Krystian Rzepka brązowym medalistą Mistrzostw Świata Seniorów w kickboxingu
2021-10-25 13:59:55(ost. akt: 2021-10-25 14:13:45)
Od 15 do 24 października 2021 we Włoszech odbywały się Mistrzostwa Świata w Kickboxingu federacji WAKO.
Do włoskiego Jesolo przyjechało 1536 zawodników z 65 krajów. Wśród nich nie brakowało zawodników z Polski. Reprezentanci Polskiego Związku Kickboxingu PZKB wywalczyli łącznie 23 medale, 7 złotych, 1 srebrny, i 15 brązowych, co dało Polsce 8 miejsce w klasyfikacji drużynowej.
Na mistrzostwach nie zabrakło także kickboxerów naszych lokalnych klubów LUKS Zamek EXPOM Kurzętnik i MUKS Olimpia Nowe Miasto Lubawskie, którzy pokazali się naprawdę z bardzo dobrej strony.
— Największego wyczynu dokonał Krystian Rzepka LC z kurzętnickiego klubu, który w debiucie seniorskim wywalczył brązowy medal w kat.wag — 79 kg, zawodnik ze Słowenii, któremu uległ, zdobył złoty medal — mówi trener Leszek Jobs — Krystian pod moim okiem trenuje od 9 roku życia co daje 11 lat w treningu, ale warto dla takich chwil przelewać litry potu na treningach.
W zawodach startował taże Piotr Kołakowski LC, w kat. wag — 84 kg, któremu do medalu zabrakło niewiele.
— Jak się później okazało, zawodnik z Węgier z którym Piotr nieznacznie przegrał w walce o strefę medalową, wywalczył tytuł mistrza świata — relacjonuje trener Jobs — Ostatecznie Piotr sklasyfikowany został na 5-8 miejscu.
Kolejnym zawodnikiem, który walczył na Mistrzostwa jest Albert Mederski LC w kat. wag – 63 kg. W pierwszej walce uległ Brytyjczykowi, który później także sięgnął po tytuł mistrza świata.
— Albert stoczył bardzo równy i emocjonujący pojedynek, a wynik walki ważył się dosłownie do ostatniej sekundy — wyjaśnia trener Leszek Jobs — Albert sklasyfikowany został na 9-16 miejscu.
Nie można zapomnieć o Mariuszu Migdalskim PF kat. wag – 94 kg, który jako jedyny walczył w kadrze Pointfigtingu. Uległ w pierwszej potyczce z bardzo dobrym Irlandczykiem i uplasował się między 9-16 miejscem.
— Taki wynik medalowy przed mistrzostwami świata wzięlibyśmy w ciemno, ale wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia i po szybkim przeanalizowaniu walk naszych zawodników jest mały niedosyt — podsumowuje Leszek Jobs — Tym bardziej że z naszej 12—osobowej kadry, aż pięcioro naszych reprezentantów przegrało z późniejszymi Mistrzami Świata. Dla mnie jako trenera klubowego i kadrowego podwójnym szczęściem jest to, że kolejny mój wychowanek sięga po brązowy krążek w tak prestiżowej imprezie dla Polski i naszego klubu LUKS Zamek Expom Kurzętnik.
— Największego wyczynu dokonał Krystian Rzepka LC z kurzętnickiego klubu, który w debiucie seniorskim wywalczył brązowy medal w kat.wag — 79 kg, zawodnik ze Słowenii, któremu uległ, zdobył złoty medal — mówi trener Leszek Jobs — Krystian pod moim okiem trenuje od 9 roku życia co daje 11 lat w treningu, ale warto dla takich chwil przelewać litry potu na treningach.
W zawodach startował taże Piotr Kołakowski LC, w kat. wag — 84 kg, któremu do medalu zabrakło niewiele.
— Jak się później okazało, zawodnik z Węgier z którym Piotr nieznacznie przegrał w walce o strefę medalową, wywalczył tytuł mistrza świata — relacjonuje trener Jobs — Ostatecznie Piotr sklasyfikowany został na 5-8 miejscu.
Kolejnym zawodnikiem, który walczył na Mistrzostwa jest Albert Mederski LC w kat. wag – 63 kg. W pierwszej walce uległ Brytyjczykowi, który później także sięgnął po tytuł mistrza świata.
— Albert stoczył bardzo równy i emocjonujący pojedynek, a wynik walki ważył się dosłownie do ostatniej sekundy — wyjaśnia trener Leszek Jobs — Albert sklasyfikowany został na 9-16 miejscu.
Nie można zapomnieć o Mariuszu Migdalskim PF kat. wag – 94 kg, który jako jedyny walczył w kadrze Pointfigtingu. Uległ w pierwszej potyczce z bardzo dobrym Irlandczykiem i uplasował się między 9-16 miejscem.
— Taki wynik medalowy przed mistrzostwami świata wzięlibyśmy w ciemno, ale wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia i po szybkim przeanalizowaniu walk naszych zawodników jest mały niedosyt — podsumowuje Leszek Jobs — Tym bardziej że z naszej 12—osobowej kadry, aż pięcioro naszych reprezentantów przegrało z późniejszymi Mistrzami Świata. Dla mnie jako trenera klubowego i kadrowego podwójnym szczęściem jest to, że kolejny mój wychowanek sięga po brązowy krążek w tak prestiżowej imprezie dla Polski i naszego klubu LUKS Zamek Expom Kurzętnik.
red.al
nowemiasto@gazetaolsztynska.pl
Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.
Zaloguj się lub wejdź przez