Pożar Spichlerza MOK w Olsztynie. Doszło do samozapłonu

2021-09-29 11:40:52 (ost. akt: 2021-09-29 23:12:04)
Spichlerz stanął w ogniu

Spichlerz stanął w ogniu

Autor zdjęcia: Konfesje i koncesje. Dyrektor MOK Olsztyn

Jak informuje dyrektor MOK Mariusz Sieniewicz — prawdopodobnie doszło do samozapłonu. Zabytkowy Spichlerz stanął w ogniu. Co się stało?
Spichlerz stanął w ogniu.

— Prawdopodobnie doszło do samozapłonu bojlera. Jesteśmy jednak ostrożni, bo przyczyna pożaru cały czas jest badana — mówi Mariusz Sieniewicz, dyrektor MOK w Olsztynie. — Szczęście w nieszczęściu jest takie, że ten samozapłon bojlera uruchomił wodę. Dzięki temu bojler zagasił pożar, który wzniecił.

Do pożaru doszło w weekend, kiedy Spichlerz był zamknięty. Straty odkryto dopiero w poniedziałek.

— Przez to nalało się sporo wody. Mamy wszystko zalane — dodaje Mariusz Sieniewicz. —  W tej części, gdzie doszło do samozapłonu, mamy wszystko okopcone. Wszystkie imprezy i cały dział animacji przenieśliśmy do Kamienicy Naujacka i będziemy się przedzierać przez ekspertyzy. Spichlerz musi dać sobie czas, żeby odetchnąć, czyli się osuszyć. Dopiero potem będzie można włączyć energię elektryczną.

Fot. Konfesje i koncesje. Dyrektor MOK Olsztyn

Na temat pożaru Mariusz Sieniewicz w mediach społecznościowych zamieścił symboliczny wpis.

Mariusz Sieniewicz— Przez ostatnie dni daremnie uganiałem się po kafkowskich korytarzach za choinką na tegoroczny Jarmark, a tymczasem... A tymczasem nasz Spichlerz się wściekł. Nie wytrzymał i wpadł w szał-samozapłon, przywołując żywioły ognia i wody! — pisze Mariusz Sieniewicz. — Uczynił to jednak bardzo szlachetnie: odczekał, by weekendową porą nie zawieruszyła się żadna dusza, a następnie zapłonął oburzeniem i zaraz zalał łzami nieszczęścia, że stary już jest, że chce na tamten świat, że nikt poza ludźmi kultury go nie kocha. To znak, jakim nie pogardziliby starotestamentowi prorocy i egipscy kapłani od schadzek Księżyca ze Słońcem.

Spichlerz — ta Mekka naszej Animacji, ta niezwyciężona Jerozolima nożyczek i sznurka, za którą poległ niejeden animator - jest tekstem. Biada wszystkim, którzy patrzą, a nie widzą, którzy widzą, a nie czytają.

Spichlerz przemówił — to fakt. A my wyruszamy z krucjatą pism, analiz, ekspertyz, opinii i diagnoz. Czarnym dziurom budżetu, trójkątom bermudzkim biurokracji wypowiadamy Świętą Wojnę don Kichota. Jeśli przegramy, na Elizejskie Pola nieść nas będą skrzydlate słowa strażniczki animacyjnej pieczęci — Marty Guściory: "Animacja nie jest bezdomna. Domem animacji jest świat".


Spichlerz Miejskiego Ośrodka Kultury to zabytkowy budynek położony w sercu olsztyńskiego Starego Miasta. W latach 70. XX wieku został zaadaptowany na potrzeby działalności kulturalnej.

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. bob #3076427 29 wrz 2021 14:38

    to jest blad zaniechania, braku opieki nad powierzonym mieniem, niedbalstwo, ps. widocznie nie bylo przegladu i kabelki sie zajaraly, ewidentny brak nadzoru prze artyste ludowego Mariusz Sieniewicz, para kadru wymienic,ps, chlopie szukaj innej pracy, nie nadajesz sie na te stanowisko

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. AtoJa #3076423 29 wrz 2021 14:12

      Bida w Olsztynie aż piszczy, a tu jeszcze i to. Mur spichlerza niczym jerozolimska ściana płaczu, na dziś urasta do symbolu zniszczonej świątyni kultury. Żeby pasowało do klimatu Olsztyna zabetonujmy jeszcze i to miejsce.

      Ocena komentarza: warty uwagi (16) odpowiedz na ten komentarz

    2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5