Olsztyn nam się wyludnia

2022-01-08 08:07:03 (ost. akt: 2022-01-07 19:12:04)
Coraz więcej olsztynian wyprowadza się do sąsiednich gmin.

Coraz więcej olsztynian wyprowadza się do sąsiednich gmin.

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Według danych Urzędu Miasta — 1 grudnia 2021 roku Olsztyn miał 159 150 mieszkańców. To o 2316 mieszkańców mniej niż rok wcześniej i o 4323 mniej niż dwa lata temu. Dlaczego tak się dzieje? Bo coraz więcej olsztynian wyprowadza się do sąsiednich gmin.
Ludzie wybierają okoliczne gminy, bo dają one możliwość wybudowania domu jednorodzinnego — uważa dr hab. Andrzej Buszko, ekonomista z UWM. — Wieloma mieszkańcami kieruje potrzeba podniesienia własnej jakości życia. W dużych miastach typu Warszawa, Kraków, Gdańsk powstają osiedla apartamentowców. Część osób woli zamieszkać w takim apartamentowcu niż we własnym domu. Natomiast w miastach średniej wielkości, takich jak Olsztyn, dominuje tendencja, żeby kupić działkę pod miastem, postawić na niej dom i tym samym podnieść sobie jakość życia. Proszę zwrócić uwagę na takie gminy jak Dywity czy Stawiguda. Można zaryzykować stwierdzenie, że są one właściwie dzielnicami Olsztyna. Osiedle Tęczowy Las formalnie należy do gminy Stawiguda, ale w praktyce jest to Olsztyn — zauważa.

Czy ten trend jest niekorzystny dla rozwoju miasta?

Fot. Archiwum GO
— Powiedziałbym, że trend ten jest raczej neutralny, ale z tendencją negatywną — ocenia Andrzej Buszko. — Osoby, które wyprowadziły się za Olsztyn i są zameldowane w sąsiednich gminach, nie płacą już tutaj podatków. W efekcie wpływy do budżetu miasta maleją. Tymczasem byli mieszkańcy dalej korzystają z infrastruktury Olsztyna. W związku z tym miasto musi powiększać infrastrukturę, żeby mogło z niej korzystać więcej osób. Miasto finansuje te inicjatywy, natomiast nie ma z tego tytułu wymiernej rekompensaty. Z drugiej strony, wielu mieszkańców tych gmin dalej pracuje w Olsztynie i wydaje tutaj pieniądze. W związku z tym nie uważam, żeby sytuacja ta wiązała się wyłącznie z minusami — podsumowuje.

Olsztynianie najchętniej osiedlają się w takich gminach jak Dywity i Gietrzwałd. Jednak najbardziej popularnym kierunkiem pozostaje Stawiguda. Od kilku lat należy ona do grona najlepszych gmin w Polsce pod względem sytuacji demograficznej.

— Kolejny rok z rzędu zanotowaliśmy wzrost liczby mieszkańców. Dokładnych danych jeszcze nie mamy, ale w poprzednich latach notowaliśmy wzrosty o 800-900 osób — powiedziała Polskiej Agencji Prasowej Małgorzata Kołakowska, kierowniczka Urzędu Stanu Cywilnego w gminie Stawiguda.

Stawiguda zajmuje również wysoką pozycję, jeśli chodzi o liczbę mieszkań oddanych do użytku. We wrześniu 2021 roku rozmawialiśmy na ten temat z Michałem Kontraktowiczem, wójtem gminy.

— Mamy tereny inwestycyjne mieszkaniowe, zarówno pod zabudowę jednorodzinną, jak i wielorodzinną, ale też tereny inwestycyjne pod zabudowę przemysłową. To przyciąga mieszkańców do naszej miejscowości. Mamy tereny i mieszkania, które tworzą razem z obszarami wypoczynkowo-rekreacyjnymi przyjazny klimat — powiedział wójt gminy Stawiguda.

Istotną rolę odgrywa także współpraca gminy z lokalnymi przedsiębiorcami.

— Celem tej współpracy jest pomoc przedsiębiorcom, żeby jak najlepiej im się pracowało. Ważna jest tutaj kwestia podatków dla przedsiębiorców, które należą do jednych z najniższych w regionie — zaznaczył Michał Kontraktowicz.
Kłopot w tym, że wielu olsztynian w wieku produkcyjnym porzuca nasz region na stałe.

— Skala tego zjawiska jest rzeczywiście duża — zwraca uwagę Andrzej Buszko. — Olsztyn znajduje się w trochę lepszej sytuacji. Jest to miasto wojewódzkie, działa tutaj dość dużo zakładów pracy i uniwersytet. Ale proszę zwrócić uwagę, co się dzieje w mniejszych miejscowościach, takich jak Lidzbark Warmiński, Orneta czy Gołdap. W tych lokalizacjach obserwujemy pewną erozję, stamtąd ludzie uciekają. Część z nich przeprowadza się do Olsztyna. Spora grupa jedzie do innych miast, które oferują jeszcze większe możliwości, a także za granicę. Niestety ten trend jest dosyć widoczny i trwały — przyznaje.



W 2021 roku w Olsztynie zmarły

3044 osoby

W ten sposób pobity został rekord z 2020 roku, kiedy odnotowano

2855 zgonów



Jak odwrócić te niekorzystne tendencje? I czy jest to w ogóle możliwe?

— Rozwiązanie tego problemu należałoby zacząć od poprawy atrakcyjności warunków pracy — odpowiada ekonomista z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. — Kluczowym aspektem wciąż pozostaje przyciągnięcie do województwa dobrych firm, które stworzą nowe miejsca pracy. Upatruję taką szansy w zaproszeniu silnych i rozpoznawalnych marek, które działają zarówno w skali kraju, jak i w skali Europy. Proszę zwrócić uwagę, że w Biskupcu pojawił się taki inwestor jak Grupa EGGER. Dzięki niej lokalny rynek tego miasta się uaktywnił i takich przykładów potrzeba nam więcej. Jeżeli w województwie warmińsko-mazurskim pojawi się więcej inwestorów, zarówno krajowych, jak i zagranicznych, to rozwinie się sieć kooperantów. Firma nie tylko tworzy miejsca pracy, ale ożywia lokalny rynek usług oraz firm współpracujących — dodaje.

Emigracja to nie jedyny powód spadku liczby mieszkańców Olsztyna. W minionym roku w stolicy regionu zmarły 3044 osoby. W ten sposób pobity został rekord z 2020 roku (2855 zgonów) i roku 2019 (2449 zgonów). Jednocześnie w ubiegłym roku zanotowano rekordową liczbę urodzeń — 4445 dzieci. To o 33 dzieci więcej niż przed rokiem i o 61 dzieci więcej niż dwa lata wcześniej.

Paweł Snopkow

Komentarze (14) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Ja #3087742 14 sty 2022 09:39

    Spokojnie nasza władza wprowadzi zakaz opuszczania miasta, nakaz bzykania się i nakaz posiadania przynajmniej 10ciorga dzieci i nakaz bycia szczęśliwym i zadowolonym. A jak ktoś się to tych nakazów i zakazów nie dostosuje będzie malkontentem, bumelantem i wrogiem ojczyzny.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz

  2. krtek59 #3087244 9 sty 2022 14:23

    Nic dziwnego, że kto może i ma jeszcze na dodatek kasę to ucieka z tego miasta. Miasto kompletnie sparaliżowane komunikacyjnie i to już od paru lat. Przez chore ego, wszystkie środki miasta pakowane są w nietrafione inwestycje, nawet nawet kosztem takich dofinansowań , które były realizowane przez wiele, wiele lat w Olsztynie ( chociażby dopłaty do basenu na naukę pływania dla uczniów drugich klas). Władze miasta robią wszystko, aby utrudnić mieszkańcom dotarcie do pracy, do szkół, przedszkoli. Nie ważne jak się poruszasz, czy pieszo, czy rowerem, czy autem, czy autobusem komunikacji miejskiej - zawsze jest problem z dotarciem do miejsca przeznaczenia. Sygnalizacje świetlne są tak ustawione, że jeżeli miniesz jedne światła to na każdych kolejnych po kolei stoisz. Piesi wiele minut stoją na przejściach, aby w końcu zapaliło się dla nich zielone światło. Ulice sztucznie po zawężane do jednego pasa (były dwa). Wprowadzanie idiotycznych stref 30, kiedy i tak nie da się szybciej przejechać. Łatwiej i szybciej dojedzie się zE Stawigudy, czy nawet z Nidzicy do Olsztyn niż przejechać Olsztyn np. z Zatorza do Pieczewa. Mieszkam w Olsztynie od urodzenia , prawie 65 lat, ale coraz bardziej nachodzi mnie myśl wyprowadzenia się z tego nieprzyjaznego dla mieszkańców miasta.

    Ocena komentarza: warty uwagi (28) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Małgosia #3087229 9 sty 2022 06:50

      Ludzie wyjeżdżają z tego chorego socjalistycznego kraju, bo niby mają pracować na tych którym się nie chce pracować albo na czyjeś dzieci i ich matki-alimenciary (czytaj 500+, 300+ i inne).

      Ocena komentarza: warty uwagi (10) odpowiedz na ten komentarz

    2. Stary dziad #3087227 9 sty 2022 03:21

      W kazdym kraju na swiecie biala rasa sie wyludnia, cholota i biedota sie nie martwi tylko jebie dzieci, bo dostaja fundusze od politykow kosztem ludzi pracy.

      Ocena komentarza: warty uwagi (17) odpowiedz na ten komentarz

    3. Głos rozsądku #3087207 8 sty 2022 17:54

      Polacy, młodzi mężczyźni - nie żeńcie się i nie płódźcie dzieci. Prawo w polszy jest antymęskie i antyojcowskie. Sądy dyskryminują mężczyzn i ojców.

      Ocena komentarza: warty uwagi (23) odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (14)
    2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5