Lubelski Motor mocno przejechał się po Sokole Ostróda

2021-05-08 22:04:50 (ost. akt: 2021-05-08 23:13:45)
Defensywa Sokoła Ostróda w meczu z Motorem Lublin nie stanowiła monolitu

Defensywa Sokoła Ostróda w meczu z Motorem Lublin nie stanowiła monolitu

Autor zdjęcia: Archwum GO

Trzeciej z kolei ligowej porażki w eWinner II lidze doznali piłkarze ostródzkiego Sokoła. W Lublinie ostródzianie zostali "rozjechani" przez miejscowy Motor, przegrywając aż 1:4. To najdłuższa seria porażek Sokoła w drugoligowych występach.
Arena Lublin okazała się pechowa dla piłkarzy ostródzkiego Sokoła. W spotkaniu 32. kolejki eWinner II ligi zmierzyli się sąsiedzi z tabeli, dziesiąty zespół z Ostródy rywalizował z jedenastym Motorem. Jednak od początku spotkania przeważali podopieczni Marka Saganowskiego, którzy na murawę wyszli ze ściśle sprecyzowanym planem zdobycia trzech punktów.

Jednak ostródzianie przetrwali początkowy napór i wreszcie pojawili się na połowie lublinian. Wtedy w pojedynek z rywalami wdał się Paweł Brzuzy, który wywalczył rzut rożny dla podopiecznych Piotra Jacka. Korner wykonał Tomasz Gajda, piłka spadła na 7 metr pod nogi Wojciecha Mazurowskiego, a defensor Sokoła strzałem w kierunku dalszego słupka zdobył prowadzenie dla ostródzian.

Podrażnieni gospodarze szybko chcieli odrobić straty. Przez kila minut oblegali szesnastkę Sokoła, ale w tym fragmencie gry jak natchniony między słupkami spisywał się Błażej Niezgoda.

W końcu jednak miejscowi sforsowali ostródzkie zasieki. Przeprowadzili akcję prawą stroną, piłka została podana na lewą flankę, tam doszedł do niej Rafał Król i strzałem z ostrego kąta w kierunku dalszego słupka pokonał Niezgodę. Był to siódmy, a piąty celny strzał Motoru.

To co najgorsze dla Sokoła wydarzyło się w ciągu niespełna kwadransa drugiej połowy. Najpierw po dwójkowej akcji Dawida Wolnego i Gajdy ten drugi oddał strzał na bramkę gospodarzy, ale Sebastian Madejski wybił piłkę na rzut rożny.

A później nastąpiło to co wstrząsnęło ostródzkim zespołem na Arenie Lublin. W 52. min Paweł Moskwik z łatwością ograł Michała Zimmera strzelił w kierunku dalszego słupka i Motor prowadził 2:1. Za siedem minut znowu zakotłowało się Niezgody, a po piętce Krzysztofa Ropskiego ostródzki bramkarz trzeci raz wyjmował piłkę z siatki. Kiedy wybiła 65. min spotkania w Lublinie Filip Wójcik ustalił wynik na 4:1, pieczętując trzecią z kolei porażkę Sokoła.

* Motor Lublin - Sokół Ostróda 4:1 (1:1)
0:1 - Mazurowski (10), 1:1 - R. Król (20), 2:1 - Moskowik (52), 3:1 - Ropski (59), 4:1 - Wójcik (65)
Sokół: Niezgoda - Mazurowski, Wicki, Dobosz, Brzuzy (73 Czajkowski), Żwir, Kalinowski (73 Mozler), Gajda, Zalewski, Zimmer, Wolny (73 Siemaszko)

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5