Skandal pod Grunwaldem. Czytelnicy komentują zachowanie wójta

2021-04-20 19:01:12 (ost. akt: 2021-04-20 20:37:56)
Czy wójt gminy Grunwald odczeka się odpowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego i prezydenta Andrzeja Dudy na swój list-raport?

Czy wójt gminy Grunwald odczeka się odpowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego i prezydenta Andrzeja Dudy na swój list-raport?

Autor zdjęcia: Igor Smirnow/ KPRP

Wójt gminy Grunwald poskarżył się najważniejszym osobom w państwie, że nie układa mu się współpraca z radnymi. W liście wystosowanym do premiera Morawieckiego przedstawił wiele poważnych zarzutów i homofobicznych stwierdzeń. Pytanie brzmi: po co mu to wszystko?
Wójt, żeby pełnić swoje stanowisko, musi zostać wybrany w wyborach. Adam Szczepkowski z KW Prawo i Sprawiedliwość w wyborach samorządowych z 2018 roku zdobył 697 głosów w pierwszej turze (29,68 proc.) i 1260 w drugiej (54,81 proc.), wygrywając tym samym wyborczą rywalizację.

Można posłużyć się słynnym, filmowym cytatem: "Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić pańskie postępowanie (...)". Jest to jednak znana mi sytuacja, kiedy na stołek włodarza gminy dostaje się ktoś komu wydaje się, że on jest uzdrowicielem, zbawcą, najmądrzejszym, mesjaszem... Za "układ" bierze wszelkie ograniczenia prawne, o jakich dowiaduje się już sprawując urząd, bo przecież przed objęciem zielonego pojęcia o tym nie miał. Jest to tylko kolejny przykład tego jak "świadome" i "odpowiedzialne" mamy społeczeństwo — wyborców. Wypłynął na fali populistycznych haseł i wypowiedzi w przekonaniu pewnie, że jest w stanie je spełnić. A ponieważ nie może, bo nie rządzi, a służy, zdenerwował się i tupie nóżkami jak rozkapryszone dziecko. Za sam list natomiast powinien być pozbawiony sprawowanej funkcji — komentuje internauta "Andy".

Ma facet tupet, żeby tak zadzierać z wyborcami! — zauważa nasz czytelnik Kazimierz.

Brak zdolności do dialogu


Zarządzanie gminą nie jest proste, szczególnie, jeśli wchodzi się w zamknięte środowisko o charakterystycznej hierarchii. Wójt Szczepkowski mógł albo wejść w to środowisko albo je zwalczać. Wybrał wojnę.

Ten wójt nie przystaje do trybu funkcjonowania gminy. Jego poprzednik stworzył „tkankę gminy”, do której Adam Szczepkowski wcale nie przystaje. Sam nic nie zdziała, nie może rozbić tej tkanki, są oczywiście pewne procedury, których nie może ominąć. Jego natura mu podpowiedziała, że rozbiją to prezydent albo premier. Prawda jest taka, że zrobić to mogą tylko wyborcy — zauważa profesor Kazimierz Kik, politolog.

I dodaje: — Wójt gminy Grunwald ma dwie poważne wady. Pierwsza to brak zdolności do dialogu. Albo pozyska sobie współpracowników, albo postawi ich przeciwko sobie. Osoba, która potrafi rozmawiać, prowadzić dialog w społeczeństwie demokratycznym postąpiłaby zupełnie inaczej. Po drugie, wójt powinien przede wszystkim służyć mieszkańcom gminy. Z powodów oczywistych nie da się tego robić, występując przeciwko innym osobom decyzyjnym. To jest dywersja! — kończy profesor.

Wójt Szczepkowski jako argumentu w konflikcie z radnymi użył orientacji seksualnej ich dzieci.

— Zarzuty, że ktoś jest niekompetentny, bo ktoś z jego rodziny jest innej orientacji seksualnej, w ogóle nie mieszczą się w głowie! Takimi stwierdzeniami zaszkodził nie tylko sobie, ale też gminie Grunwald, która w świadomości Polaków była kojarzona z bitwą historyczną, a teraz jej wizerunek może się pogorszyć — zauważa profesor Kazimierz Kik.

Co pan Szczepkowski zrobi z tą sprawą?

Wielu internautów zwraca uwagę na to, że obecnie urzędujący wójt powinien zrezygnować ze swojego stanowiska lub zostać z niego usunięty.

Jeśli, podkreślam, jeśli wójt ma choć odrobinę honoru, to poda się dymisji. Osobiście wątpię, bo skąd u takiego honor — zwraca uwagę nasza czytelniczka Ela.

Mieszkańcy powinni go natychmiast odwołać — stwierdza internautka Agnieszka.

Zawsze się zastanawiam, jak tacy ludzie doszli na ten urząd? Dziecinada i żenada, dorosły człowiek Chyba bardzo się pan wójt czegoś boi, że takie rzeczy wyczynia. — zauważa Dorota.

Nie będzie ze mną rozmawiał


Przywoływanie spraw rodzinnych w kontekście politycznym sprawia, że cierpi nie tylko osoba, przeciwko której zostały skierowane zarzuty, ale głównie jej bliscy. Po publikacji artykułu przedstawiającego sprawę wójta Szczepkowskiego, zadzwonił do nas krewny jednej z radnych, którym wójt wytykał orientację seksualną ich dzieci.

Gdyby on miał tylko pretensję do radnej, ale po co podnosić rękę na rodzinę? Ja dzwoniłem dzisiaj do wójta. Odebrał po wielu próbach. Gdy go zapytałem o tę sytuację, powiedział tylko, że nie będzie ze mną rozmawiał — mówi w rozmowie z nami krewny jednej z radnych.

My również wielokrotnie próbowaliśmy skontaktować się z wójtem, jednak każda próba kończyła się niepowodzeniem. Sekretarka nieustannie informowała nas o spotkaniach, w których uczestniczy Adam Szczepkowski. Oficjalnie udało nam się dowiedzieć tylko tyle, że „niedługo” otrzymamy stanowisko wójta gminy Grunwald w tej sprawie. Kiedy? Czekamy.

Do sprawy wrócimy.

Karol Grosz

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. basilo #3065240 21 kwi 2021 08:10

    po prostu dureń. Teraz o tym wie cała Polska

    Ocena komentarza: warty uwagi (20) odpowiedz na ten komentarz

  2. j. #3065233 21 kwi 2021 05:45

    Pan Wójt zachowuje się tak jak ten cały PiS - czyli 'PiS w pigułce' !

    Ocena komentarza: warty uwagi (24) odpowiedz na ten komentarz

  3. Król Julian #3065211 20 kwi 2021 19:07

    Kolejny wsiun pokroju obajtka. Jakim cudem 54% osób to wybrało? Błąd jak z dudeuszem?

    Ocena komentarza: warty uwagi (42) odpowiedz na ten komentarz

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5