Sokół znowu zaspał przy stałym fragmencie gry. Ostródzianie zaliczyli kolejną porażkę

2021-11-08 11:13:21 (ost. akt: 2021-11-08 11:22:24)
Sokół przegrał w sobotę na swoim terenie z Lechem II Poznań

Sokół przegrał w sobotę na swoim terenie z Lechem II Poznań

Autor zdjęcia: s28

PIŁKA NOŻNA \\\ Piłkarze Sokoła Ostróda nie poprawili w weekend ani dorobku punktowego, ani dorobku bramkowego. Podopieczni Huberta Błaszczaka przegrali na swoim terenie 0:1 z Lechem II Poznań.
Sokół Ostróda — Lech II Poznań 0:1 (0:1)
0:1 — Pingot (15)

SOKÓŁ: Staniszewski — Żyznowski, Klimek, Bondarenko, Flak (81 Urban), Rugowski, Dzięcioł, Kurowski, Skórecki (51 Michalski), Mendez (64 Słupski), Lías,

Do składu po kontuzjach powrócili Patryk Skórecki oraz Gian Mendez. Poza tym warto zauważyć, że po raz pierwszy w tym sezonie to rywal miał więcej młodzieżowców na boisku niż zespół z Ostródy.

Sokół bardzo szybko chciał strzelić gola i odważnie ruszył na rywala, ale jak się ostatecznie okazało, to gospodarze bardzo szybko stracili gola. Na początku blisko pokonania bramkarza Lecha był Ernest Dzięcioł, ale piłka po jego strzale poszybowała nad poprzeczką. Potem ładnym uderzeniem z 20 metrów popisał się Kamil Kurowski, ale bramkarz rywali wybronił to uderzenie.

W 15 minucie obrona Sokoła kolejny raz w tym sezonie zaspała przy stałym fragmencie gry. Poszło dośrodkowanie z rzutu rożnego i rosły obrońca Lecha, Maksymilian Pingot strzałem z głowy z 6 metrów otworzył wynik meczu.


Po przerwie Sokół za wszelką cenę chciał doprowadzić do remisu, ale zbytnio nie miał siły przebić się przez defensywę Lecha. Rezerwy ekstraklasowego zespołu tylko czekały, aby skontrować rywala. Tak się jednak nie stało i komplet punktów do Poznania pojechał po skromnym, jednobramkowym zwycięstwie.

— To było wyrównane spotkanie — powiedział po meczu Hubert Błaszczak, trener Sokoła.

— Spotkały się dwie drużyny, które chciały grać w piłkę, tworzyć pressing, szukać swoich szansach w ataku pozycyjnym i szybkim. Dla oka kibica było to dobre spotkanie, ale dla nas nieszczęśliwe, bo ostatecznie przegraliśmy 0:1. Kolejny raz tracimy bramkę ze stałego fragmentu. To dla nas cios. Na treningu robimy 100 takich stałych fragmentów gry i żadna bramka nie pada. W meczu przychodzi jeden moment i dostajemy “dzwon”. Moi zawodnicy się nie załamują, dalej są mocno zaangażowani. Jesteśmy niestety nieskuteczni i kolejny raz dajmy sobie strzelić gola po rzucie rożnym — dodaje szkoleniowiec.

W kolejnym meczu Sokół Ostróda zagra na wyjeździe w Krakowie z Garbarnią.

Inne wyniki 16. kolejki: Olimpia Elbląg - Chojniczanka Chojnice 1:1 (0:0), KKS 1925 Kalisz - Pogoń Grodzisk Maz. 2:0 (1:0), Wigry Suwałki - Garbarnia Kraków 1:0 (0:0), Stal Rzeszów - GKS Bełchatów 3:0 (0:0), Radunia Stężyca - Motor Lublin 3:0 (2:0), Wisła Puławy - Pogoń Siedlce 3:0 (2:0), Znicz Pruszków - Hutnik Kraków 0:0, Ruch Chorzów - Śląsk II Wrocław 5:2 (2:0).

PO 16 KOLEJKACH
1. Stal 41 36:11
2. Ruch 34 27:15
-------------------------------
3. Chojniczanka 26 34:17
4. Radunia 26 31:25
5. Olimpia 26 16:15
6. Lech II 25 17:16
------------------------------
7. Wigry 25 18:15
8. Wisła 25 31:23
9. Garbarnia 23 24:22
10. Motor 22 25:17
11. Kalisz 21 18:18
12. Śląsk II 20 26:29
13. Pogoń S. 20 22:30
14. Znicz 18 19:25
------------------------------
15. Pogoń G. 15 14:22
16. Bełchatów 13 14:28
17. Hutnik 9 12:29
18. Sokół 5 6:33

EM

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5