Budowniczowie tam pojawili się nad jeziorem

2019-02-17 21:36:47 (ost. akt: 2019-02-17 22:02:36)

Autor zdjęcia: Łukasz Lamcho

Śnieg stopniał i ukazały się efekty pracy bobrów. Kilka powalonych drzew, misternie "wyrzeźbionych" przez bobry, utonęło w Dzikim Gilu.
Bobry popracowały trochę nad drzewami rosnącymi wzdłuż brzegu jeziora (Dziki Gil koło Rusi), który styka się z niewielką skarpą. Może tu wybrały sobie miejsce do życia. Ślady ich siekaczy są imponujące.

Tak bobry przystosowują środowisko do własnych potrzeb. Dzięki wyjątkowo silnym siekaczom bobry potrafią ściąć bardzo grube drzewa, o średnicy nawet do 1 m. Do najbardziej charakterystycznych śladów funkcjonowania bobrów w środowisku należą budowane przez nie tamy i żeremia.

W większości krajów europejskich bóbr podlega ochronie na podstawie dwóch aktów prawnych: Konwencji o ochronie gatunków dzikiej flory i fauny europejskiej oraz ich siedlisk oraz Dyrektywy Siedliskowej. W Polsce jest gatunkiem częściowo chronionym.


Źródło: Gazeta Olsztyńska

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5