Rekordowa liczba pożarów łąk i nieużytków

2022-04-11 13:14:16(ost. akt: 2022-04-11 13:20:08)
9 kwietnia: pożar trzciny przy trasie Łukta-Mostkowo. W działaniach brały udział dwa zastępy OSP Łukta

9 kwietnia: pożar trzciny przy trasie Łukta-Mostkowo. W działaniach brały udział dwa zastępy OSP Łukta

Autor zdjęcia: Archiwum OSP Łukta

POWIAT /// Już od wielu lat przełom zimy, wiosny oraz przedwiośnie to okresy, w których wyraźnie wzrasta liczba pożarów łąk i nieużytków. W powiecie ostródzkim w bieżącym roku doszło już do 172 tego typu pożarów!
Dla porównania w całym 2021 roku odnotowano 50 takich pożarów. Tak wysoka liczba pożarów nieużytków i łąk w bieżącym roku, wskazuje, że może to być rok rekordowy. Na przełomie pięciu ostatnich lat ten rok wybija się znacząco. W 2018 roku strażacy z naszego powiatu gasili 152 pożary łąk i nieużytków. W rekordowym, jak do tej pory roku 2019, było 213 takich interwencji. W roku 2020 liczba pożarów suchych traw spadła do 104.

Jak widać ostatnie dwa lata (rok 2020 i 2021) to spadek liczby takich pożarów. Na taką sytuację wpływ miały ograniczenia w przemieszczeniu się związane ze stanem epidemii COVID-19.

W 2022 roku niemalże każdej doby dochodzi do pożarów łąk i nieużytków. Wiele osób wypala trawy i nieużytki rolne, tłumacząc swoje postępowanie chęcią użyźniania gleby. Od pokoleń wśród wielu ludzi panuje bowiem przekonanie, że spalenie trawy spowoduje szybszy i bujniejszy jej odrost, a tym samym przyniesie korzyści ekonomiczne. Jest to jednak całkowicie błędne myślenie.

Za ponad 94% przyczyn ich powstania odpowiedzialny jest człowiek. W rozprzestrzenianiu ognia pomaga także wiatr. Osoby, które wbrew logice decydują się na wypalanie traw, przekonane są, że w pełni kontrolują sytuację i w razie potrzeby, w porę zareagują. Niestety mylą się i czasami kończy się to tragedią. W przypadku gwałtownej zmiany kierunku wiatru, pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy i zabudowania. Niejednokrotnie w takich pożarach ludzie tracą dobytek całego życia. Występuje również bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi.

Każda interwencja to poważny wydatek finansowy. Strażacy zaangażowani w akcję gaszenia pożarów traw, łąk i nieużytków, w tym samym czasie mogą być potrzebni do ratowania życia i mienia ludzkiego w innym miejscu. Może się zdarzyć, że przez lekkomyślność ludzi nie dojadą z pomocą na czas tam, gdzie będą naprawdę potrzebni.

Wypalanie traw jest zabronione. Kodeks wykroczeń przewiduje za to karę grzywny w wysokości nawet do 5 tys. zł. Jeśli wypalanie traw spowoduje pożar, w którym zagrożone zostanie życie lub zdrowie ludzkie, można nawet trafić do więzienia na okres od roku do 10 lat.
Opr. st. kpt. Grzegorz Różański

Źródło: Gazeta Olsztyńska

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5