Bez medali w pierwszym dniu

2024-06-08 08:48:11(ost. akt: 2024-06-08 08:55:12)

Autor zdjęcia: PAP/Adam Warżawa

Polscy lekkoatleci nie zdobyli medali pierwszego dnia mistrzostw Europy w Rzymie. Klaudia Wojtunik wykorzystała szansę i awansowała do półfinału po samotnym powtórzonym biegu na 100 m przez płotki. W klasyfikacji medalowej prowadzą Włosi, którzy w piątek wywalczyli po dwa złota i srebra.
W sesji porannej Wojtunik została zdyskwalifikowana, gdyż według aparatury poruszyła stopą przed strzałem startera. Po uwzględnieniu jej apelacji wystartowała samotnie w sesji wieczornej i uzyskała czas 13,22, który wystarczył do awansu.

"Bardzo mi się podoba określenie, że to był +dzień świra+. Sama siebie mogę nazwać małym świrem. Nie wiem, co mam powiedzieć. Dziś były wszystkie emocje świata. Cieszę się, że wywalczyłam awans mimo czterech kroków pomiędzy drugim i trzecim rozstawem, bo potem przeszłam na trzy i walczyłam do końca" - tłumaczyła uśmiechnięta Wojtunik.

"Było duże wsparcie kibiców. Słyszałam doping z trybun naszej reprezentacji. Poczułam wtedy, że nie jestem sama, że to nie jest pierwszy raz, gdy biegam przez płotki. Wiedziałam już wtedy, że dam radę" - dodała.

Płotkarka dołączyła do Pii Skrzyszowskiej, Mariki Majewskiej i Klaudii Siciarz, które również wystąpią w sobotnim półfinale.

"Wielki kamień z serca. Jutro jest nowy dzień i mam nadzieję, że już bez błędów będę mogła pokazać, na co mnie stać i jak dobrze jestem przygotowana" - wspomniała.

Sztafeta mieszana 4x400 m w składzie Karol Zalewski, Marika Popowicz-Drapała, Maksymilian Szwed i Aleksandra Formella zajęła siódme miejsce. Polacy startujący bez Natalii Kaczmarek uzyskali czas 3.15,32 i nie nawiązali walki o czołowe lokaty. Na podium stanęli Irlandczycy, Włosi i Holendrzy.

Christopher O'Donnell, Rhasidat Adeleke, Thomas Barr i Sharlene Mawdsley z Irlandii ustanowili rekord mistrzostw Europy - 3.09,92. Luca Sito, Anna Polinari, Edoardo Scotti i Alice Mangione pobili rekord Włoch - 3.10,69. Z kolei uznawani za faworytów Holendrzy, w składzie: Liemarvin Bonevacia, Lieke Klaver, Isaya Klein Ikkink i Femke Bol uzyskali czas 3.10,73.

Pierwszym finałem czempionatu w stolicy Włoch był chód na 20 km kobiet, w którym dwie czołowe lokaty zajęły reprezentantki gospodarzy: Antonella Palmisano (1:28.09) i Valentina Trapletti (1:28.37). Na podium w ostatniej chwili wskoczyła Ukrainka Ludmiła Olianowska (1:28.48), która tuż przed metą wyprzedziła Hiszpankę Laurę Garcię Caro.

Olga Chojecka czasem 1:32.34 została sklasyfikowana na 12. pozycji. Katarzyna Zdziebło po otrzymaniu trzech ostrzeżeń udała się do strefy kar, ale po czwartym upomnieniu musiała zejść z trasy.

Kulomiotka Klaudia Kardasz zajęła 10. miejsce. W najlepszej próbie pchnęła 17,66 i nie dostała się do wąskiego finału, w którym uczestniczyło osiem zawodniczek. Triumfowała Holenderka Jessica Schilder przed swoja rodaczką Jorinde van Klinken i Niemką Yemisi Ogunleye.

Schilder już w pierwszej serii uzyskała 18,77 i prowadziła do końca konkursu. Van Klinken przegrała z nią o 10 centymetrów. Ogunleye wskoczyła na trzecie miejsce wynikiem 18,62. Schilder wygrała też dwa lata temu w Monachium, więc obroniła tytuł mistrzyni Europy.

Oskar Stachnik zajął 10. miejsce w rzucie dyskiem. Złoty medal zdobył Słoweniec Kristjan Ceh. Na podium stanęli też Austriak Lukas Weisshaidinger i Litwin Mykolas Alekna. Stachnik rzucił 62,35 i nie dostał się do wąskiego finału, w którym uczestniczyło ośmiu zawodników. Alekna uznawany za faworyta uzyskał zaledwie 67,48. Rekordzista świata przegrał z Cehem (68,08) i Weisshaidingerem (67,70).

W piątek ostatnią konkurencją był bieg na 5000 m, który wygrała Włoszka Nadia Battocletti (14.35,29). Za nią uplasowały się Norweżka Karoline Groevdal (14.38,62) i Hiszpanka Marta Garcia (14.44,04). Po pierwszym dniu rywalizacji Włosi prowadzą w klasyfikacji medalowej z dorobkiem dwóch złotych i dwóch srebrnych krążków.(PAP)

2001-2024 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5