafiku SKS powinien 3 kwietnia zmierzyć się na wyjeździe z Kłobukiem Mikołajki, a Omulew sprawdzić w Sępopolu formę miejscowej Łyny.


2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5