Wandale znowu w akcji

2022-05-26 10:27:41(ost. akt: 2022-05-26 10:52:55)

Autor zdjęcia: Archiwum UM w Olecku

Wandale znowu dali znać o sobie. Tym razem zniszczyli barierkę na Wiewiórczej Ścieżce. W 2021 roku na naprawę tego typu szkód gmina Olecko wydała prawie 40 tys. zł. W tym roku już 18 tys. zł, a przecież mamy dopiero maj.
Radni i burmistrz Olecka zastanawiają się nad powołaniem straży miejskiej.

— Warto się nad tym zastanowić, bo jest cała gama potrzeb, gdzie straż miejska mogłaby rzeczywiście pomóc w rozwiązywaniu pewnych problemów, a że generowałoby to koszty, to niestety coś za coś — mówi burmistrz Olecka w wywiadzie dla Głosu Olecka. (cały wywiad można przeczytać w piątkowym - 27 maja - wydaniu Głosu Olecka.)

Czym mogłoby zajmować się Straż Miejska w Olecku?

— Gama potrzeb jest szeroka. Często narzekamy na psy biegające bez opieki czy też na właścicieli psów, którzy nie wywiązują się z ustawowych obowiązków, czyli sprzątania po swoim psie, co widać szczególnie na wiosnę. Straż podczas patroli zwracałaby na to uwagę. Poza tym strażnicy mogliby kontrolować segregację śmieci, by niektórzy składają deklarację, że segregują odpady i płacą mniej, ale tego nie robią, co obciąża cały system. Z kolei w okresie zimowym palimy w piecach często czym chcemy i niekoniecznie właściwym paliwem. Mieliśmy koncepcję, aby dla TBS zakupić drona z możliwością badania składu dymu, ale do tego byłaby potrzebna straż miejska, która mogłaby wejść na daną posesję do gospodarza, aby go upomnieć czy też ukarać. Zadaniem straży miejskiej, nie mówiąc o porządku publicznym, mogłoby też być pilnowanie prawidłowego parkowania, bo widzimy jak nasi mieszkańcy parkują. Nawet ostatnio w tej sprawie rada miejska wystosowała apel, ale nie odniósł żadnego skutku. Chodnik, jak sama nazwa wskazuje, służy do chodzenia, a nie do parkowania czy wręcz jeżdżenia po nim. Niestety kierowcy parkują na chodnikach, utrudniają pieszym przejście, parkują przy przejściach. Widzimy też co się dzieje w parku w centrum miasta, gdzie od rana do wieczora przesiadują wielbiciele trunków i często załatwiają tutaj swoje potrzeby fizjologiczne. Staramy się na bieżąco informować policję, bo trzeba z tym coś zrobić. To burzy poczucie bezpieczeństwa naszych mieszkańców, ale też nie jest dobrą wizytówką miasta. Dlatego może warto mieć takie narzędzie jak straż miejska — dodaje burmistrz Karol Sobczak.

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. michna #3100267 26 maj 2022 23:00

    Z ta strażą to poroniony pomysł, kasa wywalona w błoto, jak ktoś tu pisał. Straż nie ma racji bytu w małych miasteczkach, a takie problemy, to tylko świadczą o nieudolności organizacyjnej burmistrza i radnych. Bo co, policja nie chce ich słuchać czy jak?

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-6) odpowiedz na ten komentarz

  2. SposóbTomka #3100263 26 maj 2022 22:22

    ...takie narzędzie jak straż miejska będzie kosztować kilkaset (lub więcej) razy więcej niż naprawa barierki czy kibla...

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-10) odpowiedz na ten komentarz

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5