Kobieta przeżyła, bo w porę zareagował motorniczy. Nagrodził go Prezydent Olsztyna

2021-10-12 18:31:49 (ost. akt: 2021-10-12 17:35:59)

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 6 października. Mieszkanka Olsztyna podróżując tramwajem numer 2 zemdlała. Na pomoc pasażerce ruszył motorniczy oraz dyspozytorzy ruchu.
Przypomnijmy, w poniedziałek (4 października) wieczorem na ul. Kościuszki w Olsztynie pasażerka zasłabła i straciła przytomność. W wyniku uderzenia w głowę zaczęła krwawić. Wtedy motorniczy szybko ruszył na pomoc i podjęli akcję resuscytacyjną i skutecznie kontynuowali ją do przyjazdu ekipy pogotowia ratunkowego. Prawie tydzień później, bo we wtorek (12 października) Pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Olsztynie z rąk Piotra Grzymowicza, prezydenta Olsztyna otrzymali gratulacje.

Fot. Piotr Grzymowicz pogratulował motorniczemu i dyspozytorowi

Bohaterski motorniczy to Ireneusz Czajkowski z wieloletnim doświadczeniem w komunikacji miejskiej. Ale nie tylko. Od lat jest też ratownikiem wodnym. Choć nigdy nie pracował zarobkowo w ten sposób, to jednak nie raz zdarzyło mu się pilnować akwenów.

To już moja czwarta akcja ratownicza w życiu – mówi motorniczy z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Olsztynie, Ireneusz Czajkowski. – Jednak pierwsza odkąd pracuję jako motorniczy. Dwa razy ratowałem życie osób kąpiącym się i raz udzielałem pomocy obcemu człowiekowi, który zasłabł na ulicy.


Motorniczy zorientował się, że jedna z pasażerek zemdlała w tylnej części tramwaju dopiero po pewnym czasie. O niebezpiecznym zdarzeniu poinformował go ktoś pukając do kabiny. Mężczyzna natychmiast zatrzymał tramwaj i powiadomił dyspozytora ruchu, a następnie pobiegł w stronę nieprzytomnej podróżującej. Mając ogromne doświadczenie w zakresie udzielania pomocy natychmiast podjął akcję ratowniczą. Po chwili na miejscu pojawił się dyspozytor ruchu z MPK.

Gdy zobaczyłem kolegę w akcji zaproponowałem, że go zmienię, by dać mu chwilę wytchnienia – mówi kierownik sekcji dyspozycji ruchu w MPK, Grzegorz Daliga. – Podjąłem się akcji ratowniczej i reanimowałem kobietę do czasu przyjazdu karetki.

Ratownicy medyczni, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia podkreślali jak wiele znaczą w ratowaniu cudzego życia znaczą pierwsze minuty. Dzięki szybkiej reakcji motorniczego pasażerka miała przywrócone czynności życiowe i została zabrana do szpitala.

Panowie jestem dumny, że tacy odważni ludzie jak wy są w naszej załodze – tymi słowami obu mężczyznom podziękował prezydent Olsztyna, Piotr Grzymowicz W imieniu wszystkich mieszkańcom dziękuję, że zadbaliście o tę panią najlepiej jak umieliście. Nie każdy miałby tyle wiedzy i umiejętności, ale także odwagi by to zrobić.

Źródło: UM




Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. grzes #3077532 12 paź 2021 19:38

    "Wtedy motorniczy szybko ruszył na pomoc i podjęli akcję resuscytacyjną"- Polska trudny język, szczególnie, gdy gimbaza pisze artykuł

    Ocena komentarza: warty uwagi (8) odpowiedz na ten komentarz

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5