Artysta Dima Krasnyj z Ukrainy ma swój wernisaż w Olsztynie

2022-02-26 18:39:17(ost. akt: 2022-02-26 19:12:26)
Dima Krasnyj z Kijowa stał w sobotę 26 lutego przed Galerią Dobro w Olsztynie. W galerii można oglądać jego grafiki

Dima Krasnyj z Kijowa stał w sobotę 26 lutego przed Galerią Dobro w Olsztynie. W galerii można oglądać jego grafiki

Autor zdjęcia: Beata Brokowska

„Jak długo i daleko od domu Twojego ma trwać wojna, żebyś zaczął coś robić?” – karton z takim napisem trzymał Dima Krasnyj z Kijowa, stojąc w sobotę 26 lutego przed Galerią Dobro w Olsztynie. W sobotę o godz. 20 Dima otworzy w galerii wystawę swoich grafik.
Dima Krasnyj przyjechał z Kijowa do Olsztyna na wernisaż swojej wystawy w olsztyńskim MOK-u. W drodze do Polski dowiedział się, że Rosjanie zaatakowali Ukrainę. W sobotę (26 lutego) stał przed olsztyńską galerią Dobro, gdzie wiszą jego prace. Trzymał karton, na którym napisał flamastrem po polsku: „Jak długo i daleko od domu Twojego ma trwać wojna, żebyś zaczął coś robić?”

- Co chce pan powiedzieć mieszkańcom Olsztyna?
- Że w Ukrainie trwa wojna. To jest coś strasznego, to masakra. I nie można być obojętnym. Jestem artystą, nigdy nie byłem żołnierzem. Mogę jedynie mówić o tym, co się zdarzyło w moim kraju i sprzedawać moje grafiki na potrzeby Ukraińców, których dotknęła wojna.

- Kiedy dowiedział się pan o rosyjskim ataku na Ukrainę?
- W nocy z 23 na 24 lutego, gdy jechałem do Polski, dostałem sms od mojej dziewczyny, że Rosjanie atakują i wyjeżdża z Kijowa do innego województwa do swojej mamy.

- Co pan czuł?
- Rozpacz. W Kijowie zostali moi rodzice, moja siostra z mężem i dzieckiem. Jej mąż jest żołnierzem i poszedł do wojska. Myśleliśmy, że Rosji chodzi o Donbas, ta sytuacja trwa już od 8 lat, nie spodziewaliśmy się, że celem Rosjan jest cała Ukraina.

- Jak pan sądzi, jak długo może to potrwać?
- Nie wiem, mam nadzieję, że jeszcze tylko kilka dni. Kijów ma dobrą obronę, tak łatwo się nie podda.

- Co jest teraz najważniejsze dla Ukrainy?
- Militarna pomoc i zgoda na wejście do NATO.

- Jak pan odbiera solidarność Polaków?
- Bardzo mnie to podnosi na duchu. Odczułem to podczas wiecu poparcia dla Ukrainy pod ratuszem. Miałem mokre oczy.

- Czy spodziewał się pan, że otrze się o wielką politykę?
- Zupełnie nie. Miałem przyjechać na wernisaż i wkrótce wrócić. Teraz dużo się zdarzyło.

- Dobrze mówi pan po polsku.
- W 2019 roku przyjechałem do Polski na półroczne stypendium Gaude Polonia dla artystów z Ukrainy. Nauczyłem się wtedy polskiego. Mam 36 lat, na Ukrainie żyję ze sprzedaży moich grafik, w Kijowie mam swoją pracownię, chciałbym tam wrócić.

- Jakie prace pokazuje pan na wystawie w galerii MOK pod tytułem „Gdzieś ktoś wściekle podróżuje ku tobie”.
- Moje grafiki dotyczą śmierci i zwierząt. To był mój temat. A tak się stało, że wszystko, co się dzieje w Ukrainie, nałożyło się na moje prace i teraz mają one inne wymiar. To nie jest sztuka polityczna, ale teraz trzeba patrzeć na nie inaczej.

- Co pan zrobi po wernisażu?
- Albo pojadę do przyjaciela do Lublina, albo do Poznania. Teraz nie widzę sensu powrotu do Kijowa, nie wiem, co mnie tam czeka. Moja dziewczyna mówiła, żebym został jeszcze kilka dni w Polsce.

- Czy śpi pan spokojnie, czy ciągle sprawdza pan wiadomości?
- To drugie…
red.


Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Lucek #3093753 28 lut 2022 02:17

    Młody byk Niech wraca i walczy w obronie kraju a nie gdyba.....

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) odpowiedz na ten komentarz

  2. Stary dziad #3093663 27 lut 2022 01:32

    Czerwony Dima wie co robi, tez myslalem ze Rosjanie sie zatrzymaja na Dnieprze a oni juz prawie pod Lwowem, ,za pare dni odlacza Ukrinu od Polski i Slowacji, Hungary uchod,cow nie wpuszczaja, odlaczenie od Polski znaczy koniec dostaw broni.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-31) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Paul Mark #3093658 26 lut 2022 22:48

      Dima zamiast za pędzel złap Kałacha jak Twoi koledzy i sąsiedzi

      Ocena komentarza: warty uwagi (14) odpowiedz na ten komentarz

    2. Jarek #3093636 | 37.248.*.* 26 lut 2022 19:01

      A może Dima by pojechał do swojego kraju bronić przed okupantem Rosyjskim a nie wernisaże robić?

      Ocena komentarza: warty uwagi (8) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5