Poland first po prostu... - Olsztyn

Poland first po prostu...

2025-08-30 09:09:46(ost. akt: 2025-08-30 09:52:03)
Szanujmy polską flagę

Szanujmy polską flagę

Autor zdjęcia: Archiwum MSWiA

W jednej z telewizji notującej coraz lepsze wyniki oglądalności i przebijającej w tego typu rankingach publicznych i prywatnych konkurentów zapytano mnie – w dniu, w którym piszę te słowa – o decyzje legislacyjne prezydenta RP dotyczące Ukraińców. To dobry powód, a może i pretekst do tego, żeby przedstawić to, co o tym sądzę w formie pisemnej.

Po pierwsze proponuję, aby podchodzić do tego bez nadmiernych emocji. Emocje w szeroko rozumianej polityce to nic złego, jednak „miej proporcje, mocium panie”. Lepiej dyskutować w oparciu o konkrety i argumenty. Zatem odwołać się należy także do kwestii gospodarczych, choć oczywiście odczucia społeczne są ważne i absolutnie nie wolno ich lekceważyć. Zaś wymiar ekonomiczny całej sprawy musi opierać się na podstawowej zasadzie, że cudzoziemcy nie mogą mieć lepszych warunków w sferze ekonomicznej, socjalnej, medycznej i prawnej niż gospodarze, obywatele danego państwa. W tym wypadku: państwa polskiego. To „oczywista oczywistość”, mówiąc słowami klasyka gatunku.

Nie byłbym jednak sobą, gdybym nie zaproponował dyskusji o tym w szerszym, bo międzynarodowym kontekście. Jako człowiek, który był ministrem do spraw europejskich, szefem Komitetu Integracji Europejskiej i przygotowywał warunki negocjacyjne w rokowaniach akcesyjnych Rzeczypospolitej z Unią Europejską, a także jako poseł do Parlamentu Europejskiego przez dwadzieścia lat siłą rzeczy zwracam uwagę także, a może przede wszystkim na politykę zewnętrzną, na międzynarodowe uwarunkowania.

Otóż decyzja nowego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej nie powinna wcale dziwić właśnie w szerszym, międzynarodowym kontekście. Oto bowiem cały świat z USA, Chinami, Indiami, Japonią i państwami Starego Kontynentu, czyli Europy, zdecydowanie zwraca się w kierunku obrony własnych interesów państwowych i narodowych. Także w sferze gospodarki. Donald Trump, mówiąc „America first”, wyraził odczucia zwykłych Amerykanów. Chińczycy tego głośno nie mówią – w odróżnieniu do Jankesów – ale to robią, po cichu, systematycznie, z długofalowym planem. Kraje UE też spektakularnie idą w tym kierunku. Jeżeli ktoś oczekuje, że Polska będzie na tym oceanie dbania albo nawet walki o własne interesy narodowe samotną wyspą, na której gospodarze lepiej traktują gości niż samych siebie, to niech lepiej napije się zimnej wody i weźmie lodowaty prysznic.
Polska po prostu, tak jak inne kraje, musi dbać o własne interesy. I dobrze, że przynajmniej niektórzy politycy o tym pamiętają.

Ryszard Czarnecki

2001-2025 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 7B