Doba w biegu, ale nikt nie wymięknie! Bo walczą dla Natana

2021-06-18 10:00:00 (ost. akt: 2021-06-18 08:14:57)

Autor zdjęcia: pixabay

CHARYTATYWNIE || Nikt nie wymięknie. Zrobimy wszystko, by pomóc stanąć Natanowi na nogi — mówi Benedykt Bartnikowski ze stowarzyszenia Saper Orzysz, które 25 czerwca ruszy z 240-kilometrowym Biegiem Weterana. Chętnych do pomocy nie brakuje.
To dobrze, bo i przeciwnik jest niesamowicie wymagający. 6-letni Natan, syn żołnierza-weterana 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej, zmaga się z wadą wrodzoną układu nerwowego. Przejawia się ona przepukliną oponowo-rdzeniową oraz rozszczepem kręgosłupa i wodogłowiem. Sprawę komplikuje ponadto porażenie wiotkie kończyn dolnych oraz konieczność systematycznego cewnikowania.

Stowarzyszenie Weteranów i Sympatyków 15 Mazurskiego Batalionu Saperów nie zostawia jednak w potrzebie swych przyjaciół. Od początku istnienia przyświecają mu dwie maksymy: "Dopóki walczysz — jesteś zwycięzcą" oraz "Weterani najsłabszym". Na tych dwóch filarach odbyła się zresztą i zeszłoroczna edycja biegu (środki zbierano wówczas dla dzieci z hospicjum).

— Poprzedni rok pozwolił nam nabrać doświadczenia organizacyjnego, tym razem działamy już z większym rozmachem — mówi Benedykt Bartnikowski, który był bardzo zaskoczony rozmiarem pozytywnego odzewu ze strony społeczności Warmii i Mazur.

Wedle pierwotnych założeń, liczącą 240 km trasę (wiodącą wokół Wielkich Jezior Mazurskich) miała pokonać 24-osobowa sztafeta złożona z weteranów. Telefon rozdzwonił się jednak już kilka chwil po podaniu informacji o biegu.

Obrazek w tresci

— Większości, niestety, musieliśmy z bólem serca odmówić. Wszystko przez niełatwe, covidowe czasy. Chcieliśmy uniknąć niepotrzebnych kontrowersji przy organizacji. Cel jest zbyt ważny, by ryzykować tym, że cokolwiek mogłoby nam przeszkodzić. Wierzymy jednak, że w niedalekiej przyszłości tego typu problemy odejdą już w niepamięć i będziemy mogli wszyscy tłumnie uczestniczyć w podobnych inicjatywach — przekonują organizatorzy.

Dodając, że zachęcają do prywatnego zmierzenia się z którymkolwiek z odcinków malowniczej, wiodącej przez łącznie 5 powiatów trasy. Pojawiły się także głosy, by zorganizować na niej oddzielny wyścig (niektórzy zgłosili chęć pokonania całego dystansu w pojedynkę). — To ciekawa koncepcja. W tej edycji jeszcze niewykonalna, ale zastanowimy się na pewno co zrobić, by w przyszłości było i ciekawiej, i dłużej.

Ci, którym nie dane będzie powalczyć bezpośrednio z kilometrami, mogą wesprzeć inicjatywę na wiele innych sposobów. Pomoc się przyda, bo poprzeczkę zawieszono bardzo wysoko.

— Celujemy w 50 tys. zł. Samym biegiem nie bylibyśmy w stanie tyle zebrać na pomoc w leczeniu i rehabilitacji. Dlatego też na stronie stowarzyszenia ruszyliśmy z szeregiem licytacji. Znaleźć można na nich najróżniejsze rzeczy. Od drobnych upominków po np. dość drogie vouchery na kursy. Społeczność lokalna organizuje różnego rodzaju kiermasze, a żołnierze rozpoczynają walkę z tzw. "challenge'ami", z których filmy niebawem będziemy publikować na naszej stronie internetowej. W wielu sklepach i placówkach wystawione są skarbonki, które pozostaną z nami do końca listopada tego roku... — wylicza Benedykt Bartnikowski, zachęcając jednocześnie młodzież do udziału w konkursie "Żołnierz-Weteran".

Bieg Weterana został szybko zauważony nie tylko lokalnie, ale nawet ogólnopolsko. Patronat nad wydarzeniem objął Minister Obrony Narodowej, wojewoda i marszałek województwa warmińsko-mazurskiego oraz Zbigniew Włodkowski — burmistrz Orzysza, w którym zlokalizowano umowny start oraz metę. Międzynarodowego charakteru wydarzeniu dodaje fakt, że — na ostatniej zmianie sztafety — pałeczkę przejmą żołnierze z grupy batalionowej NATO (Amerykanie, Brytyjczycy, Chorwaci i Rumuni).

Nad sprawnym i — co najważniejsze — bezpiecznym przebiegiem Biegu Weterana czuwać będą wszelkie okoliczne służby, m.in. policjanci, żandarmi, strażacy czy ratownicy pogotowia.

Cała nasza redakcja, która objęła inicjatywę patronatem medialnym, dołącza się do próśb o wsparcie Biegu Weterana. Nie każdy musi uzbroić się w mundur, jeśli za oręż ma otwarte serce.

Trasa Biegu Weterana: Orzysz — Pisz — Ruciane-Nida — Ukta — Mikołajki — Ryn — Kętrzyn — Węgorzewo — Pozezdrze — Giżycko — Orzysz. Start 25 czerwca (13:00, Ratusz Miejski), meta — dokładnie dobę później, na Polanie Kultury.


Kamil Kierzkowski

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5