To była dramatyczna noc na Warmii i Mazurach. Dwie osoby nie żyją

2023-01-23 13:08:44(ost. akt: 2023-01-23 13:18:26)

Autor zdjęcia: arch. OSP Liwa i OSP Miłomłyn

W nocy z 21 na 22 stycznia doszło do dwóch poważnych pożarów budynków mieszkalnych w województwie warmińsko-mazurskim. Nie żyją dwie osoby.
Kilka minut po północy 22 stycznia w Liwie w powiecie ostródzki zapaliło się poddasze budynku mieszkalnego. Do akcji ratowniczo-gaśniczej z ostródzkiej JRG wyjechały dwa samochody ratowniczo-gaśnicze oraz drabina mechaniczna. Ponadto dyspozycję wyjazdu do akcji otrzymała jednostka Ochotniczej straży Pożarnej w Liwie oraz OSP z Miłomłyna w sile dwóch pojazdów pożarniczych.


Gdy strażacy przybyli na miejsce zdarzenia na poddaszu budynku widoczne były płomienie oraz intensywnie wydobywał się dym. Okazało się, że mieszkańcy bezpiecznie opuścili budynek jeszcze przed przybyciem straży pożarnej. Działania gaśnicze były prowadzone od wewnątrz budynku, jak również przy wykorzystaniu drabiny mechanicznej z zewnątrz domu. Obecnie budynek nie nadaje się do zamieszkania. Władze gminy Miłomłyn zapewniły pogorzelcom mieszkanie zastępcze w szkole podstawowej.


Drugi pożar miał miejsce kilka minut po godzinie dwudziestej pierwszej 21 stycznia w miejscowości Tatary w powiecie nidzickim. Ze zgłoszenia, jakie wpłynęło do stanowiska kierowania komendanta powiatowego PSP w Nidzicy, wynikało, że z okien wielorodzinnego budynku mieszkalnego wydobywa się dym. Do akcji zadysponowano z JRG Nidzica samochód ratowniczo-gaśniczy i podnośnik hydrauliczny. Alarm pożarowy ogłoszony został również w jednostkach ochotniczych straży pożarnych w Łynie, Kozłowie i Napiwodzie.

Strażacy na parterze płonącego budynku znaleźli nieprzytomnych kobietę i mężczyznę. Natychmiast ewakuowali ich na zewnątrz i przekazali zespołowi Państwowego Ratownictwa Medycznego. Niestety, pomimo reanimacji, oboje nie przeżyli. Kolejni mieszkańcy znajdowali się na piętrze budynku. Strażacy z pierwszego piętra ewakuowali trzy osoby dorosłe i dziecko, które nie odniosły żadnych obrażeń.
W obu przypadkach przyczyny pożarów ustala Policja.
Opr. st. kpt. Grzegorz Różański, KW PSP Olsztyn

Źródło: Gazeta Olsztyńska

2001-2023 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5